Echo Investment - Pasaż Świętokrzyski

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Nowak, Autor

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5642
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 29 stycznia 2008, o 15:48

Morell, nalezysz do tej grupy ludzi, ktorym przeszkadza centrum sportowe na slichowicach, bo zlikwodowano im sciezke na przystanek :?: :P
To bylby dobry pomysl z ta "Arizona" w pasazu.
Precz z pieszymi i rowerzystami!

Morell
Posty: 76
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:47
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Morell » 29 stycznia 2008, o 17:54

Nie nie do tej grupy.Do drugiej która widzi codziennie rano szpetny hangar przez okno do tej która decyzje o zakupie mieszkania właśnie w tym miejscu podjęła pod wpływem informacji w administracji osiedla ,informacji o tym ze w tamtym miejscu ma być osiedlowy park i alejki dla dzieci.Należę do tych lubiących cisze i podmiejski charakter osiedla i jako mieszkaniec osiedla mogę sobie nie życzyć pewnych inwestycji które mnie osobiście nie odpowiadają.

petermks
Posty: 68
Rejestracja: 5 stycznia 2006, o 21:54

Post autor: petermks » 30 stycznia 2008, o 09:53

Morell jak lubisz podmiejski charakter to wyprowadz się do Bilczy. Ja mieszkam na tym samym osiedlu i uważam że dobrze że powstają takie miejsca i nie mam nic przeciw Arizonie -bis. Jak ktoś lubi cisze niech jedzie na wies.....

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 30 stycznia 2008, o 10:24

Ja trochę Morella rozumiem. Wielu ludzi specjalnie wyprowadzało się na sam koniec Ślichowic bo myśleli, że to długo będzie spokojna i cicha dzielnica. Nie dziwi mnie więc ich rozczarowanie, jeśli ten błogostan się kończy... Z drugiej strony to jest normalna kolej rzeczy - jakby nie patrzeć Ślichowice leżą w granicach administracyjnych Kielc, i to wcale niedaleko od centrum miasta. Można się było spodziewać takiego obrotu sprawy. Wszystko ma plusy i minusy. Mieszkańcy Ślichowic w większości narzekają na Pasaż Świętokrzyski, ale w głębi duszy i tak się pewnie cieszą, że on jest (a że jest jaki jest to trudno) i nie muszą do hipermarketu jeździć na drugi koniec miasta.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Morell
Posty: 76
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:47
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Morell » 30 stycznia 2008, o 11:26

Do peteramks jesli lubisz takie miejsca to wyprowadź się do centrum a juz najlepiej bedzie gdy zamieszkasz na Wesołej lub Bodzentyńskiej :D to mniej więcej taka sama argumentacja. Osiedle to sypialnia dla Kielc gdzie w spokoju można odetchnąć po całym dniu spędzonym w pracy a jesli ktos ma ochote na piwko lub dyskoteję to czeka na niego centrum miasta gdzie może sobie poszalec , drzeć morde itp itd

andriey
Posty: 77
Rejestracja: 21 listopada 2007, o 13:47
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: andriey » 30 stycznia 2008, o 13:16

a jesli ktos ma ochote na piwko lub dyskoteję to czeka na niego centrum miasta gdzie może sobie poszalec , drzeć morde itp itd
Niby czemu można drzeć mordę w centrum??
To, że część Polaków nie potrafi się zachować to znaczy, że ma nie być klubów, pubów itp??
Ja wracając z z piwka w lokalu na moim osiedlu nie krzyczę, nie sikam po kątach nie demoluje okolicy dla mnie takie miejsca służa do spędzenia czasu i cieszę się że powstają na osiedlach.
Kiedyś Szydłówek był końcem Kielc Ww takim razie mieszkańcy Szydłówka mają mieć za złe że powstały inne osiedla i już nie są na peryferiach?? Normalny proces za kilkanaście lat lub kilkadziesiąt Ślichowcie bedą prawie centrum:)

Morell
Posty: 76
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:47
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Morell » 30 stycznia 2008, o 13:42

To, że część Polaków nie potrafi się zachować to znaczy, że ma nie być klubów, pubów itp??
Dokładnie tak ma ich niebyć w miejscach gdzie może to przeszkadzać innym lub gdzie bywalcy takich miejsc mogą byc zagrożeniem.
Ja wracając z z piwka w lokalu na moim osiedlu nie krzyczę, nie sikam po kątach nie demoluje okolicy dla mnie takie miejsca służa do spędzenia czasu i cieszę się że powstają na osiedlach.
Ty nie ale wielu innych tak.
za kilkanaście lat lub kilkadziesiąt Ślichowcie bedą prawie centrum:)
Mam nadzieje ze wtedy tez bede mieszkac na peryferiach.

Myśle ze na osiedlu zamiast knajpy przydałby sie miły komisariat Policji
oraz system monitorujacy Slichowice II
Wydaje mi sie także że gdyby zapytac mieszkańców to woleliby spokuj i cisze a nie osiedlowa mordownie.

andriey
Posty: 77
Rejestracja: 21 listopada 2007, o 13:47
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: andriey » 30 stycznia 2008, o 13:56

Dokładnie tak ma ich niebyć w miejscach gdzie może to przeszkadzać innym lub gdzie bywalcy takich miejsc mogą byc zagrożeniem
Zawsze się znajdzie ktoś komu coś przeszkadza, takim tokiem myślenia nie mogło by nic powstać.
Dla ,mnie puby, kawiarnie, bary są takim samym składnikiem miasta jak komisariaty policji, sklepy, biblioteki kościoły itp. Pozbawiając miasto któregoś z tych elementów staje się ono niepełny.
Zakazami nie zmieni się mentalności ludzi idąc Twoim tokiem myślenia należało by zakazać sprzedaży noży kuchennych - tyle osób od nich ginie..

Morell
Posty: 76
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:47
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Morell » 30 stycznia 2008, o 14:13

Nie ,jestem dość tolerancyjna i bardzo liberalną osoba .Masz całkowitą racje kluby ,knajpki dyskoteki są integralną częścią miasta i nic tego nie zmieni.Problemem nie jest pytanie czy powinny być lecz gdzie powinny się znajdować.
Jestem przekonany że gdyby przeprowadzić mini referendum wśród właścicieli mieszkań na osiedlu to większość reprezentowałaby mój pogląd na sprawę.

andriey
Posty: 77
Rejestracja: 21 listopada 2007, o 13:47
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: andriey » 30 stycznia 2008, o 14:32

Jestem przekonany że gdyby przeprowadzić mini referendum wśród właścicieli mieszkań na osiedlu to większość reprezentowałaby mój pogląd na sprawę.
Tak samo wypowiedzieli by się mieszkańcy innych obszarów tak więc gdzie takowe lokale sytuować??

Morell
Posty: 76
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:47
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Morell » 30 stycznia 2008, o 14:36

W centum tam gdzie mieszkańców jest stosunkowo najmniej i sa albo przyzwyczajeni do nocnych odgłosów miasta albo je lubia. Pozatym dzieki temu ze wszystkie tege typu lokale byłyby w centrum łatwiej byłoby utrzymac bezpieczeństwo można by je lepiej monitorowac a i dla bawiacych sie jest wygodniej gdy mogą bez przeszkóe chodzic od lokalu do lokalu.

giani
Posty: 40
Rejestracja: 24 stycznia 2007, o 22:53
Lokalizacja: Kielce/Gdańsk
Kontakt:

Post autor: giani » 30 stycznia 2008, o 14:48

Morell pisze:W centum tam gdzie mieszkańców jest stosunkowo najmniej i sa albo przyzwyczajeni do nocnych odgłosów miasta albo je lubia. Pozatym dzieki temu ze wszystkie tege typu lokale byłyby w centrum łatwiej byłoby utrzymac bezpieczeństwo można by je lepiej monitorowac a i dla bawiacych sie jest wygodniej gdy mogą bez przeszkóe chodzic od lokalu do lokalu.
uwierz mi że skumulowanie wszystkich klubów i pubów w tak małym centrum jakim jest nasze nie byłoby dobrym rozwiązaniem... To się musi rokładać na różne osiedla, nie ma rady. A takie coś na Slichowicach to byłby złoty interes....

Morell
Posty: 76
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:47
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Morell » 30 stycznia 2008, o 15:01

Giani g...o mnie obchodzi czyjs złoty interes dla mnie wazne jest dobro moje i wiekszości współmieszkańców do tej pory wszystkie takie inwestycje były w centrum i było ok wiec teraz też tak może być. I uwiez mi mam dobre porównanie mieszkałem w centrum przez 15 lat teraz od blisko 15 mieszkam na slichowicach.Znam uroki jednego i drugiego a jak chce sie napic piwa to niejest dla mnie problemem przejechac sie kilka przystanków autobusem.

giani
Posty: 40
Rejestracja: 24 stycznia 2007, o 22:53
Lokalizacja: Kielce/Gdańsk
Kontakt:

Post autor: giani » 30 stycznia 2008, o 15:45

Morell pisze:Giani g...o mnie obchodzi czyjs złoty interes dla mnie wazne jest dobro moje i wiekszości współmieszkańców do tej pory wszystkie takie inwestycje były w centrum i było ok wiec teraz też tak może być. I uwiez mi mam dobre porównanie mieszkałem w centrum przez 15 lat teraz od blisko 15 mieszkam na slichowicach.Znam uroki jednego i drugiego a jak chce sie napic piwa to niejest dla mnie problemem przejechac sie kilka przystanków autobusem.
no widzisz, dla Ciebie nie jest to problem, ale pomyśl też o innych. A klub nie musi być koniecznie 'mordownią', która robi hałas na całe osiedle i jest tylko po to żeby przeszkadzać innym. A na ślichowicach jest masa młodych ludzi, którzy przychodziliby się tam bawić albo napić piwa. Dlatego byłby to złoty interes :D

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 30 stycznia 2008, o 16:19

Nikt nie ma wpływu na to czy w Pasażu powstanie klub czy nie powstanie... ;) Można najwyżej do niego nie chodzić :)

ODPOWIEDZ