Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
GAZETA WYBORCZA
Przygotują plan lotniska
anar
Siedem firm z Polski, Hiszpanii, Irlandii i Wielkiej Brytanii zgłosiło chęć przygotowania dokumentacji przedprojektową dla Regionalnego Portu Lotniczego Kielce.
- Z tych siedmiu wybierzemy pięć, które zostaną zaproszone do tzw. dialogu konkurencyjnego. To nowa forma, jeśli chodzi o zamówienia publiczne - mówi Mieczysław Pastuszko, zastępca dyrektora wydziału projektów strukturalnych i strategii miasta. Do końca przyszłego tygodnia powinno być wiadomo, kto przeszedł do kolejnego etapu. - Cieszy nas to, że zgłosiły się firmy, które przygotowywały dokumentacje dla dużych portów lotniczych w Europie - podkreśla Pastuszko. Zwycięzca, który ma być wyłoniony na przełomie lutego i marca, będzie musiał opracować studium wykonalności, plan lotniska, raport oddziaływania takiej inwestycji na środowisko oraz analizę kosztów i korzyści.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3865498.html
Przygotują plan lotniska
anar
Siedem firm z Polski, Hiszpanii, Irlandii i Wielkiej Brytanii zgłosiło chęć przygotowania dokumentacji przedprojektową dla Regionalnego Portu Lotniczego Kielce.
- Z tych siedmiu wybierzemy pięć, które zostaną zaproszone do tzw. dialogu konkurencyjnego. To nowa forma, jeśli chodzi o zamówienia publiczne - mówi Mieczysław Pastuszko, zastępca dyrektora wydziału projektów strukturalnych i strategii miasta. Do końca przyszłego tygodnia powinno być wiadomo, kto przeszedł do kolejnego etapu. - Cieszy nas to, że zgłosiły się firmy, które przygotowywały dokumentacje dla dużych portów lotniczych w Europie - podkreśla Pastuszko. Zwycięzca, który ma być wyłoniony na przełomie lutego i marca, będzie musiał opracować studium wykonalności, plan lotniska, raport oddziaływania takiej inwestycji na środowisko oraz analizę kosztów i korzyści.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


Lotnisko znów we mgle
Obice czy jednak Masłów? Rządowy dokument jest niejasny.
W dokumencie zawierającym program rozwoju lotnisk w Polsce nie ma jasnego potwierdzenia dla powstania portu w Obicach. W dokumencie zawierającym program rozwoju lotnisk w Polsce nie ma jasnego potwierdzenia dla powstania portu w Obicach. Urząd Miasta w Kielcach szykuje już pismo z prośbą o bardziej precyzyjne zapisy.
Rząd chce mieć jaki sam wpływ na powstawanie lotnisk w kraju, jak i na budowę dróg czy połączeń kolejowych. Teraz jego rola w rozbudowie komunikacji lotniczej jest znikoma. Ma to zmienić Program Rozwoju Sieci Lotnisk i Lotniczych Urządzeń Naziemnych.
Jego twórcy założyli, że tak jak w innych krajach Unii Europejskiej porty lotnicze mają obsłużyć dwukrotną liczbę mieszkańców kraju, czyli w Polsce około 70 mln pasażerów. Ustalili jak ta liczba ma się rozłożyć w regionach i gdzie lotnisk brakuje lub będzie ich za mało wciągu 30 lat. Białym plamami okazały się: środkowe wybrzeże, Polska wschodnio-północna i wschodniej - tu został uwzględniony nasz region. W dokumencie konkretnie nie wskazano, gdzie porty powinny powstać, ale wskazano, że Kielce wojewódzkie miasto są zbyt daleko położone od istniejących lotnisk.
Znaleźliśmy jedno nieprecyzyjne i przez to niepokojące zdanie - informuje Artur Sobolewski, dyrektor Wydziały Projektów Strukturalnych i Strategii w kieleckim ratuszu. - Dla województwa świętokrzyskiego jest przewidziany lokalny port lotniczy. Nie wiemy co to oznacza. Może to być zarówno rozbudowa pasa w Masłowie jak i budowa od podstaw w Obicach. W dokumencie sugeruje się, że samorządy powinny przede wszystkim stawiać na adaptacje lotnisk sportowych i rekreacyjnych.
Dodaje, że Kielce będą żądać precyzyjnego zapisu, z którego wynikałoby, że port ma powstać w Obicach. - Przygotowujemy pismo do ministerstwa transportu z prośbą o jasne wskazanie, że w naszym regionie ma powstać mały port regionalny. Taki zapis nas zadawala, bo oznacza on Obice, mimo że nazwa nie pada. W piśmie chcemy wykazać, że przebudowa lotniska w Masłowie jest nieopłacalna - tłumaczy dyrektor Sobolewski.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... tokrzyskie
Obice czy jednak Masłów? Rządowy dokument jest niejasny.
W dokumencie zawierającym program rozwoju lotnisk w Polsce nie ma jasnego potwierdzenia dla powstania portu w Obicach. W dokumencie zawierającym program rozwoju lotnisk w Polsce nie ma jasnego potwierdzenia dla powstania portu w Obicach. Urząd Miasta w Kielcach szykuje już pismo z prośbą o bardziej precyzyjne zapisy.
Rząd chce mieć jaki sam wpływ na powstawanie lotnisk w kraju, jak i na budowę dróg czy połączeń kolejowych. Teraz jego rola w rozbudowie komunikacji lotniczej jest znikoma. Ma to zmienić Program Rozwoju Sieci Lotnisk i Lotniczych Urządzeń Naziemnych.
Jego twórcy założyli, że tak jak w innych krajach Unii Europejskiej porty lotnicze mają obsłużyć dwukrotną liczbę mieszkańców kraju, czyli w Polsce około 70 mln pasażerów. Ustalili jak ta liczba ma się rozłożyć w regionach i gdzie lotnisk brakuje lub będzie ich za mało wciągu 30 lat. Białym plamami okazały się: środkowe wybrzeże, Polska wschodnio-północna i wschodniej - tu został uwzględniony nasz region. W dokumencie konkretnie nie wskazano, gdzie porty powinny powstać, ale wskazano, że Kielce wojewódzkie miasto są zbyt daleko położone od istniejących lotnisk.
Znaleźliśmy jedno nieprecyzyjne i przez to niepokojące zdanie - informuje Artur Sobolewski, dyrektor Wydziały Projektów Strukturalnych i Strategii w kieleckim ratuszu. - Dla województwa świętokrzyskiego jest przewidziany lokalny port lotniczy. Nie wiemy co to oznacza. Może to być zarówno rozbudowa pasa w Masłowie jak i budowa od podstaw w Obicach. W dokumencie sugeruje się, że samorządy powinny przede wszystkim stawiać na adaptacje lotnisk sportowych i rekreacyjnych.
Dodaje, że Kielce będą żądać precyzyjnego zapisu, z którego wynikałoby, że port ma powstać w Obicach. - Przygotowujemy pismo do ministerstwa transportu z prośbą o jasne wskazanie, że w naszym regionie ma powstać mały port regionalny. Taki zapis nas zadawala, bo oznacza on Obice, mimo że nazwa nie pada. W piśmie chcemy wykazać, że przebudowa lotniska w Masłowie jest nieopłacalna - tłumaczy dyrektor Sobolewski.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... tokrzyskie
Miasto rozwiewa wątpliwości - lotnisko powstaje w Obicach
Powróciła dyskusja na temat budowy lotniska Kielce –tym razem nieco wątpliwości co do lokalizacji wprowadził projekt dokumentu opracowanego przez Ministerstwo Transportu. Obice czy Masłów? Zapisy resortowego dokumentu niejednoznacznie lokalizują nam regionalny port lotniczy – jednak te zapisy nie zepsują miastu koncepcji realizowanej już inwestycji – przekonuje Mieczysław Pastuszko, z-ca dyr. Wydziału Projektów Strukturalnych i Strategii Miasta w Urzędzie Miasta Kielce:
„W tym dokumencie rozważane jest realizowanie projektów lotniskowych albo na obiektach istniejących, albo budowanych od początku; są wykonane ekspertyzy, które mówią o tym, że lotnisko w Masłowie nie może się rozwijać, są pewne ograniczenia terenowe, techniczne, które nie pozwalają na to, aby Masłów stał się lotniskiem regionalnym.” Dlatego dyskusji o lokalizacji nie ma – port będzie się mieścił na terenie Obic i Grabowca – rozwiewa wątpliwości Pastuszko.
Teraz wystarczy nanieść zmiany na rządowy dokument. Odpowiednie pismo jest szykowane w Urzędzie Miasta, a za racjami mają stanąć solidne argumenty o unijnej polityce: „Jesteśmy jednym z regionów Unii Europejskiej, podlegamy procesom polityki regionalnej, dlatego nie wyobrażam sobie, żeby rząd kraju członkowskiego nie uwzględniał stanowiska regionu, stanowiska władz miasta stołecznego regionu; dlatego jestem przekonany, że jeśli uzyskamy wsparcie administracji rządowej i samorządowej, rząd nie będzie mógł tego stanowiska pominąć.”
Dokument Ministerstwa Transportu głównie więc wprowadził nieco niepotrzebnego zamętu, ale jest istotny, ponieważ poza lokalizacją lotniska, stwierdza też jego możliwość i zasadność powstania. Jednocześnie stwierdził już, że na budowę portu pieniędzy z unijnego programu ‘Infrastruktura i Środowisko” nie dostaniemy, ponieważ są one przeznaczone na sieć TNT czyli korytarzy transeuropejskich. Nie znaczy to, że samoloty z Obic mają latać tylko po Polsce, albo że nie uda się ich dofinansować wcale: „Natomiast również tam w tym dokumencie są jednoznaczne zapisy, że takie projekty jak nasz mogą być realizowane ze środków regionalnych programów operacyjnych; jestem przekonany, że samorząd województwa przekaże odpowiednie środki na realizację tego projektu.”
Dokument wzbudził szereg wątpliwości, ale planom budowy portu lotniczego Kielce nie zaszkodzi – przekonuje dyrektor Pastuszko. Prace zresztą już się zaczęły – wykonana jest dokumentacja i wykupywane grunty. Pierwsze samoloty z Obic mają wystartować w 2010 roku.
Radio Plus
Powróciła dyskusja na temat budowy lotniska Kielce –tym razem nieco wątpliwości co do lokalizacji wprowadził projekt dokumentu opracowanego przez Ministerstwo Transportu. Obice czy Masłów? Zapisy resortowego dokumentu niejednoznacznie lokalizują nam regionalny port lotniczy – jednak te zapisy nie zepsują miastu koncepcji realizowanej już inwestycji – przekonuje Mieczysław Pastuszko, z-ca dyr. Wydziału Projektów Strukturalnych i Strategii Miasta w Urzędzie Miasta Kielce:
„W tym dokumencie rozważane jest realizowanie projektów lotniskowych albo na obiektach istniejących, albo budowanych od początku; są wykonane ekspertyzy, które mówią o tym, że lotnisko w Masłowie nie może się rozwijać, są pewne ograniczenia terenowe, techniczne, które nie pozwalają na to, aby Masłów stał się lotniskiem regionalnym.” Dlatego dyskusji o lokalizacji nie ma – port będzie się mieścił na terenie Obic i Grabowca – rozwiewa wątpliwości Pastuszko.
Teraz wystarczy nanieść zmiany na rządowy dokument. Odpowiednie pismo jest szykowane w Urzędzie Miasta, a za racjami mają stanąć solidne argumenty o unijnej polityce: „Jesteśmy jednym z regionów Unii Europejskiej, podlegamy procesom polityki regionalnej, dlatego nie wyobrażam sobie, żeby rząd kraju członkowskiego nie uwzględniał stanowiska regionu, stanowiska władz miasta stołecznego regionu; dlatego jestem przekonany, że jeśli uzyskamy wsparcie administracji rządowej i samorządowej, rząd nie będzie mógł tego stanowiska pominąć.”
Dokument Ministerstwa Transportu głównie więc wprowadził nieco niepotrzebnego zamętu, ale jest istotny, ponieważ poza lokalizacją lotniska, stwierdza też jego możliwość i zasadność powstania. Jednocześnie stwierdził już, że na budowę portu pieniędzy z unijnego programu ‘Infrastruktura i Środowisko” nie dostaniemy, ponieważ są one przeznaczone na sieć TNT czyli korytarzy transeuropejskich. Nie znaczy to, że samoloty z Obic mają latać tylko po Polsce, albo że nie uda się ich dofinansować wcale: „Natomiast również tam w tym dokumencie są jednoznaczne zapisy, że takie projekty jak nasz mogą być realizowane ze środków regionalnych programów operacyjnych; jestem przekonany, że samorząd województwa przekaże odpowiednie środki na realizację tego projektu.”
Dokument wzbudził szereg wątpliwości, ale planom budowy portu lotniczego Kielce nie zaszkodzi – przekonuje dyrektor Pastuszko. Prace zresztą już się zaczęły – wykonana jest dokumentacja i wykupywane grunty. Pierwsze samoloty z Obic mają wystartować w 2010 roku.
Radio Plus
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek
To zdanie jest dla mnie najlepszą informacją. Wreszcie dokument ministerialny potwierdza zasadnośc budowy - super!autor pisze:Dokumen Ministerstwa Transportu głównie więc wprowadził nieco niepotrzebnego zamętu, ale jest istotny, ponieważ poza lokalizacją lotniska, stwierdza też jego możliwość i zasadność powstania.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
- KamilEm
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 639
- Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
- Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
- Kontakt:
To napisał ponoć niejaki Adam Fularz - specjalista d/s transportu. Ktoś coś o nim słyszał kiedyś?
Port lotniczy dla Kielc- jak rozwiązać patową sytuację
W kilku słowach, istnieją dwie alternatywy:
-budowa nowego portu lotn. od podstaw (koszt od ok. 250 do 600 mln PLN)
-dostosowanie lotniska wojskowego Sadków pod Radomiem do roli regionalnego
portu lotniczego oraz wprowadzenie w relacji Port Lotniczy Sadków- Kielce
szybkiego połączenia kolejowego, tzw. airport linku, z czasem przejazdu 35- 40
minut.
Przy dokonywaniu oszacowania różnych wariantów danej inwestycji transportowej,
najlepszy stosunek kosztów do efektów daje nie budowa nowego portu lotniczego
od podstaw kosztem kilkuset mln PLN, ale właśnie lepsze wykorzystanie już
dostępnej infrastruktury. W wielu krajach obowiązkowym elementem procesu
decyzyjnego jest właśnie proces oszacowania inwestycji. Uwzględniane w takich
analizach są nawet koszty czasu straconego przez pasażerów w czasie dojazdu na
lotnisko.
Bez zbytnich obliczeń można stwierdzić że w takiej analizie wygrałaby opcja
druga jako tańsza dla podatników. Koszt dostosowania portu w Radomiu-Sadkowie
do przyjmowania lotów tanich linii to szacunkowo ok. 25- 80 mln PLN (ILS, nowy
terminal etc). Port ma być gotowy wg słów przedstawicieli samorządu Radomia do
końca 2007 r.
Do tego dochodzi koszt zakupu taboru w celu wprowadzenia airport linku- jednej
sztuki taboru z wychylnym pudłem (koszt ok. 12 mln PLN). Tabor taki umożliwia
pokonywanie zakrętów z pełną prędkością bez konieczności kosztowej przebudowy
tras. Przy maksymalnym wykorzystaniu możliwości technicznych taboru czas
dojazdu do portu wyniósłby 35 minut. Przy zastosowaniu zwykłego taboru- ok.
45- 50 minut.
Dodatkowo kosztem kilku mln do kilkunastu mln PLN można stworzyć port dla
samolotów klasy STOL w podkieleckim Masłowie przedłużając pas startowy o ok.
400 metrów. Wówczas możliwe będzie wprowadzenie krajowych lotów pasażerskich
do Kielc np. przez LOT który wykorzystuje 18-miejscowe samoloty JetStream.
Tylko w przypadku lotów krajowych, na krótkich dystansach, istotne jest
usytuowanie portu. W przypadku lotów międzynarodowych lokalizacja portu w
regionie nie jest już tak istotna. Dlatego, jeśli Kielce chcą mieć port
lotniczy, to STOL-port dla niewielkich samolotów pasażerskich będzie wyjściem
najtańszym dla podatników. Jeśli miastu zależy na prestiżu płynącym z faktu
posiadania dużego portu międzynarodowego, to mogłyby się porozumieć z władzami
Radomia by port w Sadkowie nosił nazwę handlową „Radom/ Kielce”.
Adam Fularz/ Transpolska, 2007
transpolska-webmaster (18:25)
http://wiadomoscicsk.blog...0937,index.html
Port lotniczy dla Kielc- jak rozwiązać patową sytuację
W kilku słowach, istnieją dwie alternatywy:
-budowa nowego portu lotn. od podstaw (koszt od ok. 250 do 600 mln PLN)
-dostosowanie lotniska wojskowego Sadków pod Radomiem do roli regionalnego
portu lotniczego oraz wprowadzenie w relacji Port Lotniczy Sadków- Kielce
szybkiego połączenia kolejowego, tzw. airport linku, z czasem przejazdu 35- 40
minut.
Przy dokonywaniu oszacowania różnych wariantów danej inwestycji transportowej,
najlepszy stosunek kosztów do efektów daje nie budowa nowego portu lotniczego
od podstaw kosztem kilkuset mln PLN, ale właśnie lepsze wykorzystanie już
dostępnej infrastruktury. W wielu krajach obowiązkowym elementem procesu
decyzyjnego jest właśnie proces oszacowania inwestycji. Uwzględniane w takich
analizach są nawet koszty czasu straconego przez pasażerów w czasie dojazdu na
lotnisko.
Bez zbytnich obliczeń można stwierdzić że w takiej analizie wygrałaby opcja
druga jako tańsza dla podatników. Koszt dostosowania portu w Radomiu-Sadkowie
do przyjmowania lotów tanich linii to szacunkowo ok. 25- 80 mln PLN (ILS, nowy
terminal etc). Port ma być gotowy wg słów przedstawicieli samorządu Radomia do
końca 2007 r.
Do tego dochodzi koszt zakupu taboru w celu wprowadzenia airport linku- jednej
sztuki taboru z wychylnym pudłem (koszt ok. 12 mln PLN). Tabor taki umożliwia
pokonywanie zakrętów z pełną prędkością bez konieczności kosztowej przebudowy
tras. Przy maksymalnym wykorzystaniu możliwości technicznych taboru czas
dojazdu do portu wyniósłby 35 minut. Przy zastosowaniu zwykłego taboru- ok.
45- 50 minut.
Dodatkowo kosztem kilku mln do kilkunastu mln PLN można stworzyć port dla
samolotów klasy STOL w podkieleckim Masłowie przedłużając pas startowy o ok.
400 metrów. Wówczas możliwe będzie wprowadzenie krajowych lotów pasażerskich
do Kielc np. przez LOT który wykorzystuje 18-miejscowe samoloty JetStream.
Tylko w przypadku lotów krajowych, na krótkich dystansach, istotne jest
usytuowanie portu. W przypadku lotów międzynarodowych lokalizacja portu w
regionie nie jest już tak istotna. Dlatego, jeśli Kielce chcą mieć port
lotniczy, to STOL-port dla niewielkich samolotów pasażerskich będzie wyjściem
najtańszym dla podatników. Jeśli miastu zależy na prestiżu płynącym z faktu
posiadania dużego portu międzynarodowego, to mogłyby się porozumieć z władzami
Radomia by port w Sadkowie nosił nazwę handlową „Radom/ Kielce”.
Adam Fularz/ Transpolska, 2007
transpolska-webmaster (18:25)
http://wiadomoscicsk.blog...0937,index.html
on zartuje prawda?KamilEm pisze:Jeśli miastu zależy na prestiżu płynącym z faktu
posiadania dużego portu międzynarodowego, to mogłyby się porozumieć z władzami
Radomia by port w Sadkowie nosił nazwę handlową „Radom/ Kielce”.
http://wiadomoscicsk.blog...0937,index.html
chyba to Kielce sa miastem wojewodzkim,rozwijajacym sie,posiadajacym Targi Kielce
-
voodoo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1224
- Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
- Lokalizacja: Kielce/Ślichowice
On chyba kpi z Kielc w tym artykule jeśli miasto chce lotniska to niech budują bo co nam przyjdzie z nazwy Radom/KielceKamilEm pisze: -dostosowanie lotniska wojskowego Sadków pod Radomiem do roli regionalnego
portu lotniczego oraz wprowadzenie w relacji Port Lotniczy Sadków- Kielce
szybkiego połączenia kolejowego, tzw. airport linku, z czasem przejazdu 35- 40
minut.
Jeśli miastu zależy na prestiżu płynącym z faktu
posiadania dużego portu międzynarodowego, to mogłyby się porozumieć z władzami
Radomia by port w Sadkowie nosił nazwę handlową „Radom/ Kielce”.
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
P. Adam Fularz wygląda tak: http://www.kolej.most.org.pl/csk/fularz.htm (chyba, że chodzi o innego Fularza?)KamilEm pisze:Wkleiłem to tutaj bo tylko chciałem się dowiedzieć czy ten człowiek jest serio ekspertem d/s transportu.
Z tego co tam napisali wynika, że faktycznie jest specjalistą od transportu - z tym, że głównie kolejowego. Raczej nie powinien mieć nic do gadania, aczkolwiek zapewne może być cytowany przez osoby nieprzychylne Kielcom.
