Stadion piłkarski - ul. Ściegiennego
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Niech budują, bardzo dobrze tylko jak wejdziecie na forum Radomiaka, to tam o tym stadionie piszą od chyba dwóch lat i w dodatku ten projekt (identyczny) w pierwszej fazie mówił chyba o 8 tys miejsc. Na ich forum wszyscy się dziwią że nagle ten sam projekt „powiększył” się dwa razy.
A co do naszego stadionu to ja się cieszę że nie jest większy - dziś średnia frekwencja na meczach to ponad 11 tys. - to po co nam większy stadion -żeby był pusty?
A co do naszego stadionu to ja się cieszę że nie jest większy - dziś średnia frekwencja na meczach to ponad 11 tys. - to po co nam większy stadion -żeby był pusty?
Ruszyła strona http://www.koronakielce.net
szczególnie polecam galerię z budowy stadionu http://www.koronakielce.net/kategorie/show/1/
kawał historii
I jeszcze raklamują naszą stronę http://www.koronakielce.net/article/kielce/ jako ważne linki
szczególnie polecam galerię z budowy stadionu http://www.koronakielce.net/kategorie/show/1/
kawał historii
I jeszcze raklamują naszą stronę http://www.koronakielce.net/article/kielce/ jako ważne linki
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:

Nagroda ministra dla kieleckiego stadionu
Projekt stadionu piłkarskiego przy ulicy Ściegiennego w Kielcach otrzymał nagrodę ministra budownictwa w dziedzinie architektury. Minister Andrzej Aumiller przyznał nagrody za wybitne osiągnięcia twórcze w dziedzinie architektury, budownictwa, planowania przestrzennego, urbanistyki oraz geodezji i kartografii. Kielecki stadion, jako kameralny obiekt spełniający wszystkie wymagania UEFA, otrzymał nagrodę I stopnia.
W uzasadnieniu decyzji o przyznaniu nagrody napisano m.in. „To wzór godny naśladowania w grupie mniejszych stadionów sportowych. Bardzo dobra architektura obiektu, realizacja w krótkim czasie przy wykorzystaniu także środków finansowych z Unii Europejskiej to ważne cechy tego projektu”.
Stadion Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach został zaprojektowany przez pracownię ATJ Architekci z Warszawy.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Kielecki stadion nagrodzony
anar2006-11-14, ostatnia aktualizacja 2006-11-14 19:18
Stadion przy ul. Ściegiennego otrzymał nagrodę pierwszego stopnia od ministra budownictwa za wybitne osiągnięcia twórcze w kategorii architektura.
"Nowoczesny, ze wszystkimi niezbędnymi urządzeniami, zadaszonymi trybunami, podgrzewanym boiskiem - to wzór godny naśladowania w grupie mniejszych stadionów sportowych. Bardzo dobra architektura obiektu sportowego, realizacja w krótkim czasie przy wykorzystaniu środków finansowych z Unii Europejskiej - to ważne cechy tego projektu" - napisano w uzasadnieniu nagrody.
Wyróżnienie odebrali w poniedziałek architekci z pracowni ATJ Architekci Sp. z.o.o., autorzy projektu stadionu.
- Zgłaszając go do konkursu, spodziewaliśmy się, że możemy otrzymać nagrodę, ale nie wiedzieliśmy, którego stopnia. Stadion spełnił wszystkie nasze oczekiwania. Byliśmy obecni podczas otwarcia i było to dla nas bardzo duże i miłe przeżycie - mówi Jacek Kwieciński z ATJ Architekci.
P.S.

Więcej
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:

W Kielcach z Armenią
28-go marca przyszłego roku piłkarska reprezentacja Polski rozegra swój pierwszy mecz w Kielcach.
Na obiekcie przy ulicy Ściegiennego biało-czerwoni zmierzą się w ramach eliminacji do ME z Armenią.
Ostateczna decyzja przyznająca organizację spotkania międzypaństwowego Kielcom zapadła na posiedzeniu prezydium zarządu PZPN.
Przypomnijmy, seniorską reprezentację Polski w piłce nożnej gościł w regionie świętokrzyskim do tej pory kilkakrotnie tylko Ostrowiec Świętokrzyski.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Wyjątkowy stadion, wyjątkowe problemy
Adam Gołąb 2006-11-23, ostatnia aktualizacja 2006-11-23 08:59
Nowe kłopoty z trawą na kieleckim stadionie. Kibice alarmują, że murawa jest w wyjątkowo złym stanie, a piłkarze - że nie da się na niej grać.
"Na meczach Korony łatwo dostrzec, że coś z murawą jest nie tak. Mamy piękny stadion, a ona psuje wrażenie całości" - napisał do redakcji pan Daniel. Na ostatnich meczach wyraźnie widać było pozbawione trawy fragmenty i prześwitującą spod nich ziemię. Narzekają też piłkarze. - Mamy najlepszy stadion w Polsce, ale też najgorszą murawę - mówił w rozmowie z "Gazetą" bramkarz kieleckiego zespołu Maciej Mielcarz, który przez nierówność na boisku omal nie spowodował utraty trzeciej bramki w piątkowym pojedynku z Górnikiem Zabrze, podając do napastnika gości Tomasza Moskala. Ten na szczęście trafił w słupek.
Problem dostrzegają też właściciele stadionu. I od razu wyliczają możliwe przyczyny. - Po pierwsze, warstwa wierzchnia jest mocno zbita i woda nie przenika tak szybko, jak powinna. Choć drenaż jest dobry. Ważna jest też poprawa ukorzenienia - nie przeniknęło tak głęboko, jak byśmy chcieli. Dochodzi też nadmierna eksploatacja. Rozumiemy sytuację piłkarzy Korony, którzy z uwagi na remont stadionu przy ul. Szczepaniaka muszą często, praktycznie codziennie, tu trenować, ale przez to murawa nie może lepiej wyglądać - wylicza Wojciech Dębski, dyrektor kieleckiego MOSiR-u. - W ciągu dwóch tygodni powinniśmy mieć pełne rozeznanie. Sytuacja musi być jednoznacznie określona przed kolejnymi meczami, ale przede wszystkim w kontekście meczu eliminacyjnego ME z Armenią, który jest dla nas wielkim wyzwaniem. Jesteśmy cały czas w kontakcie ze Skanską [wykonawca stadionu - red.] i Zieloną Architekturą - dodaje.
Ta druga firma była odpowiedzialna za położenie trawy. Przypomnijmy, że nie obyło się bez kłopotów. Pierwsza, zasiana, wyschła przez zimę. Przed inauguracyjnym meczem zdecydowano się ją zerwać i położyć nową - sprowadzoną w rolkach z Holandii.
Wykonawca uspokaja. - Jedynym problemem jest zbyt intensywne użytkowanie. Odciąży się to trochę, gdy powstanie boisko treningowe ze sztuczną trawą. A tak warstwa główna została po prostu zatłuczona. Nie ma przyczyn w podłożu. Choć podkreślam, że wszystkie działania pracowników MOSiR są prowadzone prawidłowo, ale dla kieleckiego stadionu okazały się niewystarczające, za mało intensywne. To wyjątkowy obiekt - podkreśla Marek Dutkiewicz z Zielonej Architektury. Dlaczego? Przykład: by system korzenny odpowiednio przewietrzyć, stosuje się tzw. kołkowanie, czyli wycinanie dziur za pomocą specjalnej maszyny, tzw. wertykulatora. - Teoretycznie robi się to co kilka tygodni, a dla Kielc okazało się to jednak za rzadko. Wkrótce trzeba będzie to powtórzyć. Duże znaczenie ma też zadaszenie utrudniające dopływ promieni słonecznych. Takich obiektów w Polsce jest mało, a np. na Arena auf Schalke darń wymienia się dwa razy do roku. Przypominam też, że trawę ułożono w okresie mało wegetatywnym. Stąd duże wyzwanie - mówi Dutkiewicz. Podkreśla, że na innych polskich stadionach nie było żadnych problemów z nawierzchnią. Firma robiła ją m.in. dla Cracovii, Wisły Płock, Pogoni Szczecin czy Amiki Wronki. Raz tylko zerwano nawierzchnię - na Konwiktorskiej dla Polonii Warszawa, ale celowo. - Podobna sytuacja jak w Kielcach. Tam nie było gdzie trenować i niejako z założenia pozwoliliśmy ją zadeptać - przypomina pracownik Zielonej Architektury. A renowacji dokonano na gwarancji.
Pewne jest, że kosmetyka - w mniejszym zakresie - czeka stadion przy ul. Ściegiennego po sezonie. - W czerwcu trzeba będzie sfrezować 2-3 milimetry i dosiać nową porcję trawy - informuje dyrektor Dębski. - To standard zastrzeżony w wymogach gwarancyjnych. Zwykle przeprowadza się go po dwóch latach, ale w Kielcach będzie wcześniej. I trawa się odbije - zaznacza Marek Dutkiewicz.
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Wymiana murawy w Kielcach
Murawa na stadionie Korony Kielce zostanie najprawdopodobniej wymieniona. Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie na początku przyszłego tygodnia.
Dziś kieleckie boisko – użytkowane w głównej mierze przez pierwszoligową drużynę Korony Kielce – wizytowali przedstawiciele urzędu miasta z wiceprezydentem Andrzejem Sygutem na czele.
Na boisku wyraźnie widać fragmenty pozbawione trawy i prześwitującą spod nich ziemię. Na kiepską płytę narzekają piłkarze i trener Korony Ryszard Wieczorek.
– Powodów może być kilka – twierdzi Wojciech Dębski dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach. – Pobraliśmy próbki trawy i ziemi do badania i kiedy poznamy wyniki będziemy mogli podjąć wiążące decyzje. Najbardziej zniszczona jest murawa w obu polach karnych i może wystarczy wymienić te fragmenty – dodaje Dębski.
Z powodu remontu stadionu przy ulicy Szczepaniaka piłkarze Korony na nowym boisku trenują prawie codziennie. – Nadmierna eksploatacja płyty może mieć wpływ na jej obecny stan. Na tego typu murawie w tygodniu powinny odbywać się dwa treningi i mecz ligowy – uważa dyrektor Dębski. Dla porównania na identycznej płycie w Płocku piłkarze Wisły rozgrywają tylko mecze ligowe, Wisła Kraków na głównej płycie trenuje raz w tygodniu.
Ostateczne decyzje dotyczące ewentualnej wymiany murawy zapadną na początku przyszłego tygodnia po konsultacjach z przedstawicielami generalnego wykonawcy stadionu.
http://www.90minut.pl/news.php?id=478116
Murawa na stadionie Korony Kielce zostanie najprawdopodobniej wymieniona. Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie na początku przyszłego tygodnia.
Dziś kieleckie boisko – użytkowane w głównej mierze przez pierwszoligową drużynę Korony Kielce – wizytowali przedstawiciele urzędu miasta z wiceprezydentem Andrzejem Sygutem na czele.
Na boisku wyraźnie widać fragmenty pozbawione trawy i prześwitującą spod nich ziemię. Na kiepską płytę narzekają piłkarze i trener Korony Ryszard Wieczorek.
– Powodów może być kilka – twierdzi Wojciech Dębski dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach. – Pobraliśmy próbki trawy i ziemi do badania i kiedy poznamy wyniki będziemy mogli podjąć wiążące decyzje. Najbardziej zniszczona jest murawa w obu polach karnych i może wystarczy wymienić te fragmenty – dodaje Dębski.
Z powodu remontu stadionu przy ulicy Szczepaniaka piłkarze Korony na nowym boisku trenują prawie codziennie. – Nadmierna eksploatacja płyty może mieć wpływ na jej obecny stan. Na tego typu murawie w tygodniu powinny odbywać się dwa treningi i mecz ligowy – uważa dyrektor Dębski. Dla porównania na identycznej płycie w Płocku piłkarze Wisły rozgrywają tylko mecze ligowe, Wisła Kraków na głównej płycie trenuje raz w tygodniu.
Ostateczne decyzje dotyczące ewentualnej wymiany murawy zapadną na początku przyszłego tygodnia po konsultacjach z przedstawicielami generalnego wykonawcy stadionu.
http://www.90minut.pl/news.php?id=478116
Komisja Rewizyjna czuwa!