Ulica Sienkiewicza - modernizacje, zmiany, plany

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 26 maja 2006, o 22:31

I co nie ma mocnych ? Lokal akurat na klimatyzowaną gastronomię z nieklimatyzoanym ogródkiem :D

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11641
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 26 maja 2006, o 22:32

i ładne zarówki do tego :(

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 26 maja 2006, o 22:48

Wogóle jest jeszcze troche tego badziewia na Sienkiewce, szczególnie przy początku i na koncu ulicy. Ja nie moge znieść tych glupich witryn sklepowych gdzie szyby wyklejone sa tandetnymi naklejkami w niepasujacych do siebie kolorach (a'la początek lat 90-tych).

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 26 maja 2006, o 22:49

Obrazek
Fot.:http://www.sienkiewicza.pl/


Jak widać wszystko z zaleceniami. Ogródki zwiniętę :).
Komisja Rewizyjna czuwa!

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 26 maja 2006, o 22:49

W badziewiastym można wykupić a potem sklep zamknąć :lol:

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 26 maja 2006, o 22:51

JOPAS pisze:Wogóle jest jeszcze troche tego badziewia na Sienkiewce, szczególnie przy początku i na koncu ulicy. Ja nie moge znieść tych glupich witryn sklepowych gdzie szyby wyklejone sa tandetnymi naklejkami w niepasujacych do siebie kolorach (a'la początek lat 90-tych).
Ja bym spalił kiosk z bibelotami z Holandii naprzeciwko kościoła augsburskiego. Tam jest idealne miejsce na ładna plombę.
Komisja Rewizyjna czuwa!

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 26 maja 2006, o 22:55

To może rozesłać propozycje do stomatologów? :lol:

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 27 maja 2006, o 06:57

Faktycznie stojac przy Zelaznej widac cala ulice i trzeba przyznac ze niedlugo moze robic niezle wrazenie na przyjezdnych byle jak najszybciej wyremontowac te kamieniczki (przyklad na fotce):

http://i4.tinypic.com/10s4okj.jpg
http://i4.tinypic.com/10s4piw.jpg
http://i4.tinypic.com/10s4pkx.jpg

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 28 maja 2006, o 10:06

Obok tego przeszklonego budynku ( bodajże Sienkiewicza 68 ) stoi ohydny zółty biurowiec, który ciągnie sie prawie do Czarnowskiej. Fajnie byłoby zrobić tam pasaż handlowy, tymbardziej, że od strony Czarnowskiej ma powstać parking wielopoziomowy. Z parkingu do Sienkiewicza dochodziłoby się właśnie tym pasażem. Obecnie są tam różne sklepiki, ale przydałoby się to ujednolicić. Coś w stylu Pasażu św. Leonarda.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11641
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 28 maja 2006, o 11:20

tom pisze:
Obok tego przeszklonego budynku ( bodajże Sienkiewicza 68 ) stoi ohydny zółty biurowiec, który ciągnie sie prawie do Czarnowskiej.
Obok Sienkiewicza 78A :) rzeczywiscie budynek jest okropny, wyglada raczej jak tandetny blok, a nie kamienica, do tego tysiac szyldow. Słowem - paskuda. Zdaloby sie wyremontowac :(

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 28 maja 2006, o 13:17

tom pisze:ohydny zółty biurowiec, który ciągnie sie prawie do Czarnowskiej
Przykład dziewięciopiętrowego biurowca Iskry przy ul. Jagiellońskiej pokazuje, że nie przesadzając, ze WSZYSTKIEGO można zrobić ładny budynek. Trzeba mieć tylko dobry pomysł i sporo kasy :)
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 1 czerwca 2006, o 22:09

Porządki w centrum Kielc

joge 01-06-2006 , ostatnia aktualizacja 01-06-2006 15:47

Jeszcze niedawno te rejony centrum miasta szpeciły rudery. Teraz widok ulicy Sienkiewicza przy Plantach zdecydowanie się poprawił. Szopy zostały rozebrane, a właściciel terenu chce tam zainwestować. - To miejsce z jednej strony bardzo atrakcyjne, bo widoczne z głównej ulicy i położone wzdłuż traktu spacerowego, ale z drugiej strony na tyłach ma mało ciekawe zaplecze Domu Towarowego "Puchatek" - ocenia Krystyna Kuźmuk, architekt miejski. Dodaje, że miasto rozmawia z inwestorem na temat tego, co mogłoby się w tym miejscu zlokalizować.

Rozebrany został też spalony budynek po drugiej stronie deptaka, w sąsiedztwie placu targowego Planty. Właściciel działki chce, by w tym miejscu powstał niewielki budynek biurowo-handlowy. Na razie uzgadniane są warunki inwestycji ze świętokrzyskim konserwatorem zabytków.

Link: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3387509.html

---------------------

Jeździć czy deptać, oto jest pytanie?

Ziemowit Nowak 01-06-2006 , ostatnia aktualizacja 01-06-2006 13:18

Czy można pogodzić spacerowiczów i rowerzystów na deptaku? Teraz cyklistom jeździć tam nie wolno. Z powodu ich obecności denerwują się piesi, a strażnicy miejscy wlepiają im mandaty.

Dostaliśmy dwa listy w tej sprawie - jeden od spacerowicza, drugi od cyklisty. Obaj czytelnicy piszą o deptaku. - Większość dni w tygodniu mam okazję spacerować z półtorarocznym dzieckiem po ul. Sienkiewicza - pisze Artur Haberko. - Nie zdarzyło mi się jeszcze, żebyśmy nie musieli uskakiwać przed rozpędzonym rowerem i jego właścicielem, który w szalonym pędzie mija przechodniów. Nachylenie terenu jest tu tak znaczne, że rozpędzenie się do prędkości 40-50 km/h nie jest żadnym problemem, aż strach pomyśleć, co mogłoby się wydarzyć - ostrzega.

Niestety, nie są to tylko teoretyczne rozważania. W ubiegłym roku na alejce w parku miejskim, gdzie również jest zakaz jazdy rowerem, cyklista przewrócił kobietę, która złamała rękę. - Niedawno na deptaku rowerzysta potrącił moją żonę - mówi Czesław Gruszewski, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska UM, sam miłośnik rowerów.

Jak wylicza komendant straży miejskiej Władysław Kozieł, w latem strażnicy dają kilka mandatów i kilkanaście upomnień miesięcznie rowerzystom, którzy łamią zakaz wjazdu na deptak. Ostatni taki mandat, 50 zł, dostał rowerzysta w środę, kiedy po południu mknął w tłumie przechodniów.

Czy same kary wystarczą? Kompromis w tej sprawie zaproponował drugi czytelnik. - Dróg rowerowych jest w Kielcach bardzo mało, dodatkowo w centrum biegnie tylko jedna (park - zalew). Dlatego większość rowerzystów łamie przepisy i jeździ po deptaku. Proponuję, aby na ul. Sienkiewicza wyznaczyć pas dla rowerzystów. Ulica jest na tyle szeroka, że spokojnie coś takiego mogłoby się tam zmieścić - napisał Łukasz Stąpor.

Jednak nasi rozmówcy są sceptyczni. - Wydaje mi się, że byłby to pomysł ciężki do zrealizowania i chyba zbędny. Przecież nawet jak ktoś chce dotrzeć do sklepu czy restauracji, to ten krótki odcinek może przejść, przeprowadzić rower - uważa komendant Kozieł.

Z kolei dyrektor Gruszewski zwraca uwagę, że wyznaczenie takiej ścieżki rowerowej kłóci się z koncepcją architektoniczną deptaka. - Cała aranżacja przestrzeni jest zrobiona pod deptak, to byłaby całkiem nowa inwestycja -mówi. Jedyny pojazd, jaki dopuszcza na deptaku, to riksze. - Ich właściciele na pewno nie będą jeździć jak szaleni, bo straciliby licencję. A wiele osób, np. starszych, chętnie by skorzystało z takiej formy podróży po deptaku - dodaje Gruszewski.

Czy jest więc wyjście, żeby pogodzić interesy pieszych i cyklistów? - Nie ma innego sposobu jak wzajemna wyrozumiałość, większa wrażliwość, tolerancja i kultura - uważa Gruszewski.

Link: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3387049.html
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11641
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 2 czerwca 2006, o 03:32

Jesli chodzi o ten artykul o porządkach, to chyba jakis lewy dziennikarz to pisal :( nie wiem o co biega, co, gdzie?!

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 2 czerwca 2006, o 14:30

autor pisze:Jesli chodzi o ten artykul o porządkach, to chyba jakis lewy dziennikarz to pisal :( nie wiem o co biega, co, gdzie?!
Jak to? Wszystko zrozumiałe :). Chodzi o powstające ogródki obok Puchatka i inwestycję HSD. Jest jeszcze mowa o jakiejś bliżej nieokreślonej inwestycji na tyłach Puchatka.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11641
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 2 czerwca 2006, o 19:10

Gazeta Wyborcza pisze:Rozebrany został też spalony budynek po drugiej stronie deptaka, w sąsiedztwie placu targowego Planty. Właściciel działki chce, by w tym miejscu powstał niewielki budynek biurowo-handlowy. Na razie uzgadniane są warunki inwestycji ze świętokrzyskim
konserwatorem zabytków.
W tym przypadku tez mozna sie obawiac o konserwatora :(

ODPOWIEDZ