Church Land Development - Galeria Korona ul. Warszawska
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
magamarket
Już w 2005 roku czytałem w czasopismach handlowych,że ma powstać galeria i megamarket u zbiegu ulicy Radomskiej jeszcze jako M.Lipcowego ale są trudności z wykupem gruntów od prywatnych posiadaczy ,tereny te chciały wykupić nawet towarzystwa ubezp.i duże firmy handlowe ale co dalej się dzieje to aktualnie nie wiem ,kiedyś widziałem tablicę ogłoszeniową ,że kupimy tereny min .20 hektarów i te tablice stały na drodze prowadzące do Masłowa .Może chciał ktos to podkupić lub może sądowano ile uda się nabyć gruntów.Jest też inny problem ,że terenami zainteresowani są lokalni ,,biznesowcy" niby to chcą stawiać tam osiedle dla ludzi chyba z kosmosu bo kogo byłoby stać na zakup po 5000 zł za metr mieszkania a takie były propozycje.Reasumując teren jest ładny ,czysty dobrze zlokalizowany więc jest się o co bić.
Ben Kielce
-
heysel
Zbliżają się wybory, proponuję więc napisać wspólnie do Gazety Wyborczej prośbę o zainteresowanie się sprawą "Galerii Kieleckiej".W tekscie powinny znaleźć się następujące wątki:
1.Dlaczego radni zajęli się opracowywaniem lokalizacji pod hipermarkety dopiero wtedy, gdy znalazł się chętny do budowy największej w mieście galerii handlowej?
2. Dlaczego takie opracowanie ma trwać kilka miesięcy, pierwotnie sprawa tej konkretnej lokalizacji miała być rozpatrywana na wrześniowej sesji rady miejskiej?
3. Czy nie można zająć się najpierw tą konkretną lokalizacją i odpowiedzieć inwestorowi czy może budować czy dalej powinniśmy mieć w centrum miasta pola uprawne?
Najgorsze jest "olewanie" inwestora i odwlekanie decyzji. W innych miastach taki inwestor mógłby dostać swojego opiekuna z urzędu, który by naciskał aby sprawę załatwiono pozytywnie jak najszybciej.
4. Jaką konkurencję będzie stanowiła ta galeria dla sklepów na ulicy Sienkiewicza? Proszę mi wymienić firmowe sklepy odzieżowe na Sienkiewicza. Ravel, Big Star, Americanos?
5. Czy jeśli "olaliśmy" inwestora niemieckiego, który chciał wybudować aquapark to mamy także olać inwestora z Holandii ? Przypomina mi się sytuacja ze Szczecina, gdzie prezydent był przeciw zagranicznym inwestorom,szczególnie hipermarketom.
6.Prośba do Gazety,aby zadała każdemu z radnych tej kadencji a kandydujących w nadchodzących wyborach o odpowiedź na pytanie: "Czy zagłosujesz ZA budową w Kielcach galerii handlowej u zbiegu ulic Warszawskiej i Polnej?" Odpowiedź powinna być: TAK,zagłosujęZA lub "NIE,nie zależy mi na rozwoju miasta i setkach nowych miejsc pracy".Przy każdym kandydacie powinna być jedna z tych dwóch odpowiedzi a nie żadne "być może,to zależy". Dodatkowo Gazeta powinna napisać,że MY, członkowie NIEFORMALNEGO STOWARZYSZENIA FORUM KIELECKICH INWESTYCJI (czy coś w tym rodzaju) chcemy wiedzieć na kogo na 100% nie zagłosujemy w nadchodzących wyborach (oraz nasze rodziny i znajomi).Jak ktoś będzie ZA to podczas głosowania już sie nie wywinie z obietnicy (tak myślę).
Ostatecznie będzie można wywiesić plakaty lub rozdawać ulotki z nazwiskami tych radnych,którzy są przeciw z tekstem,iż nie są oni za powstawaniem nowych miejsc pracy w Kielcach.
7.A może chodzi tu po prostu o zablokowanie konkurencji dla Echa Investment i jego Galerii Echo? Okaże się, że nie może w tym miejscu powstać centrum handlowe, potem Echo wykupi działkę od księży i postawi np.bloki mieszkalne.W ten sposób pozbędzie się konkurencji.Już mieliśmy przykład ze sprzedażą działki na Ślichowicach dla Echa po zaniżonej cenie.W dodatku Echo Dnia,chociaż nie należy już do pana Sołowowa w swoich artykułach też jest przeciwne tej inwestycji.
Na forum Echa można wpisywać pytania i propozycje dla kandydatów na prezydenta Kielc.Może napiszemy coś wspólnie na temat galerii?
1.Dlaczego radni zajęli się opracowywaniem lokalizacji pod hipermarkety dopiero wtedy, gdy znalazł się chętny do budowy największej w mieście galerii handlowej?
2. Dlaczego takie opracowanie ma trwać kilka miesięcy, pierwotnie sprawa tej konkretnej lokalizacji miała być rozpatrywana na wrześniowej sesji rady miejskiej?
3. Czy nie można zająć się najpierw tą konkretną lokalizacją i odpowiedzieć inwestorowi czy może budować czy dalej powinniśmy mieć w centrum miasta pola uprawne?
Najgorsze jest "olewanie" inwestora i odwlekanie decyzji. W innych miastach taki inwestor mógłby dostać swojego opiekuna z urzędu, który by naciskał aby sprawę załatwiono pozytywnie jak najszybciej.
4. Jaką konkurencję będzie stanowiła ta galeria dla sklepów na ulicy Sienkiewicza? Proszę mi wymienić firmowe sklepy odzieżowe na Sienkiewicza. Ravel, Big Star, Americanos?
5. Czy jeśli "olaliśmy" inwestora niemieckiego, który chciał wybudować aquapark to mamy także olać inwestora z Holandii ? Przypomina mi się sytuacja ze Szczecina, gdzie prezydent był przeciw zagranicznym inwestorom,szczególnie hipermarketom.
6.Prośba do Gazety,aby zadała każdemu z radnych tej kadencji a kandydujących w nadchodzących wyborach o odpowiedź na pytanie: "Czy zagłosujesz ZA budową w Kielcach galerii handlowej u zbiegu ulic Warszawskiej i Polnej?" Odpowiedź powinna być: TAK,zagłosujęZA lub "NIE,nie zależy mi na rozwoju miasta i setkach nowych miejsc pracy".Przy każdym kandydacie powinna być jedna z tych dwóch odpowiedzi a nie żadne "być może,to zależy". Dodatkowo Gazeta powinna napisać,że MY, członkowie NIEFORMALNEGO STOWARZYSZENIA FORUM KIELECKICH INWESTYCJI (czy coś w tym rodzaju) chcemy wiedzieć na kogo na 100% nie zagłosujemy w nadchodzących wyborach (oraz nasze rodziny i znajomi).Jak ktoś będzie ZA to podczas głosowania już sie nie wywinie z obietnicy (tak myślę).
Ostatecznie będzie można wywiesić plakaty lub rozdawać ulotki z nazwiskami tych radnych,którzy są przeciw z tekstem,iż nie są oni za powstawaniem nowych miejsc pracy w Kielcach.
7.A może chodzi tu po prostu o zablokowanie konkurencji dla Echa Investment i jego Galerii Echo? Okaże się, że nie może w tym miejscu powstać centrum handlowe, potem Echo wykupi działkę od księży i postawi np.bloki mieszkalne.W ten sposób pozbędzie się konkurencji.Już mieliśmy przykład ze sprzedażą działki na Ślichowicach dla Echa po zaniżonej cenie.W dodatku Echo Dnia,chociaż nie należy już do pana Sołowowa w swoich artykułach też jest przeciwne tej inwestycji.
Na forum Echa można wpisywać pytania i propozycje dla kandydatów na prezydenta Kielc.Może napiszemy coś wspólnie na temat galerii?
ja jestem ZA! Nawiasem mowiac to miedzyczasie wyszło na jaw, ze ED klamie w swoich artykułach, wycina zdania z wypowiedzi przedstawiciela inwestora, a do tego wcale nie ma planow zmiany lokalizacji. Czarno na bialym mozna napisac, ze artykuły pisane Sa na czyjes zyczenie, skoro od poczatku mijaja sie z prawda.
Z wywiadu z Lubawskim ( http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3727871.html )
Więcej hipermarketów to niższe ceny, większy wybór dla klientów. Ale też problemy dla drobnego handlu i uciążliwość dla mieszkańców. Czy w Kielcach powinny powstać kolejne hipermarkety, czy już ich wystarczy?
- Jestem konserwatystą, jeżeli chodzi o gospodarkę, i uważam, że powinien o tym decydować rynek, a nie względy administracyjne. Ale jestem przeciwny takim hipermarketom w centrum. Przykładem jest Łódź, gdzie budowa galerii w centrum wymiotła cały handel z ulicy Piotrkowskiej. Taki obiekt podobnie mógłby zaciążyć na ulicy Sienkiewicza, dlatego nie można do tego dopuścić.
Więcej hipermarketów to niższe ceny, większy wybór dla klientów. Ale też problemy dla drobnego handlu i uciążliwość dla mieszkańców. Czy w Kielcach powinny powstać kolejne hipermarkety, czy już ich wystarczy?
- Jestem konserwatystą, jeżeli chodzi o gospodarkę, i uważam, że powinien o tym decydować rynek, a nie względy administracyjne. Ale jestem przeciwny takim hipermarketom w centrum. Przykładem jest Łódź, gdzie budowa galerii w centrum wymiotła cały handel z ulicy Piotrkowskiej. Taki obiekt podobnie mógłby zaciążyć na ulicy Sienkiewicza, dlatego nie można do tego dopuścić.
---- > Civitas Kielcensis < ----

Szafa prezydenta nie jest pusta - mówi Wojciech Lubawski
Wbrew pozorom nie jestem uparty, a gdybym nie był konsekwentny, to nic bym nie zrobił - mówi Wojciech Lubawski, obecny prezydent Kielc ubiegający się o reelekcję, kandydat Samorządu 2002, popierany przez PO, PiS, LPR, PSL
Joanna Gergont: Robi Pan zakupy w hipermarketach?
Wojciech Lubawski: Tak, robię, nawet lubię robić.
A zazwyczaj kiedy?
- Często w weekendy. Są to też raczej wieczorne godziny, około godz. 20. Długo pracuję, a chodzić na zakupy lubi też moja żona. To jedyny czas, gdy możemy zrobić je razem.
Rada miejska ma prawo ustalać czas pracy handlu. Czy poparłby Pan wniosek o zakazanie handlu w weekendy i święta w hipermarketach bądź jego mocne ograniczenie?
- To jest problem w kraju, nie nasz. Ja zachowałbym się w sposób absolutnie pasywny i zostawiłbym to w gestii rady.
A jakie jest Pana przekonanie?
- Ja bym nic nie zmieniał.
Nie obawia się Pan, że takim stwierdzeniem naraża się Pan na utratę głosów elektoratu PiS, którego politycy popierają wprowadzenie takich zapisów?
- Nie wszyscy w PiS-ie są za tym ograniczeniem. A poza tym, jeżeli to miałoby być przeszkodą w poparciu mnie, to byłbym słabym kandydatem.
Więcej hipermarketów to niższe ceny, większy wybór dla klientów. Ale też problemy dla drobnego handlu i uciążliwość dla mieszkańców. Czy w Kielcach powinny powstać kolejne hipermarkety, czy już ich wystarczy?
- Jestem konserwatystą, jeżeli chodzi o gospodarkę, i uważam, że powinien o tym decydować rynek, a nie względy administracyjne. Ale jestem przeciwny takim hipermarketom w centrum. Przykładem jest Łódź, gdzie budowa galerii w centrum wymiotła cały handel z ulicy Piotrkowskiej. Taki obiekt podobnie mógłby zaciążyć na ulicy Sienkiewicza, dlatego nie można do tego dopuścić.
Pana zdaniem gdzie jest jeszcze miejsce dla hipermarketów w Kielcach, gdzie mogłyby powstać?
- Ostatnio słyszałem, że Auchan chce budować na terenie Browaru Belgia, a to dobre miejsce. Tam, w gminie Morawica, Bilcza, są nowe osiedla mieszkaniowe. Ale to sprawa rynku, czy potrzeba jeszcze dwóch, pięciu czy ośmiu hipermarketów. To też kwestia decyzji inwestorów, którzy, chciałbym to zaznaczyć, w ten sposób porządkują kawałek miasta. To nie jest tak, jak niektórzy mówią, że to strup, z którym potem nie wiadomo co zrobić. Przykład Castoramy, terenu niegdyś bardzo zaniedbanego, gdzie teraz poprawiła się komunikacja, wygląd osiedla - to najlepszy dowód.
(...)
---------------
P.S.
No to panowie chyba możemy zapomnieć o galerii na Warszawskiej :/
Coraz więcej pisze się o nowym trendzie budowy galerii handlowych w centrach miast. Buduje się je własnie po to, by ludzie do śródmieści wracali. W Polsce też takie galerie handlowe powstają. Myślę, że jeżeli dobrze rozumiemy intencję prezydenta i faktycznie jest nią "uwalenie" galerii na Warszawskiej jako konkurencji dla galerii na dworcu, to jest to bardzo nie fair z jego strony.
To mają być przynajmniej z założenia takie same galerie, ale o "swojej" mówi: "to będzie galeria ze sklepami i nie będzie tam żadnego hipermarketu", a o konkurencyjnej takiej samej: "hipermarket w centrum".
Smutne jest to manipulowanie ludźmi, żeby przeforsować nie do końca uczciwe zamierzenia... Chyba, że prezydent co innego miał na mysli (mam nadzieję, ale nie bardzo na to wygląda...)
Może ktoś znalazłby czas na przygotowanie profesjonalnej prezentacji o miastotwórczej roli bezhipermarketowych nowoczesnych galerii handlowych w centrach miast? Tak, zeby mieć konkretne rzeczowe argumenty i nie dać się zbić z tropu pojedynczym przykładem mającym potwierdzać tezę przeciwną.
To mają być przynajmniej z założenia takie same galerie, ale o "swojej" mówi: "to będzie galeria ze sklepami i nie będzie tam żadnego hipermarketu", a o konkurencyjnej takiej samej: "hipermarket w centrum".
Smutne jest to manipulowanie ludźmi, żeby przeforsować nie do końca uczciwe zamierzenia... Chyba, że prezydent co innego miał na mysli (mam nadzieję, ale nie bardzo na to wygląda...)
Może ktoś znalazłby czas na przygotowanie profesjonalnej prezentacji o miastotwórczej roli bezhipermarketowych nowoczesnych galerii handlowych w centrach miast? Tak, zeby mieć konkretne rzeczowe argumenty i nie dać się zbić z tropu pojedynczym przykładem mającym potwierdzać tezę przeciwną.
No to RZ napisałes mniej wiecej to, co mysle. Chciałbym jeszcze dodac, ze miasto, moze nie tyle odwleka, co na pewno nie przyspiesza procedur, by przyciagnac holenderskiego inwestora.
Ja postaram się przygotować taką prezentację, tylko do tego będa potrzebne dane. Mysle, ze w tym temacie potrzebny byłby przedstawiciel inwestora...
Ja postaram się przygotować taką prezentację, tylko do tego będa potrzebne dane. Mysle, ze w tym temacie potrzebny byłby przedstawiciel inwestora...
Oj, stracił w moich oczach pan Lubawski... Ale i tak na niego zagłosuję
Choć z drugiej strony też jestem przeciwny hipermarketom w centrum a galeria przy Warszawskiej hipermarketu podobno mieć nie będzie, więc może chodziło mu o coś innego
Ale z drugiej strony, skoro holender to już wykupił to w czym problem? 