Bazary kieleckie - ul. Seminaryjska
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
No, to już chyba przesadaJezpir pisze:A nie można by przy okazji budowy wieżowca (który podobno ma tam powstać), wybudować zadaszonego placu targowego, ponad którym będzie ów wieżowiec, a pod placem parking podziemny?
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Koledzy piszą tak, jakby nie czytali tematu "Kielce - wielki plac budowy". Przecież to tam sugeruje się, że w miejscu dzisiejszych bazarów miałby powstać 30-piętrowiec. Przecież plac targowy wcale nie musi być slumsowaty. Dziś wygląda tak, ale jest to wina samej organizacji placu, niedoinwestowania infrastruktury (co z kolei jest wynikiem braku perspektyw działalności targowiska). Poza tym targowisko wcale nie musiałoby być widoczne z ulicy. Prawda, że zatraci się wtedy charakter jarmarku-targowiska, ale przecież o to chyba chodzi, by w centrum miasta nie było widać takich miejsc.
I żebyście mnie źle nie zrozumieli - nie jestem za budowie wysokiego muru zasłaniającego slumsy. Chodzi mi o gruntowną zmianę charakteru i wyglądu miejsca, bez ingerencji w jego przeznaczenie użytkowe. Przyzwyczajenie klienta jest tutaj nie do przeskoczenia.
I żebyście mnie źle nie zrozumieli - nie jestem za budowie wysokiego muru zasłaniającego slumsy. Chodzi mi o gruntowną zmianę charakteru i wyglądu miejsca, bez ingerencji w jego przeznaczenie użytkowe. Przyzwyczajenie klienta jest tutaj nie do przeskoczenia.
Jeżpir
Dzieki ze nas uswiadomiles z lokalizacja wiezowca.
Ale to chyba jak narazie tylko przypuszcenia.
Swoja droga nie wiem jak wyobrazasz sobie trzydziesto pietrowca wkomponowanego w targowisko
Moze poprostu masz jakas wizje ktorej nierozumiemy.
Jesli juz to ja bym widzial hale stylizowana na nowoczesne centrum handlowe.
Ale to chyba jak narazie tylko przypuszcenia.
Swoja droga nie wiem jak wyobrazasz sobie trzydziesto pietrowca wkomponowanego w targowisko
Moze poprostu masz jakas wizje ktorej nierozumiemy.
Jesli juz to ja bym widzial hale stylizowana na nowoczesne centrum handlowe.
Wieżowiec w miejscu miejskiego targowiska to tylko nasze przypuszczenia. Na pewno, jeśli rzeczywiście miałby tam stanąć, to tylko wtedy, kiedy bazary przeniosły by się w inne miejsce, np. na ulicę Mielczarskiego. Jedno jest oczywiste - w takiej formie jak obecnie nie ma miejsca na te bazary w tym miejscu...
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Racja to przypuszczenia, choć nie moje, a innych uczestników forum. Jakoś tak jest, że forumowicze są niejednokrotnie bardzo dobrze poinformowani.ice pisze:Ale to chyba jak narazie tylko przypuszcenia.
Raczej "targowisko" wkomponowane w wieżowiecice pisze:Swoja droga nie wiem jak wyobrazasz sobie trzydziesto pietrowca wkomponowanego w targowisko
Parter (i podziemia i może jeszcze 2-3 kondygnacje nadziemne) takiego budynku z konieczności fundamentowania i stabilności konstrukcji winny zajmować większą powierzchnię od reszty "drapacza". Po prostu cały plac byłby zabudowany (zadaszony) z witrynami a wyżej wyrastałaby "wieża" budynku. Raczej nie centralnie, bo wyglądało by to kiepsko. Widziałbym przesunięcie ku skrzyżowaniu Seminaryjska/Źródłowa(czy Tarnowska ?). Może być nawet kilka "załamań" (schodków) na wieży.
No może być. Tylko wtedy klientela mogłaby się zbiesić.ice pisze:Jesli juz to ja bym widzial hale stylizowana na nowoczesne centrum handlowe.
No nie wiem. Nie słyszałem, żeby przeniesione bazarki z Piekoszowskiej na Mielczarskiego odzyskały starą popularność. Tak to jest z przenosinami. Ludzie się przyzwyczajają.Grzegorz pisze:Wieżowiec w miejscu miejskiego targowiska to tylko nasze przypuszczenia. Na pewno, jeśli rzeczywiście miałby tam stanąć, to tylko wtedy, kiedy bazary przeniosły by się w inne miejsce, np. na ulicę Mielczarskiego.
Co racja to racja.Grzegorz pisze:Jedno jest oczywiste - w takiej formie jak obecnie nie ma miejsca na te bazary w tym miejscu...
Jeżpir
Dziwny pomysł
Gdyby wieżowiec połączony był z handlowiskiem (ciuchy na kilogramy, warzywka, wszystko po 4 zł ze wschodu itd.) to co miałoby się mieścić w tym wieżowcu? Mieszkania? Kto by tam chciał mieszkać? Chyba kupcy z bazaru... Może biura? Jakiś urząd? Nowoczesna firma? Nie wyobrażam sobie tego w żaden sposób...
Jeśli by powstał wiezowiec to całkiem prawdopodobne,że na pierwszych kondygnacjach powstanie galeria handlowa ale raczej ze sklepami ekskluzywnych marek. Spadkobiercy terenu chcieli zostawić bazary jeszcze przez dwa lata ale na szczescie po wniesieniu odwołań przez kupców zmienili zdanie. Dlatego juz powinno zostać wyznaczone miejsce,gdzie można wybudować hale targową z boksami dla kupców,najlepiej gdzieś blisko obecnego targowiska.Tylko gdzie? Macie jakieś propozycje nowej lokalizacji?
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Bohaterów Warszawy koło Tesco? :-phey pisze:Dlatego juz powinno zostać wyznaczone miejsce,gdzie można wybudować hale targową z boksami dla kupców,najlepiej gdzieś blisko obecnego targowiska.Tylko gdzie? Macie jakieś propozycje nowej lokalizacji?
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
Mam nadzieję, że ta sprawa będzie się ciągnęła jak najdłużej. Plac targowy w tym miejscu jak najbardziej pasuje, przede wszystkim jest jakoś zagospodarowany... Ponieważ krzyżują się tu główne "arterie" Kielc można tu kupić świerzutkie warzywa, nawet z certfikatem ekologicznym, mleko (jak kmuś nie pasuje to niech kupuje w Tesco TKZ albo inne z miesięcznym terminem ważności), śmietankę i wiele innych wspaniałych produktów. (ciucy mam głęboko w d........). Ludzie, którzy chcą zaopatrzyć się w taki towar przyjeżdzją z Barwinka, Świętokrzyskiego, Stoku, Bocianka no i z Czarnowa, a także z Białogonu, Zagórza, nawet ze Ślichowic i Dalni no i pieszo z KSM-u. Jest tu bardzo dobry dojazd.. Lepiej zająć się chyba o wizerunkiem Kielc w centrum: w pierzei Rynek-Katedra ul. Mała-Kilińskiego dwojga ulic (niezrozumiałe to jest dla moich znajomuch z Gdyni) są patrterowe kamieniczki... Pasuje to do wielkomiejskości jak nie napiszę co do czego. Niezabudowane działki w centrum, na których często swój program prezentuje wesołe miasteczko... Niespotykane w innych polskich większych miastach... Ulicą IX w. jedzie się się jak prze slumsy (prawa strona od ronda). Śrółdmieście Warszawska/Badzentyńska wygląda jak teren tuż po wojnie. Przedłużenie ul. Silnicznej (nazywane ul. Nowosilniczą) jest od wielu lat w planach... i co? No i można powiedzieć jajco... Rudery w centrum straszą widkiem swoim jakby się czas zatrzymał. Ale najważniejsza jest budowa wielkiego biurowca w miejscu służącym tysiącom ludzi i pozbawieniu ich tego miejsca... Najlepiej bazary wyrzucić na pryferie albo poza miasto. Nie wiem czy ktokolwiek z Was był we Lwowie... Kraj biedny i miasto biedne, bazar warzywny w centrum... I podjeżdżają ludzie takimi samochodami, że się w głowie miesza i kupują, a oprócz nich kupują też ludzie zarabiający 200-300 hrywien miesięcznie. Takie miejsce jest potrzebne w mieście, gdzie każdy może dojechać, a nie na zadupiu. Zadbajmy najpierw o ścisłe centrum Kielc (po nie nie tak dawno wyremontowanej IX w. jeździ się jak na rodeo od ronda do Warszawskiej prawym pasem), a nie czepiajmy się terenu, z którego prawie wszyscy mają ogromne korzyści.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
No z tym zagospodarowaniem to przesadził.AR pisze:zatkało mniekon_rad pisze:Mam nadzieję, że ta sprawa będzie się ciągnęła jak najdłużej. Plac targowy w tym miejscu jak najbardziej pasuje, przede wszystkim jest jakoś zagospodarowany...
A obawy do klientów na wyższe piętra? Przykład Lwowa i przyjeżdżających tam na bazar w wozikach, że głowa mała... argument już jest. Będą chętni i na to i na to.
Jeżpir