Ulica Sienkiewicza - modernizacje, zmiany, plany

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Nowak, Autor

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 23 marca 2006, o 14:24

...a tak wogóle to ciekawy jestem jak rozwiążą temat nowej nawierzchni Sienkiewicza przy hotelu od strony Rossmana. Czy wezmą pod uwagę plany budowy w tej chwili nie istniejącej jeszcze nowej części hotelu, która ma powstać w miejsu Deutsche Banku i Rossmana a fasadą ma być zlicowana z budynkiem gdzie mieści się Era.

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 23 marca 2006, o 18:23

Dobre pytanie. Mam nadzieję, ze porozumieli sie z Łysogórami w sprawie budowy. To dosyc duży problem, bo miejsce jest bardzo reprezentacyjne i to początek ulicy. Ja liczę, ze zrobią Sienkiewkę tak, jakby już stała ta nowa część hotelu. Jeśli zostanie wolne miejsce to zawsze będzie je można uzupełnić kostką brukową.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 23 marca 2006, o 19:27

Ja też mam taką nadzieję... :)

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 28 kwietnia 2006, o 13:20

Układają już krawężniki przy skrzyżowaniu z Paderewskiego. Szybko coś.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Nieuchwytny
Posty: 22
Rejestracja: 22 lutego 2006, o 11:17
Lokalizacja: Kielce, Kraków
Kontakt:

Post autor: Nieuchwytny » 28 kwietnia 2006, o 21:12

Dzisiaj bylem ok 10-11 rano na Sienkiewicza i mam bardzo dobre wrazenia. Duzo wycieczek, duzo ludzi zza granicy (slyszalem rozmowy po francusku i angielsku), do tego przepiekna pogoda. Czulem sie przez moment jak na Grodzkiej albo Florianskiej w Krk. Naprawde kawal dobrej roboty z modernizacja ulicy,a skwerek z kolumnami prezentuje sie nadzwyczaj ladnie.
Brakowalo mi tylko parasoli na Placu SDM,jakos pustawo tam, choc stojaki pod parasole staly.
Cieszy renowacja kamienicy Sienkiewicza 8. W koncu to zabytkowy obiekt zwiazany z osoba Staszica.
nieustraszony...

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 1 maja 2006, o 16:55

potwierdzam fragmencik od strony Paderki uwolniony od 'ogrodzen'. I sa juz krawezniki..
cochi

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11585
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 1 maja 2006, o 21:30

Wydaje mi sie, ze tempo jest tak szybkie, przez to ze w tym rejonie skonczyli robic w ubieglym roku, wiec teraz pewnie napotkali przeszkod i jeden odcinek poszedl gładko.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 2 maja 2006, o 13:12

"Nice Street..." Taki tekst slyszalem dzisiaj w na Sienkiewce :D

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11585
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 2 maja 2006, o 16:06

A ja w sobote widzialem calą wycieczke :) a nawet dwie, ale jedna z Polski, a druga jakas obcojezyczna :) wyczulem francuski,ale nie jestem pewien!

Awatar użytkownika
Sz.J.
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1113
Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Sz.J. » 2 maja 2006, o 21:30

W Kielcach była grupa dzieci z Francji (z Royan) na zaproszenie SP nr 8.
Byli między innymi na meczu piłki ręcznej, głośno dopingowali. :D

W czwartek widziałem na mieście grupę, także Francuzów, studentów. Porozumiewali się z polskimi kolegami po angielsku.
Kielce - Europa pęłną gębą. :D

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11585
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 2 maja 2006, o 21:53

A ja widzialem taką odrobine bardziej wiekowa młodziezowa wycieczke :) tak od 40-50 lat wzwyz i kilka sztuk mlodszych.

ice

Post autor: ice » 3 maja 2006, o 16:08

To pewnie byli studenci studiow wieczorowych :wink:

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 3 maja 2006, o 18:03

Uniwerysytet Trzeciego Wieku... :P
cochi

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11585
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 10 maja 2006, o 08:53

Obrazek

PLAMA NA DEPTAKU
wiadomość z dnia 2006-05-10

Krótko kielczanie cieszyli się wyremontowanym deptakiem. W pobliżu skrzyżowania z ulicą Leśną widać łyse pola, z których "wyszła" kostka. Kilka metrów dalej jest ona obluzowana i elementy nawierzchni można wyciągnąć palcami.

Kiepsko to wygląda...
Największa połać bez kostki jest na rogu deptaka i ulicy Leśnej, tuż przed wejściem do zakładu fotograficznego. Kolejne elementy nawierzchni są obluzowane i można je wyciągnąć palcami albo niechcący nogą, wchodząc do fotografa. Kilka metrów dalej w stronę ulicy Staszica widać kolejne miejsca bez kostki lub z obluzowaną. Idąc w drugą stronę z daleka widać pas nawierzchni z wypłukanym spoiwem, który ciągnie się od ulicy Kapitulnej do Małej. Lada moment i te granitowe elementy będzie można wyciągnąć z podłoża. Zmodernizowany deptak, który miał wytrzymać pięćdziesiąt lat, cieszył się dobrym stanem trzy lata. Kto odpowiada za tę fuszerkę?

Woda nakapała i stało się
- Obruszana jest tylko drobna, czerwona kostka, ułożona przy kamienicach. Spoiwo wypłukała woda skapująca z dachów, parapetów czy gzymsów. Jej spływu nie da się uniknąć, ale można zastosować inne, trwalsze łączenie - przyznaje dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach Piotr Wójcik.
Dodaje, że deptak jest objęty pięcioletnią gwarancją i jeszcze ona obowiązuje. Odcinki, na których wypadła kostka, były robione w 2002 roku. - Firma, która wykonała prace, usunie usterkę w ramach gwarancji, ale niewykluczone, że będziemy musieli coś dopłacić, jeśli konieczna będzie wymiana materiałów na inny rodzaj - informuje dyrektor. - W czasie corocznego przeglądu gwarancyjnego, który odbędzie się za kilka tygodni, zbiorą się fachowcy i ustalą, co z tym fantem zrobić. Może wystarczy uzupełnić wypłukane spoiwo i zabezpieczyć je przed wymywaniem, a może zastosować zupełnie inne.
- Z pewnością trwalsza i odporniejsza na działanie wody byłaby grubsza kostka, ale w projekcie była drobna i nie mogliśmy położyć innej - tłumaczy dyrektor.

Autor: /ATA/

:arrow: http://www.echo-dnia.com.pl/?news=29520 ... =1&dzial=3

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 11 maja 2006, o 00:59

Miałem okazję dzisiaj widzieć. Taka drobna kostka występuje także w wielu innych miejscach w centrum miasta przy samych budynkach i jakoś się trzyma. Dziury powstają chyba tylko w okolicach spływów wody z rynien.
Komisja Rewizyjna czuwa!

ODPOWIEDZ