Lotnisko Kielce

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

rzeczownik
Posty: 357
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, o 19:50

Post autor: rzeczownik » 11 marca 2012, o 00:20

A czy nie jest tak, że od początku chodziło o kopalnię, a nie o lotnisko? Kopalnia nie jest celem publicznym, a lotnisko tak. Więc można wywłaszczać.

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 11 marca 2012, o 18:42

Nie rozpowszechniaj takich opinii. To według mnie śmieszne. Kielce za kilka/kilkanaście lat będą bardzo potrzebować lotniska, by dalej się rozwijać.

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 11 marca 2012, o 18:51

Ale to prawda. Lotnisko to w tym momencie ostatnia inwestycja jakiej to miasto potrzebuje.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 11 marca 2012, o 19:28

Grzegorz pisze:Nie rozpowszechniaj takich opinii. To według mnie śmieszne. Kielce za kilka/kilkanaście lat będą bardzo potrzebować lotniska, by dalej się rozwijać.
Nie sądzę. Za kilkanaście lat do Okęcia będzie się jechać samochodem w 2 godziny, a do Balic 1,5 godziny (a może i jeszcze krócej). Po co nam lotnisko, do którego z Kielc jedzie się godzinę?

To już większy sens ma rozbudowa Masłowa, który jest dużo bliżej niż Obice i jest już teraz do niego znacznie łatwiejszy dojazd (S7).

Moim zdaniem, Kielcom bardziej jest potrzebna dobra infrastruktura drogowa (to już idzie w dobrym kierunku) i kolejowa (tu jeszcze jest sporo do zrobienia).

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 11 marca 2012, o 19:50

Też myślę, że Masłów byłby zdecydowanie lepszy, zwłaszcza jak na lotnisko o zasięgu krajowym, zwłaszcza że nie wymaga aż tak ogromnych nakładów finansowych jak Obice. W Masłowie wystarczy rozbudować pas dobudować poczekalnię, dokupić autobus do transferu pasażerów i "schody". Tylko wtedy nie byłoby nowej spółki, kopalni jako inwestycji pod cel publiczny i całej szopki ze sprzedażą "cegiełek" - akcji kilka lat temu...

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 915
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce Czarnów

Post autor: Petras » 11 marca 2012, o 19:53

Nie ma jeszcze nawet zgodny na kopalnię, a temat ma już 172 strony :P
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 11 marca 2012, o 20:29

A ile będzie miał stron za 8 lat, gdy będą kończyć makroniwelację 8)
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 11 marca 2012, o 20:30

Spokojnie. Upadnie temat lotniska to pojawi się pomysł na port.

Tak! Kielce potrzebują portu!
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

boogie
Posty: 317
Rejestracja: 13 października 2008, o 19:15

Post autor: boogie » 11 marca 2012, o 21:43

Kielce żądają dostępu do morza!!! ;)

dokładnie to lotnisko może powstanie za parę ładnych lat gdy już nie będzie potrzebne. Słabo się to kalkuluję, więc myślę, że prędzej czy później pomysł będzie zawieszony

Zonzu
Posty: 62
Rejestracja: 5 maja 2007, o 19:32
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Zonzu » 12 marca 2012, o 22:15

Nie sądzę. Za kilkanaście lat do Okęcia będzie się jechać samochodem w 2 godziny, a do Balic 1,5 godziny (a może i jeszcze krócej). Po co nam lotnisko, do którego z Kielc jedzie się godzinę?
Co prawda porównujesz jazdę w godzinach szczytu do Obic i poza szczytem do Krakowa czy Warszawy. Bo jak trafisz na szczyt w Jankach/Raszynie to trzeba doliczyć kolejną godzinę. Podobnie chyba w Krakowie, choć może się coś zmieniło, bo nie byłem w Krakowie już chyba ze dwa lata.

Z Warszawą nam się sytuacja trochę popsuje jak powstanie Modlin, bo zapewne większość obecnych przewoźników się tam wyniesie i do którego już trzeba będzie jechać z 3 godziny poza szczytem i pewnie 4 albo i więcej w szczycie.
To już większy sens ma rozbudowa Masłowa, który jest dużo bliżej niż Obice i jest już teraz do niego znacznie łatwiejszy dojazd (S7).
Też uważam, że dzisiaj to lepszy pomysł. Choć wydłużenie pasa o kolejne 200m to nie na wiele się przyda, a z kolei wydłużenie go o 1 km to już jest grubsza sprawa, bo trzeba by wysiedlić połowę Mąchocic.
Moim zdaniem, Kielcom bardziej jest potrzebna dobra infrastruktura drogowa (to już idzie w dobrym kierunku) i kolejowa (tu jeszcze jest sporo do zrobienia).
Dzisiaj uważam, że w kierunku na Warszawę jak wybudują brakujący odcinek ze Skarżyska do Radomia oraz obwodnicę Radomia, to oprócz uporządkowania sprawy Janek i Raszyna to więcej nam nie potrzeba. Czas dojazdu skróci się wtedy o kolejne pół godziny, a to już będzie duży postęp.
Uważam, że już dzisiaj lepiej się jedzie do Warszawy pomimo, że to jest 50km więcej niż do Krakowa.

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 12 marca 2012, o 22:24

Do Modlina nie będzie tak źle, jak powstanie obwodnica ekspresowa Warszawy (zakładając optymistycznie, że nie będzie całą dobę stać w korkach). Poza tym na Okęciu zostaną poważne linie dla klientów biznesowych, a tanie linie będziemy mieć w Pyrzowicach i Balicach (i Jasionce).

Lotnisko to nie tylko miejsce, gdzie lądują samoloty. Potrzebna jest też infrastruktura, jak chociażby linie kolejowe (Okęcie, Balice) oraz wypożyczalnie samochodów, żeby potem podjechać do miasta docelowego.

Nawet jeśli przyjąć, że Kielcom potrzebne jest lotnisko, to Obice są pod tym względem nietrafioną lokalizacją.

Pamiętajmy też, że samorządy muszą dokładać grube pieniądze tanim liniom na "promocję", żeby chciały z takiego lotniska latać. Za pieniądze wydane na lotnisko o wiele lepiej jest (patrząc z punktu widzenia rządu, bo to i tak nie są inwestycje na miarę miasta) zmodernizować linie kolejowe. Wtedy nie tylko biznesmeni będą mogli do nas dolecieć via Balice (1 godzina w pociągu to jest nic), ale i ludzie którzy ogólnie udają się do Krakowa, ale przy okazji mogliby wpaść do nas (na targi, na szoł w MCK, na rower w Góry Świętokrzyskie, whatever).

A miasto za ułamek pieniędzy może uruchomić porządną promocję na lotniskach regionalnych - tak jak wszędzie na Zachodzie na małych lotniskach typu Eindhoven, Charleroi, Robin Hood Airport, gdize reklamują się sąsiednie regiony, do których można z łatwością dojechać samochodem/pociagiem.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 12 marca 2012, o 22:57

Dopóki nie wiedziałem, że fachowcy wybrali na lotnisko górę zamiast płaskiego terenu i brałem za dobrą monetę emocjonalne przekonywania W. Lubawskiego o rozmowach z inwestorami tudzież o biznesplanie cargo (które, gdyby zaczęło działać szybko, miałoby moim zdaniem szansę na zaistnienie na rynku) bardzo broniłem Obic.
Owi inwestorzy okazali się smutną ściemą (zresztą nawet gdyby jakiś inwestor branżowy był zainteresowany, to co - podpisze umowę przedwstępną, że "za 10 lat, jak góra zniknie, to wrócimy do tematu?). Skoro już teraz mówi się że inwestycja nie ruszy bez pomocy rządu i samorządu województwa, to znaczy, że trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Ja czuję się po prostu przez prezydenta Lubawskiego oszukany. Nawet nie zakładałbym koniecznie "kopalnianego przekrętu" - jestem w stanie sobie wyobrazić, że z tą górą to po prostu ogromna nieudolność i teraz już ciągną tę zabawę robiąc dobrą minę do złej gry.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 12 marca 2012, o 23:01

Też nie wierzę w przekręt kopalniany, bo to by wymagało zbyt zaawansowanego planowania. Miasto, które nie przewidziało, że woda płynie w dół (fontanna na rynku), raczej nie dałoby rady zorganizować takiego przekrętu.

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 12 marca 2012, o 23:08

Zonzu pisze:Co prawda porównujesz jazdę w godzinach szczytu do Obic i poza szczytem do Krakowa czy Warszawy. Bo jak trafisz na szczyt w Jankach/Raszynie to trzeba doliczyć kolejną godzinę.
W zeszłym roku miałem 2 kursy na Okęcie. W dzień powszedni z centrum Kielc na parking przy lotnisku jechałem nie więcej niż 2,5 godziny.

m07m10
Posty: 162
Rejestracja: 21 sierpnia 2011, o 21:18

Post autor: m07m10 » 13 marca 2012, o 07:13

Przeciwnicy lotniska niech mnie posłuchają i znajdą kontrargument, ale takiego się nie da znaleść. Mianowicie, niedawno na studiach zawsze wracałem z Krakowa do Kielc autostopem i na moje oko mnije więcej co 10 samochód którym jechałem jechał w związku z odwiezieniem czy przwiezieniem kogoś na Balice z naszego województwa. Więc nie wiem, czy nie ma zapotrzebowania na lotnisko, skoro co 10 samochód ze świetokrzyską rejestracją jedzie do Krakowa celem lotniska. To były moje mimowlne ,,badania" podobnie jak wiele innch rzeczy można poznać w autostopie. 8

ODPOWIEDZ