GeoPark Kielce - Modernizacja Kadzielni
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Kosmiczna budowla w Kielcach. Jako pierwsi zdradzamy budowlane tajemnice i pokazujemy wnętrze amfiteatru na Kadzielni (video, zdjęcia)
Agata Kowalczyk
Stoją już słupy i liny, na których zostanie rozpięty stały dach nad sceną nowego amfiteatru na Kadzielni w Kielcach - wybudowali je Szwajcarzy. Gotowa jest główna rama nad sceną, do którego będzie montowane oświetlenie, nagłośnienie, czy scenografia. Jako pierwsi zostaliśmy wpuszczeni do prawie wykończonych gigantycznych wnętrz pod sceną.
Nowy amfiteatr zmienia się z dnia na dzień. Z daleka widać, jak gigantyczne jest to przedsięwzięcie.
- Gotowa jest główna rama nad sceną, ważąca kilkadziesiąt ton. Nie ściągamy jeszcze rusztowań, czekamy aż beton dobrze zwiąże posadowienie gigantycznej konstrukcji – informuje Stefan Świerk, inżynier kontraktu na budowę amfiteatru w Kielcach.
Za sceną widać las słupów i lin. To szkielet, na którym zostanie rozpięty stały dach, który zawiśnie nad sceną i pierwszymi rzędami widowni. – Liny montowali Szwajcarzy z firmy, która odpowiada za instalacje dachu. Mimo niesprzyjającej pogody pracowali bardzo intensywnie od 8 do 20 godziny. Trzeba przyznać, że bardzo cenią czas i wykorzystują każdą minutę na prace. Mamy się czego uczyć od nich – przyznaje inżynier kontraktu.
Szwajcarzy nie wyjechali jeszcze do domu. Muszą zainstalować olinowanie i słupy dachu rozkładanego na widownią. – Część z nich już stoi, ale nie mogłem pozwolić na zbyt intensywne prace nad widownią, ponieważ wylane są fundamenty pod budowę nowych siedzeń. Beton musi porządnie związać zanim się go obciąży – dodaje.
Dachy, które zostaną rozpięte nad sceną i widownią są szyte w Szwajcarii. Ich zamontowanie będzie możliwie na początku maja.
Kończą się prace w pomieszczeniach pod sceną. Ich powierzchnia to ponad 1000 metrów. Płytki na ścianach są ułożone w połowie z nich, a około 80 procent podłóg w łazienkach jest pokrytych gresem – wyjaśnia. Widać już scenę o nieprawdopodobnej powierzchni ponad 1250 metrów.
Rozpoczęła się budowa parkingu dla aut osobowych. – Brukujemy część placu za sceną, gdzie nie będzie już jeździł nasz ciężki sprzęt – dodaje.
Zapewnia, że prace zostaną zakończone zgodnie z planem 31 maja. – Mamy drobne opóźnienie po ciężkiej i długiej zimie, ale jest ono do nadrobienia, jeśli pogoda nie będzie płatała figli. Teraz jest wymarzona do prowadzenia prac - przyznaje.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /398067415
Agata Kowalczyk
Stoją już słupy i liny, na których zostanie rozpięty stały dach nad sceną nowego amfiteatru na Kadzielni w Kielcach - wybudowali je Szwajcarzy. Gotowa jest główna rama nad sceną, do którego będzie montowane oświetlenie, nagłośnienie, czy scenografia. Jako pierwsi zostaliśmy wpuszczeni do prawie wykończonych gigantycznych wnętrz pod sceną.
Nowy amfiteatr zmienia się z dnia na dzień. Z daleka widać, jak gigantyczne jest to przedsięwzięcie.
- Gotowa jest główna rama nad sceną, ważąca kilkadziesiąt ton. Nie ściągamy jeszcze rusztowań, czekamy aż beton dobrze zwiąże posadowienie gigantycznej konstrukcji – informuje Stefan Świerk, inżynier kontraktu na budowę amfiteatru w Kielcach.
Za sceną widać las słupów i lin. To szkielet, na którym zostanie rozpięty stały dach, który zawiśnie nad sceną i pierwszymi rzędami widowni. – Liny montowali Szwajcarzy z firmy, która odpowiada za instalacje dachu. Mimo niesprzyjającej pogody pracowali bardzo intensywnie od 8 do 20 godziny. Trzeba przyznać, że bardzo cenią czas i wykorzystują każdą minutę na prace. Mamy się czego uczyć od nich – przyznaje inżynier kontraktu.
Szwajcarzy nie wyjechali jeszcze do domu. Muszą zainstalować olinowanie i słupy dachu rozkładanego na widownią. – Część z nich już stoi, ale nie mogłem pozwolić na zbyt intensywne prace nad widownią, ponieważ wylane są fundamenty pod budowę nowych siedzeń. Beton musi porządnie związać zanim się go obciąży – dodaje.
Dachy, które zostaną rozpięte nad sceną i widownią są szyte w Szwajcarii. Ich zamontowanie będzie możliwie na początku maja.
Kończą się prace w pomieszczeniach pod sceną. Ich powierzchnia to ponad 1000 metrów. Płytki na ścianach są ułożone w połowie z nich, a około 80 procent podłóg w łazienkach jest pokrytych gresem – wyjaśnia. Widać już scenę o nieprawdopodobnej powierzchni ponad 1250 metrów.
Rozpoczęła się budowa parkingu dla aut osobowych. – Brukujemy część placu za sceną, gdzie nie będzie już jeździł nasz ciężki sprzęt – dodaje.
Zapewnia, że prace zostaną zakończone zgodnie z planem 31 maja. – Mamy drobne opóźnienie po ciężkiej i długiej zimie, ale jest ono do nadrobienia, jeśli pogoda nie będzie płatała figli. Teraz jest wymarzona do prowadzenia prac - przyznaje.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /398067415
<klawy tekścik w tym miejscu>
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Ja poznałem po "jako pierwsi zdradzamy" 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Lepsze zdjęcią są na stonie echa dnia. Lepiej oddają skalę budowy.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ga ... s=Itemnr=1
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ga ... s=Itemnr=1
<klawy tekścik w tym miejscu>
Koniec modernizacji tuż tuż, a tymczasem takie info sie pojawilo:
Sopot bez festiwalu
(...)Rafał Rastawicki, dyrektor telewizyjnej Dwójki, poinformował serwis Wirtualnemedia.pl, że być może impreza pod nazwą "Hit Festiwal" zorganizowana zostanie we współpracy z innym miastem. Jednak nie ma - jak na razie - w tej kwestii żadnych szczegółów. (...)
Reszta tutaj: http://muzyka.interia.pl/pop/news/sopot ... 1457919,50
---
Argument w postaci dużego, nowego amfiteatru w dodatkowo ładnym otoczeniu bedziemy miec juz za 2 miesiace. Choc to raczej w strefie fantazji, ale dlaczegoby nie powalczyć?
Sopot bez festiwalu
(...)Rafał Rastawicki, dyrektor telewizyjnej Dwójki, poinformował serwis Wirtualnemedia.pl, że być może impreza pod nazwą "Hit Festiwal" zorganizowana zostanie we współpracy z innym miastem. Jednak nie ma - jak na razie - w tej kwestii żadnych szczegółów. (...)
Reszta tutaj: http://muzyka.interia.pl/pop/news/sopot ... 1457919,50
---
Argument w postaci dużego, nowego amfiteatru w dodatkowo ładnym otoczeniu bedziemy miec juz za 2 miesiace. Choc to raczej w strefie fantazji, ale dlaczegoby nie powalczyć?
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Trzeba tym zainteresować władze Kielc. Trzeba działać póki można. Może jakieś pismo?. Zaje**ście by było, gdyby w Kielcach na Kadzielni taki festiwal zorganizować 
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Rusztowanie, na którym zostanie rozpięty dach nad amfiteatrem na Kadzielni, jest już gotowe
Maszty i odciągi zarówno pod stały dach jak i rozkładany są gotowe. Do zakończenia budowy zadaszenia brakuje tylko rozwinięcia tkaniny.
- W środę Szwajcarzy przeprowadzili czwarty, ostatni etap naciągania lin. Konstrukcja jest tak mocna, że wytrzyma do końca świata. Takie liny są używane także do budowy kolejek górskich – informuje Stefan Świerk, inżynier kontraktu budowy amfiteatru na Kadzielni w Kielcach.
Do Kielc dotarły już pierwsze części tkaniny, która zostanie rozpięta na konstrukcji. – Naciąganie dachu rozpocznie się prawdopodobnie w przyszłym tygodniu – informuje. – Do rozpięcia jest prawie 4 tysiące metrów kwadratowych płótna.
Rama przy scenie jest gotowa, może stać o własnych siłach i powoli jest rozbierane rusztowanie. Na scenie pozostało ułożenie izolacji i podłogi, która będzie wykonana z drewna modrzewiowego.
W pomieszczeniach dla artystów pod sceną pozostały drobne prace wykończeniowe. Przyklejane są ostatnie płytki.
Najwięcej pracy pozostało przy widowni. - Układane są betonowe elementy. Na nich zostaną przymocowane siedzenia. To dodatkowa praca, wymiany podpór pod siedziskami nie była planowana. Dopiero po zdjęciu starych ławek okazało się, że fundamenty są w rozsypce i trzeba je wybudować od nowa – przypomina.
- Do końca maja amfiteatr będzie gotowy. Nie wykonamy tylko wszystkich parkingów, ale nie dlatego, że nie zdążymy. Lada moment rozpocznie się budowa toalet przy wejściu do amfiteatru, co nie było planowane, gdy rozpoczynaliśmy prace. To osobny etap inwestycji, na który rozpisano oddzielny przetarg. Elementy potrzebne do budowy szaletów musi dowieść ciężki sprzęt i stanąć w miejscu, gdzie ma powstać parking. Takie pojazdy zniszczyłyby kostkę. Dlatego musimy poczekać z jego wykonaniem, aż z budowy zjadą nasze dźwigi i te potrzeb- do stawiania toalet. Myślę, że będzie to w czerwcu – tłumaczy inżynier kontraktu.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /627455819
Maszty i odciągi zarówno pod stały dach jak i rozkładany są gotowe. Do zakończenia budowy zadaszenia brakuje tylko rozwinięcia tkaniny.
- W środę Szwajcarzy przeprowadzili czwarty, ostatni etap naciągania lin. Konstrukcja jest tak mocna, że wytrzyma do końca świata. Takie liny są używane także do budowy kolejek górskich – informuje Stefan Świerk, inżynier kontraktu budowy amfiteatru na Kadzielni w Kielcach.
Do Kielc dotarły już pierwsze części tkaniny, która zostanie rozpięta na konstrukcji. – Naciąganie dachu rozpocznie się prawdopodobnie w przyszłym tygodniu – informuje. – Do rozpięcia jest prawie 4 tysiące metrów kwadratowych płótna.
Rama przy scenie jest gotowa, może stać o własnych siłach i powoli jest rozbierane rusztowanie. Na scenie pozostało ułożenie izolacji i podłogi, która będzie wykonana z drewna modrzewiowego.
W pomieszczeniach dla artystów pod sceną pozostały drobne prace wykończeniowe. Przyklejane są ostatnie płytki.
Najwięcej pracy pozostało przy widowni. - Układane są betonowe elementy. Na nich zostaną przymocowane siedzenia. To dodatkowa praca, wymiany podpór pod siedziskami nie była planowana. Dopiero po zdjęciu starych ławek okazało się, że fundamenty są w rozsypce i trzeba je wybudować od nowa – przypomina.
- Do końca maja amfiteatr będzie gotowy. Nie wykonamy tylko wszystkich parkingów, ale nie dlatego, że nie zdążymy. Lada moment rozpocznie się budowa toalet przy wejściu do amfiteatru, co nie było planowane, gdy rozpoczynaliśmy prace. To osobny etap inwestycji, na który rozpisano oddzielny przetarg. Elementy potrzebne do budowy szaletów musi dowieść ciężki sprzęt i stanąć w miejscu, gdzie ma powstać parking. Takie pojazdy zniszczyłyby kostkę. Dlatego musimy poczekać z jego wykonaniem, aż z budowy zjadą nasze dźwigi i te potrzeb- do stawiania toalet. Myślę, że będzie to w czerwcu – tłumaczy inżynier kontraktu.
Płótno już powiewa na Kadzielni. Zobacz jak powstaje imponujący dach nad amfiteatrem
Zniknęły rusztowania z amfiteatru na Kadzielni i ramę można podziwiać w całej okazałości. Nad sceną powiewają trzy kawałki płótna. To pierwsze elementy stałego dachu.
Z ramy są już zdjęte rusztowania, które przesłaniały widok na scenę i widownię. Konstrukcja nie sprawia wrażenia już tak ciężkiej.
- Teraz montujemy elementy stałego dachu, który przesłoni scenę i pierwsze rzędy widowni. Zamontowane są trzy płócienne pola, a w sumie jest ich osiem. Przytwierdzanie ich do stalowej konstrukcji potrwa jeszcze około tydzień. Gdy wszystkie elementy znajdą się na swoim miejscu, membranę dachu będzie można napiąć – informuje Tomasz Barszcz, zastępca kierownika budowy.
Trwają prace przy drugim dachu, który będzie można rozwijać nad widownią. Jest montowany mechanizm rozkładający i składający tkaninę. – Potem założymy płótno. Jest to jeden, duży kawałek – mówi kierownik budowy, Henryk Jankowski.
Dodaje, że problem jest z budową nowej widowni. – Jest to dodatkowa praca, która w projekcie nie była ujęta. Ostra zima zahamowała prace, do tej pory odczuwamy jej skutki. Zamontowanych jest około połowa betonowych elementów, do których ławki zostaną przymocowane. Wydłużyliśmy czas pracy, aby zdążyć z wykonaniem widowni– tłumaczy kierownik.
Po zamontowaniu dachu stałego, prawdopodobnie będzie to na początku maja, robotnicy wrócą na scenę. Zostało ułożenie na niej izolacji i drewnianej podłogi.
Na koniec pozostanie wyłożenie całego placu wokół amfiteatru betonową kostką. – Do zagospodarowania jest około 4 tysiące metrów kwadratowych. Układnie kostki przy pomocy specjalnej maszyny potrwa około 2 tygodnie. Te prace, a przynajmniej ich część mogą być wykonane już po otwarciu amfiteatru. Do kolejnego etapu inwestycji, budowy toalet od strony Alei Legionów potrzebny jest ciężki dźwig. Nie może on wjechać na nową nawierzchnie, bo ją zniszczy – przyznaje kierownik.
Amfiteatr ma być gotowy na 31 maja. – To niewiele czasu, bo harmonogram prac jest bardzo napięty – przyznaje kierownik. Modlimy się o pogodę. Opady deszczu mogą uniemożliwić prace i to byłby wielkim problem
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /112296530
===============================================
Piękny nowy amfiteatr na Kadzielni, a w samym środku… ruina
W centrum widowni amfiteatru na Kadzielni w Kielcach znajduje się zniszczona ściana, odbiegająca wyglądem od nowego otoczenia. To dawna projektornia, która może popsuć elekt przebudowy, bo jej remontu nie przewidziano.
Projektornię wybudowano około 40 lat temu, jak cały amfiteatr. Była wówczas potrzebna, ponieważ działało kino letnie. Nigdy nie była remontowana, a teraz urzęduje w niej kierownik Kadzielni. Potem na jej dachu wtopionym w widownię usadawiali się kamerzyści, którzy nagrywali imprezy odbywające się w amfiteatrze. Z ziemi wystaje tylko jedna ściana, jej elewacja wykonana jest z piaskowca. Jest ona w opłakanym stanie, brudna i z napisami, umieszczonymi przez wandali.
Jej remont nie był planowany, tak jak i widowni. - Gdyby oba elementy nie były odnawiane, wówczas nie odświeżona projetornia tak by nie raziła. 5 lat temu, gdy wykonywano projekt nowego amfiteatru nie były one w tak złym stanie i dlatego nie uwzględniono ich remontu. W ubiegłym roku, po zdjęciu ławek okazało się, że ich fundamenty nie nadają się do użytki i konieczna jest wylanie nowych. Wtedy też wyszło, że dach projektornii, ukryty pod ławkami także wymaga wymiany. I to zostało zrobione, bo tyle mamy pieniędzy – wyjaśnia Andrzej Płonka z Geoparku w Kielcach.
Dodaje, że wykonawca amfiteatru obiecał, iż nie zostawi ściany z piaskowca w takim stanie. – Wyczyści ją i zakonserwuje za darmo – informuje.
Inżynier kontraktu, Stefan Świerk zapewnia, że projektornia zostanie doprowadzona do porządku. – Nie zostawimy takiej paskudnej ściany, popsułaby cały efekt. Piaskowiec zostanie wyczyszczony i zabezpieczony, będzie wyglądał jak nowy.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /252919975
Zniknęły rusztowania z amfiteatru na Kadzielni i ramę można podziwiać w całej okazałości. Nad sceną powiewają trzy kawałki płótna. To pierwsze elementy stałego dachu.
Z ramy są już zdjęte rusztowania, które przesłaniały widok na scenę i widownię. Konstrukcja nie sprawia wrażenia już tak ciężkiej.
- Teraz montujemy elementy stałego dachu, który przesłoni scenę i pierwsze rzędy widowni. Zamontowane są trzy płócienne pola, a w sumie jest ich osiem. Przytwierdzanie ich do stalowej konstrukcji potrwa jeszcze około tydzień. Gdy wszystkie elementy znajdą się na swoim miejscu, membranę dachu będzie można napiąć – informuje Tomasz Barszcz, zastępca kierownika budowy.
Trwają prace przy drugim dachu, który będzie można rozwijać nad widownią. Jest montowany mechanizm rozkładający i składający tkaninę. – Potem założymy płótno. Jest to jeden, duży kawałek – mówi kierownik budowy, Henryk Jankowski.
Dodaje, że problem jest z budową nowej widowni. – Jest to dodatkowa praca, która w projekcie nie była ujęta. Ostra zima zahamowała prace, do tej pory odczuwamy jej skutki. Zamontowanych jest około połowa betonowych elementów, do których ławki zostaną przymocowane. Wydłużyliśmy czas pracy, aby zdążyć z wykonaniem widowni– tłumaczy kierownik.
Po zamontowaniu dachu stałego, prawdopodobnie będzie to na początku maja, robotnicy wrócą na scenę. Zostało ułożenie na niej izolacji i drewnianej podłogi.
Na koniec pozostanie wyłożenie całego placu wokół amfiteatru betonową kostką. – Do zagospodarowania jest około 4 tysiące metrów kwadratowych. Układnie kostki przy pomocy specjalnej maszyny potrwa około 2 tygodnie. Te prace, a przynajmniej ich część mogą być wykonane już po otwarciu amfiteatru. Do kolejnego etapu inwestycji, budowy toalet od strony Alei Legionów potrzebny jest ciężki dźwig. Nie może on wjechać na nową nawierzchnie, bo ją zniszczy – przyznaje kierownik.
Amfiteatr ma być gotowy na 31 maja. – To niewiele czasu, bo harmonogram prac jest bardzo napięty – przyznaje kierownik. Modlimy się o pogodę. Opady deszczu mogą uniemożliwić prace i to byłby wielkim problem
===============================================
Piękny nowy amfiteatr na Kadzielni, a w samym środku… ruina
W centrum widowni amfiteatru na Kadzielni w Kielcach znajduje się zniszczona ściana, odbiegająca wyglądem od nowego otoczenia. To dawna projektornia, która może popsuć elekt przebudowy, bo jej remontu nie przewidziano.
Projektornię wybudowano około 40 lat temu, jak cały amfiteatr. Była wówczas potrzebna, ponieważ działało kino letnie. Nigdy nie była remontowana, a teraz urzęduje w niej kierownik Kadzielni. Potem na jej dachu wtopionym w widownię usadawiali się kamerzyści, którzy nagrywali imprezy odbywające się w amfiteatrze. Z ziemi wystaje tylko jedna ściana, jej elewacja wykonana jest z piaskowca. Jest ona w opłakanym stanie, brudna i z napisami, umieszczonymi przez wandali.
Jej remont nie był planowany, tak jak i widowni. - Gdyby oba elementy nie były odnawiane, wówczas nie odświeżona projetornia tak by nie raziła. 5 lat temu, gdy wykonywano projekt nowego amfiteatru nie były one w tak złym stanie i dlatego nie uwzględniono ich remontu. W ubiegłym roku, po zdjęciu ławek okazało się, że ich fundamenty nie nadają się do użytki i konieczna jest wylanie nowych. Wtedy też wyszło, że dach projektornii, ukryty pod ławkami także wymaga wymiany. I to zostało zrobione, bo tyle mamy pieniędzy – wyjaśnia Andrzej Płonka z Geoparku w Kielcach.
Dodaje, że wykonawca amfiteatru obiecał, iż nie zostawi ściany z piaskowca w takim stanie. – Wyczyści ją i zakonserwuje za darmo – informuje.
Inżynier kontraktu, Stefan Świerk zapewnia, że projektornia zostanie doprowadzona do porządku. – Nie zostawimy takiej paskudnej ściany, popsułaby cały efekt. Piaskowiec zostanie wyczyszczony i zabezpieczony, będzie wyglądał jak nowy.




