GeoPark Kielce - Modernizacja Kadzielni
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Ścieżka na Kadzielni będzie nosić imię Jerzego Kapuścińskiego
Kieleccy przewodnicy i władze Geoparku zamierzają nazwać ścieżkę edukacyjno- spacerową biegnącą wokół rezerwatu Kadzielnia imieniem Jerzego Kapuścińskiego. Chcą w ten sposób upamiętnić postać wybitnego kieleckiego regionalisty i przewodnika który zmarł trzy tygodnie temu mówi Michał Poros z Geoparku Kielce.
Obok ścieżki ma stanąć głaz na którym będzie umieszczona tabliczka informująca o patronie. Projekt wkrótce trafi do zaakceptowania przez władze Kielc.
Eliza Pietraszkiewicz Kumańska
http://www.radio.kielce.pl/page,,Sciezk ... 4bb4a.html
Kieleccy przewodnicy i władze Geoparku zamierzają nazwać ścieżkę edukacyjno- spacerową biegnącą wokół rezerwatu Kadzielnia imieniem Jerzego Kapuścińskiego. Chcą w ten sposób upamiętnić postać wybitnego kieleckiego regionalisty i przewodnika który zmarł trzy tygodnie temu mówi Michał Poros z Geoparku Kielce.
Obok ścieżki ma stanąć głaz na którym będzie umieszczona tabliczka informująca o patronie. Projekt wkrótce trafi do zaakceptowania przez władze Kielc.
Eliza Pietraszkiewicz Kumańska
<klawy tekścik w tym miejscu>
Nie będzie tradycyjnych ekranów akustycznych na Kadzielni
Nie będzie tradycyjnych ekranów akustycznych w amfiteatrze na kieleckiej Kadzielni. Dyrektor Geoparku Elżbieta Czajkowska argumentuje, że jest zbyt dużo opinii krytykujących takie rozwiązania, dlatego brane są pod uwagę inne możliwości. Zbierane są dane techniczne dotyczące ekranów zielonych, czyli takich, gdzie metalową konstrukcję obsadza się roślinami, np. bluszczami.
Rozpatrywane są też kosze gabionowe, czyli wykonane z drutu stalowego konstrukcje wypełnione kamieniami. Geopark nie ma jednak wszystkich danych na ten temat. Gabiony stosowane są przy budowie ścian oporowych, ekranów akustycznych, jako ochrona przeciwerozyjna, do wzmocnień nasypów, czy stabilizacji gruntu.
Trzeci przetarg na wykonanie urządzenia wyciszającego zostanie ogłoszony na początku przyszłego roku.
Konieczność budowy pojawiła się w związku z głosami mieszkańców narzekających na hałas w czasie imprez odbywających na Kadzielni.
Jak informowaliśmy unieważniono już dwa przetargi, ponieważ kwota zaoferowana przez potencjalnych wykonawców prawie o 50% przekraczała sumę 500 tysięcy złotych przewidzianą w budżecie.
http://www.radio.kielce.pl/page,,Nie-be ... 0997d.html
Nie będzie tradycyjnych ekranów akustycznych w amfiteatrze na kieleckiej Kadzielni. Dyrektor Geoparku Elżbieta Czajkowska argumentuje, że jest zbyt dużo opinii krytykujących takie rozwiązania, dlatego brane są pod uwagę inne możliwości. Zbierane są dane techniczne dotyczące ekranów zielonych, czyli takich, gdzie metalową konstrukcję obsadza się roślinami, np. bluszczami.
Rozpatrywane są też kosze gabionowe, czyli wykonane z drutu stalowego konstrukcje wypełnione kamieniami. Geopark nie ma jednak wszystkich danych na ten temat. Gabiony stosowane są przy budowie ścian oporowych, ekranów akustycznych, jako ochrona przeciwerozyjna, do wzmocnień nasypów, czy stabilizacji gruntu.
Trzeci przetarg na wykonanie urządzenia wyciszającego zostanie ogłoszony na początku przyszłego roku.
Konieczność budowy pojawiła się w związku z głosami mieszkańców narzekających na hałas w czasie imprez odbywających na Kadzielni.
Jak informowaliśmy unieważniono już dwa przetargi, ponieważ kwota zaoferowana przez potencjalnych wykonawców prawie o 50% przekraczała sumę 500 tysięcy złotych przewidzianą w budżecie.
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Jaskinie na kieleckiej Kadzielni mniej popularne (video)
Zwiedzanie jaskiń na kieleckiej Kadzielni nie cieszy się tak wielką popularnością, jak rok temu. Kielczanie twierdzą, że promocja tej atrakcji jest za słaba.
- O możliwości zwiedzania jaskiń dowiedziałem się przypadkiem – powiedział nam jeden z turystów, który oglądał podziemną trasę w ubiegłym tygodniu. – Na drzwiach do jaskini wisi maleńka kartka, której nie widać ze ścieżki wokół wyrobiska. Tam powinien wisieć baner, czy inne duże ogłoszenie. Przy tak słabej reklamie trudno się dziwić, że nie ma kompletu zwiedzających. Informacja na stronie internetowej to także za mało.
Dodaje, że mało atrakcyjne są godziny zwiedzania. – Turyści są wpuszczani tylko dwa razy w tygodniu, we wtorki i czwartki w godzinach, gdy większość osób pracuje. Trasa powinna być czynna popołudniu albo w weekend- dodaje. - Wówczas zainteresowanie byłoby większe.
Ubiegłej jesieni, gdy jaskinie udostępniono do zwiedzania po raz pierwszy, wciągu kilku dni wszystkie miejsca zostały zarezerwowane. Teraz można się zapisać z dnia na dzień. – Chętnych nie jest mniej, tylko zapisują się systematycznie. Rzadko nie ma kompletu. W ubiegłym roku jaskinie były nowością i dlatego szybko wszystkie terminy zostały zajęte – wyjaśnia Andrzej Płonka z Geoparku. – Oprowadzeniem grup zajmują się świętokrzyski Speleoklub i godziny otwarcia jaskiń musieliśmy dostosować do wolnego czasu ich przewodników.
Przyznaje, że Geoparkowi nie zależy na promocji. – To dlatego, że jaskinie nie są gotowe, udostępniamy je osobom, które interesują się geologią i one dotrą do informacji na naszej stronie. Jak otworzymy całą podziemną trasę zapewnimy lepszą reklamę. Wówczas jaskinie będą czynne codziennie, w różnych godzinach i lepiej rozreklamowane. Teraz na prawdę nie ma takiej potrzeby – informuje.
Obecna trasa ma około 70 metrów długości i biegnie przez dwie jaskinie Odkrywców i Prochownie, a w lipcu przyszłego roku zostanie wydłużona o 70 metrów. – Chcemy otworzyć korytarz w Szczelinie. Trzeba zrobić w niej schody, posadzki wyłożyć kamieniami i umyć ściany. Po ich wyszorowaniu będziemy wiedzieli, co one kryją. Mogą pokazać się polewy, galeny, skupiska muszelek czy kości nietoperzy. Na koniec we wszystkich trzech jaskiniach zamontuje profesjonalne oświetlenie, które pozwoli podkreślić najciekawsze elementy – wyjaśnia.
Dodaje, że Szczelnia różni się od otwartych już jaskiń. - Mamy w niej duże sale, czego brakuje w dwóch pozostałych jaskiniach, w których dominują wąskie, ale wysokie korytarze – mówi.
Agata KOWALCZYK
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /364784752
Jak wejść do jaskiń ?
Wystarczy zadzwonić pod numer telefonu 413 676 654 lub wysłać maila z nazwiskiem pod adres geopark.kielce@um.kielce.pl
Zwiedzanie odbywa się we wtorki w godzinach 12-14 i czwartki 13-16. W jednej grupie może być 6 osób, zwiedzanie trwa 20 minut. Wejście jest bezpłatne.
Film
http://www.youtube.com/watch?v=1x7LY3xjhW0
Zwiedzanie jaskiń na kieleckiej Kadzielni nie cieszy się tak wielką popularnością, jak rok temu. Kielczanie twierdzą, że promocja tej atrakcji jest za słaba.
- O możliwości zwiedzania jaskiń dowiedziałem się przypadkiem – powiedział nam jeden z turystów, który oglądał podziemną trasę w ubiegłym tygodniu. – Na drzwiach do jaskini wisi maleńka kartka, której nie widać ze ścieżki wokół wyrobiska. Tam powinien wisieć baner, czy inne duże ogłoszenie. Przy tak słabej reklamie trudno się dziwić, że nie ma kompletu zwiedzających. Informacja na stronie internetowej to także za mało.
Dodaje, że mało atrakcyjne są godziny zwiedzania. – Turyści są wpuszczani tylko dwa razy w tygodniu, we wtorki i czwartki w godzinach, gdy większość osób pracuje. Trasa powinna być czynna popołudniu albo w weekend- dodaje. - Wówczas zainteresowanie byłoby większe.
Ubiegłej jesieni, gdy jaskinie udostępniono do zwiedzania po raz pierwszy, wciągu kilku dni wszystkie miejsca zostały zarezerwowane. Teraz można się zapisać z dnia na dzień. – Chętnych nie jest mniej, tylko zapisują się systematycznie. Rzadko nie ma kompletu. W ubiegłym roku jaskinie były nowością i dlatego szybko wszystkie terminy zostały zajęte – wyjaśnia Andrzej Płonka z Geoparku. – Oprowadzeniem grup zajmują się świętokrzyski Speleoklub i godziny otwarcia jaskiń musieliśmy dostosować do wolnego czasu ich przewodników.
Przyznaje, że Geoparkowi nie zależy na promocji. – To dlatego, że jaskinie nie są gotowe, udostępniamy je osobom, które interesują się geologią i one dotrą do informacji na naszej stronie. Jak otworzymy całą podziemną trasę zapewnimy lepszą reklamę. Wówczas jaskinie będą czynne codziennie, w różnych godzinach i lepiej rozreklamowane. Teraz na prawdę nie ma takiej potrzeby – informuje.
Obecna trasa ma około 70 metrów długości i biegnie przez dwie jaskinie Odkrywców i Prochownie, a w lipcu przyszłego roku zostanie wydłużona o 70 metrów. – Chcemy otworzyć korytarz w Szczelinie. Trzeba zrobić w niej schody, posadzki wyłożyć kamieniami i umyć ściany. Po ich wyszorowaniu będziemy wiedzieli, co one kryją. Mogą pokazać się polewy, galeny, skupiska muszelek czy kości nietoperzy. Na koniec we wszystkich trzech jaskiniach zamontuje profesjonalne oświetlenie, które pozwoli podkreślić najciekawsze elementy – wyjaśnia.
Dodaje, że Szczelnia różni się od otwartych już jaskiń. - Mamy w niej duże sale, czego brakuje w dwóch pozostałych jaskiniach, w których dominują wąskie, ale wysokie korytarze – mówi.
Agata KOWALCZYK
Jak wejść do jaskiń ?
Wystarczy zadzwonić pod numer telefonu 413 676 654 lub wysłać maila z nazwiskiem pod adres geopark.kielce@um.kielce.pl
Zwiedzanie odbywa się we wtorki w godzinach 12-14 i czwartki 13-16. W jednej grupie może być 6 osób, zwiedzanie trwa 20 minut. Wejście jest bezpłatne.
Film
<klawy tekścik w tym miejscu>
Będą akustyczne ekrany przy kieleckiej Kadzielni
Udało się wybrać firmę, który wybuduje ekrany akustyczne przy amfiteatrze na kieleckiej Kadzielni.
Podobne, jak przy ulicy Krakowskiej w Kielcach, ziemne ekrany akustyczne, które zostaną obsadzone roślinami, powstaną przy kieleckiej Kadzielni.
Powstaną one do połowy maja. W przetargu wystartowało pięć firm. Różnice w cenie były duże, od 850 tysięcy złotych do 390 tysięcy złotych. Najkorzystniejsza ofertę złożyła firma "Perfect” z Bilczy. I ona wykona ekrany za 390 tysięcy złotych.
Zwycięzca przetargu zaprojektuje i wykona je. Ekrany będą podobne do tych montowanych wzdłuż ulicy Krakowskiej. Najpierw zostanie ustawiona specjalna konstrukcja, którą trzeba obsypać ziemią i obsadzić roślinami. – Taki ziemny ekran jest najskuteczniejszy, ale na maksymalny efekt trzeba poczekać dwa - trzy lata, gdy rośliny się rozrosną – tłumaczy Andrzej Płonka z Geoparku w Kielcach.
Osłona przed hałasem powstanie od strony ulicy Osobnej na długości około 100 metrów. W ziemnej konstrukcji będą dwa wyjścia ewakuacyjne. Ekrany mają być gotowe na 16 maja, przed pierwszym koncertem w amfiteatrze. O ich budowę zabiegali mieszkańcy ulicy Osobnej, którzy cierpieli z nadmiaru hałasu podczas koncertów.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /120329035
Udało się wybrać firmę, który wybuduje ekrany akustyczne przy amfiteatrze na kieleckiej Kadzielni.
Podobne, jak przy ulicy Krakowskiej w Kielcach, ziemne ekrany akustyczne, które zostaną obsadzone roślinami, powstaną przy kieleckiej Kadzielni.
Powstaną one do połowy maja. W przetargu wystartowało pięć firm. Różnice w cenie były duże, od 850 tysięcy złotych do 390 tysięcy złotych. Najkorzystniejsza ofertę złożyła firma "Perfect” z Bilczy. I ona wykona ekrany za 390 tysięcy złotych.
Zwycięzca przetargu zaprojektuje i wykona je. Ekrany będą podobne do tych montowanych wzdłuż ulicy Krakowskiej. Najpierw zostanie ustawiona specjalna konstrukcja, którą trzeba obsypać ziemią i obsadzić roślinami. – Taki ziemny ekran jest najskuteczniejszy, ale na maksymalny efekt trzeba poczekać dwa - trzy lata, gdy rośliny się rozrosną – tłumaczy Andrzej Płonka z Geoparku w Kielcach.
Osłona przed hałasem powstanie od strony ulicy Osobnej na długości około 100 metrów. W ziemnej konstrukcji będą dwa wyjścia ewakuacyjne. Ekrany mają być gotowe na 16 maja, przed pierwszym koncertem w amfiteatrze. O ich budowę zabiegali mieszkańcy ulicy Osobnej, którzy cierpieli z nadmiaru hałasu podczas koncertów.
http://imageshack.us/photo/my-images/855/dsc00206n.jpg/
montaż powoli się zaczął
wg mnie tak niskie ekrany NIC nie dadzą, tylko jeszcze bardziej oszpecą to śliczne miejsce
swoją drogą, dlaczego nie można dostać się na teren amfiteatru, tak jak kiedyś było to możliwe?
montaż powoli się zaczął
wg mnie tak niskie ekrany NIC nie dadzą, tylko jeszcze bardziej oszpecą to śliczne miejsce
swoją drogą, dlaczego nie można dostać się na teren amfiteatru, tak jak kiedyś było to możliwe?
www.wojciechnalepa.pl
Ocena nie jest miarą wartości człowieka.
Ocena nie jest miarą wartości człowieka.
Ekrany na Kadzielni chronią już przed hałasem. Sprawdzą, jak bardzo
Zakończył się montaż ekranów akustycznych na kieleckiej Kadzielni. Za prawie 390 tys. zł postawiła je firma Perfekt z Bilczy.
Odbiór inwestycji rozpoczął się w poniedziałek. - Ale już podczas sobotniego koncertu przeprowadzone zostały badania hałasu - informuje Andrzej Płonka z Geoparku.
Czy ekrany są skuteczne, będzie wiadomo za dwa tygodnie, kiedy firma z Poznania zbada pobrane próbki. Osłona ma ponad 100 m długości i 3,5 m wysokości. To ekrany ziemne, obsadzone bluszczem, które zastąpiły ogrodzenie na koronie amfiteatru od strony ulicy Osobnej.
Więcej... http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... wdza_.html
Zakończył się montaż ekranów akustycznych na kieleckiej Kadzielni. Za prawie 390 tys. zł postawiła je firma Perfekt z Bilczy.
Odbiór inwestycji rozpoczął się w poniedziałek. - Ale już podczas sobotniego koncertu przeprowadzone zostały badania hałasu - informuje Andrzej Płonka z Geoparku.
Czy ekrany są skuteczne, będzie wiadomo za dwa tygodnie, kiedy firma z Poznania zbada pobrane próbki. Osłona ma ponad 100 m długości i 3,5 m wysokości. To ekrany ziemne, obsadzone bluszczem, które zastąpiły ogrodzenie na koronie amfiteatru od strony ulicy Osobnej.
Więcej... http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... wdza_.html