20 metrów, które miały zablokować galerię?
Asystent zarządu Echa Investment kupił udział w działce, która sąsiaduje z nieruchomością przy IX Wieków Kielc, na której Church Land Development chce wybudować galerię handlową. Teraz teoretycznie może mieć wpływ na losy planowanej inwestycji
Właścicielami działki i domu, który sąsiaduje z terenem Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Kapłańskiej, gdzie w przyszłym roku ma rozpocząć się budowa Galerii IX Wieków od kilkudziesięciu lat jest starsze małżeństwo. Tak im się przynajmniej wydawało do kwietnia ubiegłego roku. Wtedy dostali na piśmie informację, że działka ma współwłaściciela. Okazał się nim jeden z członków rodziny, który miał około dwa procent udziałów w spadku po rodzicach, które sprzedał. To około 20 m kw. O całej transakcji małżonkowie nie chcą rozmawiać, proszą o nieujawnianie ich danych.
Wkrótce osobiście pojawił się nowy właściciel i zaproponował im odkupienie pozostałych udziałów. Okazał się nim Marek Pytlewski, na co dzień asystent zarządu ds. zakupów w spółce Echo Investment, do której należy znajdująca się w niewielkiej odległości Galeria Echo. Ale małżonkowie się nie zgodzili, a co więcej sami zaproponowali, że odkupią brakujące dwa procent. Pytlewski odmówił.
Wtedy właściciele nieruchomości złożyli do sądu wniosek o zniesienie współwłasności. Sąd Rejonowy w Kielcach wydał wyrok 1 października. Zdecydował, że to oni mają spłacić asystenta Echo Investment, ale wyrok nie jest prawomocny. - Sąd rejonowy pracuje nad pisemny uzasadnieniem wyroku, ale strona już zapowiedziała apelację - mówi Artur Adamiec, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Kielcach.
Marek Pytlewski nie chce o tej sprawie rozmawiać z "Gazetą". Na pytanie, czy kupno udziałów było potrzebne żeby móc blokować, a przynajmniej jak najbardziej opóźnić inwestycję konkurencyjnej firmy, odpowiada: - To moja prywatna inwestycja. Nie będę tego komentował.
Ale takie jest najprostsze skojarzenie z tą transakcją. Na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę najbliższy sąsiad ma bowiem wgląd do dokumentów, jest informowany o wszystkich decyzjach i może je zaskarżać w kolejnych instancjach. Nie wiadomo, czy Pytlewski skorzysta z tego prawa. Ale - jak ustaliła "Gazeta" - podczas przygotowywania planu zagospodarowania przestrzennego, który miał umożliwić budowę tam centrum handlowego składał do niego szereg zastrzeżeń. - Uwagi były dosyć obszerne i generalnie podważały sens takiej inwestycji w tym miejscu - potwierdza Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta w Kielcach. Uwagi zostały odrzucone, a plan przyjęty przez radnych.
Wojciech Gepner, doradca ds. public relations Echo Investment S.A., bagatelizuje zakup tych 20 m kw. i zapewnia, że spółce nie zależy na blokowaniu konkurencyjnej inwestycji. - W naszej firmie pracuje 350 osób. Teoretycznie każda może kupić prywatnie działkę albo jakiś udział. Ale to nie oznacza, że stoi za tym zarząd spółki. Poza tym my chcemy konkurować jakością usług - podkreśla.
Wątpliwości co do intencji rywala na rynku nie ma za to Piotr Miklaszewski z Church Land Development. - To wygląda jak próba blokowania konkurencji. Chociaż wolałbym, żeby konkurowanie polegało na podnoszeniu jakości usług i estetyki obiektów - komentuje.
Echo Investment lubi mieć sąsiada
Kilka lat temu spółka Echo Investment odkupiła wąskie paski gruntu przy ul. Szajnowicza Iwanowa, gdzie na sąsiedniej miejskiej działce miał powstać hipermarket. Podczas procesu o nieprawidłowości przy jej sprzedaży (miasto wybrało o sześć milionów niższą ofertę Echa, a nie sieci Carrefour) Andrzej Majcher, ówczesny prezes zarządu EI nie krył, że bez nich niemożliwe było skomunikowanie centrum handlowego. "Carrefour wiedział o tym, że wchodzi na nasze podwórko, jak również o tym, że to my jesteśmy właścicielami sąsiednich nieruchomości przylegających do ul. Szajnowicza - stwierdził. Na pytanie prokuratora, czy byliby w stanie utrudniać Carrefourowi inwestycję, odparł, że maksymalnie staraliby się ją opóźnić - mówił w lipcu 2005 roku.
A to nie koniec. W kwietniu tego roku Echo Investment odkupiło od Kolportera około hektarową nieruchomość, która sąsiaduje z działką, na której inna firma Plaza Centers także chce wybudować galerię handlową. Planuje, że inwestycja ma być gotowa za trzy lata.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... l?skad=rss