SSE Kielce + powiat kielecki
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
Gość
SSE Kielce + powiat kielecki
Większość wykształconej młodzieży wyjeżdża z Kielc do innych miast w poszukiwaniu pracy. Nietrudno zauważyć, że w Kielcach nie ma dużych, perspektywicznych firm gotowych zatrudnić nowych pracowników. Bezrobocie jest duże i spada minimalnie, ale głównie ze względu na wyjazdy młodych ludzi za granicę. Powstanie Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Kielcach mogłoby choć częściowo rozwiązać ten problem. Wiadomo, ze w Kielcach nie ma lotniska, dobrych dróg dojazdowych itp. ale to w najbliższym czasie ma się zmienić. Gdyby powstała SSE to mogłaby ona przyciągnąć potencjalnych inwestorów do naszego miasta, co za tym idzie stworzyć miejsca pracy dla młodych, wykwalifikowanych ludzi, których u nas nie brakuje. Idźmy za przykładem krakowskiej SSE, która bardzo szybko się rozwija i ma już pododdziały. Wiadomo, iż Kraków to zupełnie co innego niż Kielce, ale czas najwyzszy spróbować także w Kielcach.
Prezydent Lubawski obiecał ściągnięcie nowych firm do Kielc, ale tego nie widać. Bick podupadł, Mitex przeniósł sie do Warszawy. SSE mogłaby pomóc w rozwiązaniu problemu naszego województwa, którym jest brak nowoczesnych inwestycji przemysłowych i rozwoju nowoczwsnych technologii.
Jako dobry teren pod SSE uważam okolice Dymin. Wiadomo, że teren trzeba uzbroić i stworzyć drogi dojazdowe, ale jest to chyba wysiłek wart poświęcenia.
Prezydent Lubawski obiecał ściągnięcie nowych firm do Kielc, ale tego nie widać. Bick podupadł, Mitex przeniósł sie do Warszawy. SSE mogłaby pomóc w rozwiązaniu problemu naszego województwa, którym jest brak nowoczesnych inwestycji przemysłowych i rozwoju nowoczwsnych technologii.
Jako dobry teren pod SSE uważam okolice Dymin. Wiadomo, że teren trzeba uzbroić i stworzyć drogi dojazdowe, ale jest to chyba wysiłek wart poświęcenia.
nie wiem czy jest sens, bo przy obecnym stanie infrastruktury to chyba zadna firma nie zechce do kielc przyjechac. mozna tez postawic na mala przedsiebiorczosc i tworzenie niewielkich firm regionalnych ale to zdecydowanie dluzsza droga. chyba zaden koncern motoryzacyjny czy przemyslowy nie chcialby miec fabryki w kielcach, ale moze za kilka lat..
Rappers I monkey flip em with the funky rhythm I be kickin, musician, inflictin composition...
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
"Firma Palm Breweries Polska planuje rozwój centrum przemysłowego wokół browaru w Kielcach. W pierwszym etapie dostępne będzie 85 ha powierzchni dla rozwoju przemysłu przetwórstwa żywności, przemysłu lekkiego, usług magazynowania oraz usług logistycznych, a także działalności komercyjnej, jak sprzedaż detaliczna. Centrum przemysłowe "Belgia Greenpark: strefa przemysłowa" powstałoby przy drodze krajowej nr 73 Kielce-Tarnów, 5 km od miasta. "autor pisze:Ja uwazam,ze jest to bardzo dobry pomysl. Tereny w Dyminach nadaja sie idealnie. Wiem, ze taka dzialania podejmuje czy tez starał sie podjac Browar Belgia, ktory planował utworzyc tam strefe dla inwestorów. Nie wiem jak wygladaja obecnie ich plany.
Nie wiem czy to jeszcze jest aktualne, ale skoro przez kilka lat nic się nie ruszylo, także wątpie...
- Sz.J.
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1113
- Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
- Lokalizacja: Kielce
Wszystko rozbija się o brak planów zagospodarowania przestrzennego i brak dużych działek w posiadaniu miasta.
Strefa mogłaby powstać np. na terenach w Morawicy tym bardziej, że posiadają już dwie duże uzbrojone działki.
Mnie marzy się centrum logistyczne przy skrzyżowaniu E7 i E74 w Miedzianej Górze.
Strefa mogłaby powstać np. na terenach w Morawicy tym bardziej, że posiadają już dwie duże uzbrojone działki.
Mnie marzy się centrum logistyczne przy skrzyżowaniu E7 i E74 w Miedzianej Górze.
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Morawica, Dyminy - na tych obszarach najbardziej pasowałoby utworzyć strefę. O jakich uzbrojonych działkach mowa?Sz.J. pisze:Wszystko rozbija się o brak planów zagospodarowania przestrzennego i brak dużych działek w posiadaniu miasta.
Strefa mogłaby powstać np. na terenach w Morawicy tym bardziej, że posiadają już dwie duże uzbrojone działki.
Mnie marzy się centrum logistyczne przy skrzyżowaniu E7 i E74 w Miedzianej Górze.

Województwo wchodzi w strefę ekonomiczną
NATALIA WALOCH 01-01-2006W Kujawsko-Pomorskiem ma powstać Specjalna Strefa Ekonomiczna - dowiedziała się "Gazeta". Dzięki temu nasze województwo stanie się rajem dla zagranicznych inwestorów, lokujących dziesiątki milionów złotych.
Strefa ekonomiczna w Kujawsko-Pomorskiem ma powstać w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Gdzie konkretnie będzie się znajdowała? To jest jeszcze w fazie uzgodnień.
Z informacji "Gazety" wynika, że SSE w Kujawsko-Pomorskiem jest przygotowywana pod konkretne przedsięwzięcia. W zamian za biznesowy raj każdy inwestor miałby stworzyć co najmniej 500 miejsc pracy i zainwestować minimum 40 mln zł. Dowiedzieliśmy się też, że nasza strefa nie byłaby tworzona od podstaw, ale miałaby być rozszerzeniem jednej z już istniejących SSE. Do wyboru są Parki Technologiczne w Bydgoszczy, Toruniu, Świeciu i Solcu Kujawskim.
Waldemar Achramowicz, marszałek województwa, jest zaskoczony, że informacja o pracach nad powołaniem strefy dotarła do "Gazety". - Prowadzone są pewne rozmowy - mówi. - Ale żadnych szczegółów na razie nie ujawnię. Oczywiste jest natomiast, że zarząd województwa chciałby uzyskać dostęp do dużych inwestorów.
Specjalne Strefy Ekonomiczne są tworzone po to, by przyciągnąć dużych inwestorów zagranicznych, którzy na terytoriach SSE znajdują niezwykle sprzyjające warunki do robienia interesów. Mogą liczyć m.in. na ulgi podatkowe i ułatwienia w pozyskiwaniu gruntów. Zarząd strefy ułatwia natomiast kontakty z lokalnymi władzami i administracją centralną.
Utworzenie strefy nie jest łatwe, bo wymaga dopełnienia licznych procedur. Trzeba uzyskać zgodę gminy, której tereny mają być do niej włączone. Nie obejdzie się też bez aprobaty Agencji Nieruchomości Rolnych, która z kolei musi przystać na wcielenie gruntów nienależących do gminy. SSE nie powstanie też bez przychylności Ministerstwa Skarbu Państwa. To właśnie ten resort decyduje, na jakich warunkach strefa będzie korzystać z terenów. Oprócz wykupu istnieje bowiem możliwość użytkowania ich za darmo.
Szanse na szybkie powstanie w Kujawsko-Pomorskiem SSE wzmacnia stanowisko rządu. Premier Kazimierz Marcinkiewicz w grudniu deklarował otwartość Polski na zagraniczne inwestycje oraz chęć tworzenia stref ekonomicznych. Jak dowiedziała się "Gazeta", jeśli strefa w naszym województwie powstanie, pierwsza wielomilionowa inwestycja zostałaby sfinalizowana jeszcze w 2006 r.
[-]
W Polsce jest w tej chwili 14 Specjalnych Stref Ekonomicznych. Największa z nich to Katowicka SSE, w której do tej pory zainwestowano 7 mld zł. Dobrze radzi sobie również Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna. W należącym do niej Kutnie w październiku wmurowano kamień węgielny pod fabrykę etykiet i sprzętu do pakowania japońskiej firmy Fuji Seal, która zainwestuje tam 156 mln zł. Kolejne koncerny mogłyby wyłożyć następne 100 mln zł. Swoistym fenomenem jest Wałbrzyska SSE - prawdziwe zagłębie japońskich koncernów z Toyotą na czele. Od 1997 r. zainwestowano w niej 4,3 mld zł. Zatrudnienie znalazło 14 330 osób.
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
I o to właśnie chodzi, aby pomagać, a nie utrudniać inwestowanie zagranicznym i polskim firmom. W kieleckiej SSE mogłyby inwestowac mniejsze firmy, zatrudniające mniejszą liczbę osób. Dolna granica mogłaby wynosić 100 pracowników. Pracę znaleźliby wykształceni kielczanie, których raczej nie brakuje.
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Nadciąga fala inwestycji w Łódzkiej SSE
(PAP, pb/21.02.2006, godz. 17:42)
Nawet 20 nowych inwestorów może uzyskać w tym roku zezwolenia na działalność w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (ŁSSE).
Jak poinformował we wtorek na konferencji prasowej prezes ŁSSE Andrzej Ośniecki, w sumie wartość nowych inwestycji wyniosłaby ok. 300 mln euro, a inwestorzy stworzyliby 5 tys. miejsc pracy.
Wśród pięciu kluczowych firm, które pojawić się mają w strefie są Procter&Gamble, Dell, Prowell, Com 40 oraz japoński inwestor z branży elektronicznej.
Według Ośnieckiego, aby tych pięciu kluczowych inwestorów mogło wejść do ŁSSE, konieczne jest jej powiększenie o około 160 ha. Zapowiedział, że w tym tygodniu władze LSSE złożą do resortu gospodarki wniosek o powiększenie w pierwszym etapie terenów ŁSSE o ok. 80-85 ha dla trzech inwestorów, którzy złożyli już oferty.
Chodzi o amerykańską firmę Procter&Gamble, która chce wybudować w strefie fabrykę produkującą artykuły dla dzieci, niemiecką firmę Prowell - producenta opakowań oraz polskie przedsiębiorstwo Com 40, które ma wybudować w ŁSSE jedną z największych w Polsce fabryk produkujących materace.
Kolejni poważni inwestorzy, których pozyskać chce w tym roku strefa to amerykański Dell, potentat w produkcji komputerów oraz japońska firma z sektora IT. Władze strefy na razie nie chcą ujawniać jej nazwy. "To jest kluczowa inwestycja, ponieważ tam zatrudnienie znalazłoby minimum 2 tysiące osób" - przyznał prezes Ośniecki.
Według niego, każda z tych pięciu firm zainwestowałaby minimum 40 mln euro. Firma Procter&Gamble docelowo ma zainwestować 100 mln euro i zatrudnić 500 osób. Zdaniem Ośnieckiego, inwestorzy mogliby otrzymać zezwolenia na działalność w strefie w drugiej połowie tego roku.
Natomiast w maju zezwolenia ma otrzymać 9 innych firm, w tym aż pięć z branży AGD. Zdaniem prezesa, w połączeniu z 12 firmami tej branży działającymi już w łódzkiej strefie, będą one tworzyły jedno z największych w Europie centrów produkcji sprzętu AGD.
Ośniecki poinformował także, że na 6 marca wyznaczone jest Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy dotyczące zmian w składzie zarządu ŁSSE. Minister Skarbu posiada 74 proc. udziałów w spółce, 23 proc. posiada gmina Łódź, a 3 proc. Ozorków. Praktycznie o tym jak będą wyglądały zmiany w składzie zarządu decyduje minister skarbu.
Ubiegły rok był rekordowy dla strefy pod względem liczby wydanych zezwoleń - otrzymało je 16 nowych inwestorów, a 12 zakładów rozpoczęło produkcję.
ŁSSE została utworzona w 1997 roku na 20 lat. Obejmuje obszar o powierzchni 343,5 ha. Ma charakter rozproszony - składa się z 13 podstref: w Łodzi, Ksawerowie, Zgierzu, Ozorkowie, Tomaszowie Mazowieckim, Kutnie, Rawie Mazowieckiej, Łęczycy, Radomsku, Sieradzu, Piotrkowie Trybunalskim i Sławnie.
Ogółem zezwolenia na działalność w Łódzkiej SSE od początku jej istnienia otrzymało 70 firm. Łączna wartość ich nakładów inwestycyjnych wynosi ponad 3 mld 353 mln zł, natomiast liczba utworzonych miejsc pracy ma sięgać ponad 8.850. Strefa została zagospodarowana prawie w 75 proc. Najwięcej inwestycji zagranicznych napłynęło z USA, Niemiec i Włoch.
--------------------
Widać na tym przykładzie co znaczy położenie na skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych (przyszłe skrzyzowanie A1 i A2 w Strykowie).
U nas strefa mogłaby tez powstać w kilku miejscach, np. Wrzosowa, Morawica, okolice Miedzianej Góry przy S7.
(PAP, pb/21.02.2006, godz. 17:42)
Nawet 20 nowych inwestorów może uzyskać w tym roku zezwolenia na działalność w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (ŁSSE).
Jak poinformował we wtorek na konferencji prasowej prezes ŁSSE Andrzej Ośniecki, w sumie wartość nowych inwestycji wyniosłaby ok. 300 mln euro, a inwestorzy stworzyliby 5 tys. miejsc pracy.
Wśród pięciu kluczowych firm, które pojawić się mają w strefie są Procter&Gamble, Dell, Prowell, Com 40 oraz japoński inwestor z branży elektronicznej.
Według Ośnieckiego, aby tych pięciu kluczowych inwestorów mogło wejść do ŁSSE, konieczne jest jej powiększenie o około 160 ha. Zapowiedział, że w tym tygodniu władze LSSE złożą do resortu gospodarki wniosek o powiększenie w pierwszym etapie terenów ŁSSE o ok. 80-85 ha dla trzech inwestorów, którzy złożyli już oferty.
Chodzi o amerykańską firmę Procter&Gamble, która chce wybudować w strefie fabrykę produkującą artykuły dla dzieci, niemiecką firmę Prowell - producenta opakowań oraz polskie przedsiębiorstwo Com 40, które ma wybudować w ŁSSE jedną z największych w Polsce fabryk produkujących materace.
Kolejni poważni inwestorzy, których pozyskać chce w tym roku strefa to amerykański Dell, potentat w produkcji komputerów oraz japońska firma z sektora IT. Władze strefy na razie nie chcą ujawniać jej nazwy. "To jest kluczowa inwestycja, ponieważ tam zatrudnienie znalazłoby minimum 2 tysiące osób" - przyznał prezes Ośniecki.
Według niego, każda z tych pięciu firm zainwestowałaby minimum 40 mln euro. Firma Procter&Gamble docelowo ma zainwestować 100 mln euro i zatrudnić 500 osób. Zdaniem Ośnieckiego, inwestorzy mogliby otrzymać zezwolenia na działalność w strefie w drugiej połowie tego roku.
Natomiast w maju zezwolenia ma otrzymać 9 innych firm, w tym aż pięć z branży AGD. Zdaniem prezesa, w połączeniu z 12 firmami tej branży działającymi już w łódzkiej strefie, będą one tworzyły jedno z największych w Europie centrów produkcji sprzętu AGD.
Ośniecki poinformował także, że na 6 marca wyznaczone jest Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy dotyczące zmian w składzie zarządu ŁSSE. Minister Skarbu posiada 74 proc. udziałów w spółce, 23 proc. posiada gmina Łódź, a 3 proc. Ozorków. Praktycznie o tym jak będą wyglądały zmiany w składzie zarządu decyduje minister skarbu.
Ubiegły rok był rekordowy dla strefy pod względem liczby wydanych zezwoleń - otrzymało je 16 nowych inwestorów, a 12 zakładów rozpoczęło produkcję.
ŁSSE została utworzona w 1997 roku na 20 lat. Obejmuje obszar o powierzchni 343,5 ha. Ma charakter rozproszony - składa się z 13 podstref: w Łodzi, Ksawerowie, Zgierzu, Ozorkowie, Tomaszowie Mazowieckim, Kutnie, Rawie Mazowieckiej, Łęczycy, Radomsku, Sieradzu, Piotrkowie Trybunalskim i Sławnie.
Ogółem zezwolenia na działalność w Łódzkiej SSE od początku jej istnienia otrzymało 70 firm. Łączna wartość ich nakładów inwestycyjnych wynosi ponad 3 mld 353 mln zł, natomiast liczba utworzonych miejsc pracy ma sięgać ponad 8.850. Strefa została zagospodarowana prawie w 75 proc. Najwięcej inwestycji zagranicznych napłynęło z USA, Niemiec i Włoch.
--------------------
Widać na tym przykładzie co znaczy położenie na skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych (przyszłe skrzyzowanie A1 i A2 w Strykowie).
U nas strefa mogłaby tez powstać w kilku miejscach, np. Wrzosowa, Morawica, okolice Miedzianej Góry przy S7.
Komisja Rewizyjna czuwa!