Stadion piłkarski - ul. Ściegiennego
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
http://stadionk.roxtet.com/sk/foto/0603 ... G_8080.jpg
ze strony: www.koronakielce.net
Na tym zdjęciu dokładnie widać, że siatki nie przeszkadzają w oglądaniu meczu.
ze strony: www.koronakielce.net
Na tym zdjęciu dokładnie widać, że siatki nie przeszkadzają w oglądaniu meczu.
Komisja Rewizyjna czuwa!
-
Deo

Echo Sesja mody na nowym stadionie
ada, 31-03-2006 Pierwszy mecz dopiero jutro, ale nowy stadion piłkarski w Kielcach już cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W środę konsumencki miesięcznik "Avanti" zorganizował tu sesję mody.
- Pochodzę z Kielc i wiedziałam, że taki obiekt tu powstaje. No i ma to być najnowocześniejszy stadion w Polsce. Dlatego wybraliśmy ten stadion - mówi Barbara Mielniczuk, stylista i redaktor "Avanti". Podkreśla, że kielecka sesja była kontrowersyjna - w sportowej scenerii prezentowano elegancki styl, wybierając do tego ciemnoskórą modelkę. - Myślę, że dało to ciekawy efekt. Gospodarze stadionu bardzo miło nas przyjęli, jesteśmy zachwyceni - stwierdziła Mielniczuk. Zdjęcia z tej sesji będzie można zobaczyć w majowym numerze "Avanti".
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Ja w zasadzie tylko brakiem krzesełem wokół "klatki". No i może jeszcze tym: http://stadionk.roxtet.com/sk/foto/0603 ... CT4007.JPGautor pisze:Zraziłem się: brakiem krzesełek, zraziłem się wyglądającymi niedociągnięciami przy budowie oraz wlasnie tymi siatkami... choc ogolnie i tak jestem dumny, ze mamy taki obiekt.Deo pisze:Nieprawda... Zraziłeś się brakiem krzesełek, dlatego teraz tak piszesz :>
Myślałem, że będą ruchome.
zdjęcie: Matt, www.koronakielce.net
Komisja Rewizyjna czuwa!
- Tomek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1002
- Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
- Lokalizacja: Kielce / Bytom
Ja tymi reklamami się tak za bardzo nie przejmuje. Myśle, że to zamienią jak stadion sie "rozkręci" i przybędzie reklamodawców. Jeśli chodzi o krzesełka to jestem za ich przywróceniem i to wszystkich! Jeśli ma to być najbezpiecznieszy stadion to niech będą krzesełka i dla przyjezdnych. Tyle się pisze o nowoczesnych środkach kontroli na stadionie, a z drugiej strony takie coś... Jeśli nic się nie zmieni, uważam że moznaby zrobić kolejną akcję "mailową" na większą skale jeszcze.
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Kielce pokazały kierunek
Do 2009 r. polskie kluby mają grać na nowoczesnych stadionach
W sobotę inauguracja działalności pięknego stadionu Korony Kielce. Szefowie Ekstraklasy SA chcą, aby do 2009 r. wszystkie kluby pierwszej ligi grały na równie nowoczesnych obiektach.
– Obecny stan stadionów pierwszoligowych jest, łagodnie mówiąc, daleki od ideału. Część wymaga natychmiastowej modernizacji, a pozostałe trzeba zbudować od nowa – mówi Andrzej Rusko, prezes Ekstraklasy SA, spółki zarządzającej rozgrywkami piłkarskiej pierwszej ligi. – Na zmianę obecnego stanu stadionów dajemy sobie trzy lata. Chcemy bowiem, aby sezon 2009/2010 odbywał się w nowej rzeczywistości.
Wystarczył rok
Czy jest to możliwe? Andrzej Rusko twierdzi, że tak i za przykład podaje nowy stadion w Kielcach. Obiekt o pojemności 15,5 tys. miejsc zbudowano zaledwie w dwanaście miesięcy. Stadion ma dwukondygnacyjne zadaszone trybuny, boisko z podgrzewaną płytą, oświetlenie o sile 1411 luksów, zaplecze dla kibiców, nowoczesne nagłośnienie i monitoring. Obiekt spełnia wymogi Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA). Jego właścicielem jest miasto Kielce. Koszt realizacji wyniósł 40 mln zł. – Gmina Kielce wydała na tę inwestycję 17 mln zł. Pozostałe pieniądze pochodziły z dotacji – twierdzi Rusko.
Bo działka była za mała
Ekstraklasa nie poprzestaje na słowach. 16 maja w Kielcach, podczas towarzyskiego meczu Korony z Borussią Dortmund, władze spółki organizują spotkanie prezydentów miast posiadających pierwszo- i drugoligowe drużyny z ministrem sportu Tomaszem Lipcem.
– Chcemy pokazać, jak za stosunkowo niewielkie pieniądze wybudować nowy stadion i stworzyć infrastrukturę. Teraz dla tych, którzy chcą budować obiekty piłkarskie są duże możliwości. Gminy mogą liczyć na pokrycie nawet 85 procent kosztów ze środków Unii Europejskiej. Resztę można pozyskać z Totalizatora Sportowego, dotacji rządowych i od sponsorów – mówi Rusko. Ekstraklasa chce także pokazać prezydentom miast, jakich błędów należy uniknać przy budowaniu obiektów sportowych.
– W pewnej miejscowości z wielką pompą oddano do użytku basen. Okazało się jednak, że nie można na nim rozgrywać zawodów sportowych, bo jest o metr za krótki. Władze tłumaczyły się, że działka budowlana była za mała. To jednak nie zmienia faktu, że zmarnowano pieniądze, bo obiekt mógłby na siebie zarabiać – twierdzi Wojciech Dobrzyński, dyrektor marketingu Ekstraklasy SA.
Bez aren nie ma igrzysk
– Przy budowaniu stadionów nie można sobie pozwolić na takie błędy. Nowe obiekty to nie mogą być kurniki – mówi Rusko. – Muszą spełniać warunki licencyjne UEFA oraz PZPN (m.in. kryte trybuny, podgrzewane murawy, miejsca dla prasy) i przede wszystkim zarabiać na swoje utrzymanie. Powinny więc to być wielofunkcyjne obiekty, posiadające nie tylko boisko, ale także np. powierzchnie handlowe, restauracje czy kina – twierdzi prezes Ekstraklasy.
– Nie chcemy wyważać otwartych drzwi, dlatego na majowe spotkanie zaprosiliśmy też niemiecką firmę, która ma doświadczenie w planowaniu i realizowaniu tego typu inwestycji – dodaje.
Ambitne plany Ekstraklasy popierają władze PZPN, które liczą na to, że Polska wspólnie z Ukrainą otrzyma od UEFA prawo do zorganizowania mistrzostw Europy w 2012 r.
Aby tak się stało, w naszym kraju muszą powstać przynajmniej cztery nowoczesne stadiony. Ze strony polskiej o prawo goszczenia uczestników Euro 2012 ubiegają się: Gdańsk, Chorzów, Warszawa, Poznań, Kraków i Wrocław. – Stadiony są tak samo potrzebne, jak kina czy teatry. Władze samorządowe muszą zrozumieć, że jak nie zbudują aren, to nie będą miały igrzysk – mówi prezes Andrzej Rusko. – Zadanie jest trudne, ale nie niewykonalne – dodaje.
2006-03-31
JACEK DZIERŻANOWSKI jdzierzanowski@zw.com.pl
cochi
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Jutro otwarcie stadionu
2006-03-31
Stadion piłkarski w Kielcach, najnowocześniejszy obiekt tego typu w Polsce, zostanie jutro oficjalnie otwarty. Przy ul. Ściegiennego trwają ostatnie przygotowania do uroczystości, w której wezmą udział: Minister Sportu Tomasz Lipiec, parlamentarzyści, władze miasta i regionu, przedstawiciele duchowieństwa, mediów oraz kibice. Obiekt zaprojektowali architekci Jacek Kwieciński i Tomasz Kosma Kwieciński z warszawskiej spółki ATJ Architekci. Generalnym wykonawcą została, wyłoniona w przetargu, Skanska S.A. Odział Exbud Budownictwo. Umowa na budowę stadionu została podpisana 28.10.2004 r. w Urzędzie Miasta Kielce przez Wojciecha Dębskiego, dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz Romana Mikinię, dyrektora Skanska S.A. Odddział Exbud Budownictwo w Kielcach. Budowę obiektu rozpoczęto symbolicznym wbiciem łopaty w dniu 22.XI.2004 r. W uroczystości wzięli udział m.in. wojewoda Włodzimierz Wójcik, prezydent Kielc Wojciech Lubawski, parlamentarzyści, radni miejscy, przedstawiciele firmy Skanska S.A., władze Kolportera Korony oraz piłkarze kieleckiej "jedenastki" i kibice piłki nożnej w naszym mieście. W marcu br. MOSiR podpisał umowę z Klubem Sportowym Korona Kielce, który przez najbliższe pięć lat będzie dzierżawcą stadionu. Kolporter będzie korzystał z obiektu przez 70 godzin miesięcznie, zaś pozostały czas wykorzysta MOSiR. Stadion w Kielcach pomieści 15.550 widzów, ma dwukondygnacyjne, zadaszone trybuny, boisko główne z podgrzewaną płytą o wymiarach 105x68 m, oświetlenie 1411 luksów (norma UEFA), pełne zaplecze dla kibiców, profesjonalne nagłośnienie oraz boisko treningowe. Dzięki nowoczesnemu systemowi monitoringu, każdy kibic będzie w razie potrzeby zidentyfikowany. - Stadion będzie kosztował 48 mln zł, z czego Miasto zapłaci 26 mln. Jestem przekonany, że obiekt wybudowaliśmy po gospodarsku - mówi prezydent Kielc. Od całkowitych kosztów inwestycji odejdą środki pozyskane z zewnątrz: dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w wysokości ponad 7 mln zł (z czego -1 mln Euro, tj. 3 mln 834 zł - z UE oraz około 3,3 mln zł - współfinansowanie ze środków Budżetu Państwa), przeszło 6 mln zł z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej oraz podatek VAT, w wysokości około 9 mln zł, który zostanie zwrócony do miejskiej kasy. Uroczyste przecięcie wstęgi i poświęcenie nowego obiektu odbędzie się jutro (1 kwietnia) po godz. 19.00. O godz. 19.30 zabrzmi pierwszy gwizdek sędziego, rozpoczynający mecz pomiędzy Kolporterem Koroną Kielce i Zagłębiem Lubin. - Trzymam kciuki, żeby wszystko się udało - mówi prezydent Kielc. Konfrontacja "Korony" z "Zagłębiem" zapowiada się bardzo interesująco. Smaczku tej rywalizacji dodaje fakt, że podopieczni trenera Franciszka Smudy wyeliminowali kielczan z Pucharu Polski. W krótkim czasie będzie to już trzecia potyczka obu zespołów.
Program uroczystości
18.25 - 19.10 - rozgrzewka piłkarzy
19.12 - hymn państwowy
19.14 - 19.18 - okolicznościowe wystąpienia prezydenta Kielc, Ministra Sportu, prezesa Kolporter Holding
19.18 - przecięcie wstęgi - wyjście zawodników - utwór "Final countdown"
19.20 - 19.25 - poświęcenie stadionu
19.30 - mecz
Więcej informacji o stadionie piłkarskim na stronach: www.mosir.strefa.pl; www.skanska.pl
Ze strony internetowej UM Kielce (www.um.kielce.pl) ponadto mozna pobrac pliki
Pliki do pobrania
list_prezydenta.doc - wypowiedź prezydenta Kielc
stadion.doc - ciekawostki o stadionie
cochi
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Na ten dzień kibice w Kielcach czekali wiele miesięcy. Dziś o godzinie 19.30 Kolporter Korona podejmuje w Zagłębie Lubin. To pierwszy mecz kieleckiego pierwszoligowca na nowym stadionie.
Ten pojedynek ze zrozumiałych względów wzbudził ogromne zainteresowanie. Z okazji otwarcia nowego, w pełni zadaszonego i najnowocześniejszego w Polsce stadionu, do Kielc zjedzie wielu gości, a obiekt przed pierwszym gwizdkiem sędziego uroczyście otworzą minister sportu Tomasz Lipiec, prezydent Kielc Wojciech Lubawski i właściciel pierwszoligowej kieleckiej drużyny - Krzysztof Klicki. Poświęci go Biskup Marian Florczyk. Na trybunach zasiądzie trener reprezentacji Paweł Janas, w komplecie będzie też zarząd PZPN na czele z prezesem Michałem Listkiewiczem. Zarząd związku już od wczoraj jest w Kielcach, bo właśnie tutaj odbywa się dwudniowe wyjazdowe jego posiedzenie. I kto wie, czy właśnie dziś nie zapadnie decyzja, że pierwszy mecz reprezentacji Polski w ramach eliminacji mistrzostw Europy z Finlandią 2 września, odbędzie się właśnie w Kielcach.
- Gorąco wierzę, że tak właśnie będzie. To byłaby znakomita promocja naszego miasta - mówił nam wczoraj wiceprezydent Kielc Andrzej Sygut.
Wiceprezydent Sygut przyglądał się też trenującym piłkarzom, a ci wyszli na boisko punktualnie o godzinie 19. Trener Ryszard Wieczorek z zadowoleniem spacerował po murawie, humory dopisywały również piłkarzom, który nareszcie mogą pochwalić się areną, jakiej teraz nie ma żadna drużyna w Polsce. Niepocieszony może być jedynie Brazylijczyk Hermes, który ze względu na nadmiar żółtych kartek nie może zagrać w dzisiejszym pojedynku. - Szkoda, że tak wyszło. Zagrać w takim meczu to wielka sprawa i wielkie szczęście. Widocznie nie było mi pisane - mówił ze smutkiem "Hermi".
Hermesa niełatwo będzie zastąpić w środku pola i trener Wieczorek ma z pewnością spory dylemat. Z powodu kartek nie zagra też Robert Bednarek, ale w jego miejsce na lewej obronie szkoleniowiec wystawi pewnie Pawła Sasina, który dał dobrą zmianę w meczu w Płocku.
Kieleccy piłkarze są bardzo zmobilizowani przed dzisiejszą konfrontacją i zapowiadają zwycięstwo. Chcą po raz pierwszy w tym sezonie wygrać z Zagłębiem (jesienią było 3:3, a w pucharze Polski 0:2 i 0:0) i po raz pierwszy zdobyć komplet ligowych punktów w rundzie wiosennej.
Podczas wczorajszego treningu padał deszcz, ale nie przeszkadzało to zawodnikom, którzy z wielką ochotę biegali po boisku. Potem wrócili na stary stadion, zjedli kolację o... 21.30 i udali się tradycyjnie na przedmeczowe zgrupowanie.
Stadionu się nie boją
Zagłębie po znakomitym początku rundy wiosennej złapało zadyszkę, przegrywając w Szczecinie 0:1 i wybrało się do Kielc z myślą o rehabilitacji: - W Szczecinie zdarzył się nam słabszy występ. To był w ogóle kiepski mecz, rywal prezentował się niezbyt dobrze, my także, po prostu gospodarze byli skuteczniejsi. Zapomnieliśmy o wpadce z Pogonią i pełni optymizmu przystąpimy do spotkania z Kolporterem Koroną - uważa Maciej Iwański, jeden z liderów ekipy Franciszka Smudy. Iwański zdołał poznać dobrze kielecką drużynę w trakcie pucharowego dwumeczu: - Korona jest mocna, ale w Pucharze Polski graliśmy na śniegu i lodzie, teraz zmierzymy się na nowym pięknym obiekcie w Kielcach. Nie boimy się tego stadionu, piłkarska atmosfera odpowiada nam jak najbardziej, rzesze fanów także. W Kielcach zamierzamy zademonstrować swoje atuty - przede wszystkim szybkie ataki i powalczyć o zwycięstwo - zapowiada Iwański. Smuda ma na spotkanie z Kolporterem Koroną do dyspozycji wszystkich zawodników, duże nadzieje z tym meczem wiąże Wojciech Łobodziński, który mocno dał się już we znaki teamowi Ryszarda Wieczorka: - Cieszę się, że akurat my otworzymy nowy stadion, no i nie ukrywam, że chcielibyśmy wygrać. Atmosfera będzie super, dlatego w Kielcach każdy zespół ligi będzie bardzo chciał grać - uważa Łobodziński, którego bacznie podczas sobotniej batalii obserwować będzie selekcjoner Paweł Janas. Piłkarze z Lubina udali się do Kielc w piątek po południu.
Przypuszczalne składy
Korona: Mielcarz - Golański, Hernani, Rutka, Sasin - Bonin, Bilski, Zganiacz, Kaczmarek - Gajtkowski, Piechna
Zagłębie: Liberda - Mierzejewski, Arboleda, Stasiak, Felipe - Łobodziński, Szczypkowski, Jackiewicz, Iwański, Piszczek - Chałbiński.
Wraca Grzegorzewski!
Słaba skuteczność duetu kieleckich napastników Grzegorza Piechny i Krzysztofa Gajtkowskiego skłoniła kielecki klub do sięgnięcia po wypróbowanego napastnika. Do Korony wraca Jakub Grzegorzewski, który w przerwie zimowej przeniósł się do Górnika Łęczna. Napastnik Korony, któremu tak dobrze współpracowało się z Grzegorzem Piechną nie może jeszcze być brany pod uwagę w dzisiejszym meczu, ale z pewnością trener Wieczorek będzie mógł z niego skorzystać we wtorkowym meczu z Pogonią Szczecin.
---
cochi