Holenderski inwestor, który chce zbudować galerię handlowa u zbiegu ulic Warszawskiej i Polnej w Kielcach zapoznał dziś radnych z komisji gospodarki komunalnej z założeniami inwestycji. Duża część włodarzy opowiedziała się za realizacją przedsiewziecia. Nie brakowało jednak sceptyków. Artur Gierada z PO uważa, że Kielcom potrzebna jest taka galeria, chociażby po to, aby na zakupy nie musieli już jeździć do Krakowa czy Warszawy. „Inwestor przedstawił nam projekt budynku usługowo- handlowo- rozrywkowego z dużym naciskiem na rozrywkę. Kielcom bezwzględnie potrzebne są tego typu obiekty, Tymbardziej, że funkcjonują już w innych miastach podobnej wielkości. Do tej pory mamy jednak nieprzyjemne doświadczenia, jeśli chodzi o duże inwestycje handlowe- poprzedni inwestorzy nie wywiązywali się z obietnic. Mam nadzieję, ze teraz inwestor nas nie oszukuje. Będziemy musieli zadbać o to, aby swoje obietnice zrealizował.”- dodał Gierada.
Władysław Burzawa przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej zapowiedział, że w najbliższym czasie złożony zostanie wniosek o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu u zbiegu ulic Warszawskiej i Polnej. W trzypoziomowym obiekcie nie będzie hipermarketu, znajdzie się tam za to kino wielosalowe, kilkadziesiąt sklepów renomowanych marek oraz delikatesy oraz restauracje i kawiarnie. Do dyspozycji klientów będzie także parking wielopoziomowy na ponad 1000 samochodów. Zaplanowano również zagospodarowanie otoczenia galerii- powstanie tam niewielki park. Łączna powierzchnia handlowa wyniesie ponad 30 tysięcy metrów kwadratowych.
Kamil Olak- Polskie Radio Kielce
Generalnie prawica jest za

a lewica jest w mniejszości, więc nadzieja jest
