Plac Wolności
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce
Plac zabaw nie ma najmniejszego sensu bo nikt w Polsce nawet nie wie, że takie muzeum w Kielcahc jest.A po za tym to ja widze rynek z ogródkami piwnymi i spacerującymi ludźmi a nie z huśtawką na środku.Bo przez to plac będzie świecił pustkami.Pomysł mi się bardzo nie podoba bo przez takie działania centrum miasta nocą wymiera.
pletwa
-
bobski the builder
- Posty: 17
- Rejestracja: 14 marca 2009, o 22:45
- Lokalizacja: kielce-łódż
-
shogun2111
- Posty: 182
- Rejestracja: 10 czerwca 2008, o 14:33
- Lokalizacja: kielce
- Kontakt:
-
shogun2111
- Posty: 182
- Rejestracja: 10 czerwca 2008, o 14:33
- Lokalizacja: kielce
- Kontakt:
ja nie jestem na ich miejscu ale jak chcieli jechac na wycieczke to niech sobie oplaca za swoje pieniadze , wolabym na dom dziecka to przeznaczyc niz na urzedasow co sobie jada zobaczyc /pozwiedzac lizbone i ogladac niewiadomo co i niewiadomo po co , bo watpie zeby ktos o zdrowych zmyslach bydowal w centrum miasta ,, plac zabaw,,
, beda wybory i wszyscy beda rozliczeni i nie sadze zeby pozostal pomysl z takim zagospodarowaniem tego placu jaki jest obecnie, to odlegla przyszlosc ,.... 
-
Boss
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1166
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
- Lokalizacja: Kielce
myśle że wszyscy się zgodzimy (albo przynajmniej większośc z nas) że problem nie jest w tym że plac zabaw ma byc w centrum miasta tylko w tym że ma byc on na placu wolności (moim zdaniem najładniejszym/najbardziej okazałym placu w mieście)
plac wolności to miejsce na ogródki piwne w lecie a w zimie może na lodowisko i grzańca:)
plac wolności to miejsce na ogródki piwne w lecie a w zimie może na lodowisko i grzańca:)
CK|PL|EU
-
Boss
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1166
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
- Lokalizacja: Kielce
cytując Twój podpis - "Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"Ja-ck pisze:Szkoda, że coraz mniej pojawia się wpisów merytorycznych.
mówisz o prezydencie Lubawskim i jego poplecznikach?Ja-ck pisze: A coraz więcej specjalistów od wszystkiego...
edit.
to oczywiście post w formie żartu - tak na wskroś tym zrzędzeniom o których piszecie, także bez zbędnej podniety
Ostatnio zmieniony 21 maja 2009, o 09:41 przez Boss, łącznie zmieniany 1 raz.
CK|PL|EU
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Też to zauważyłem.Ja-ck pisze:Robi się tu powoli zrzędzenie jak na GW. Szkoda, że coraz mniej pojawia się wpisów merytorycznych.
A coraz więcej specjalistów od wszystkiego...
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
Wodny labirynt, podświetlane płyty, podziemne podwórko i kioski z bajki - tak ma wyglądać nowy Plac Wolności
Plac Wolności zostanie oddany dzieciom a dokładnie Muzeum Zabaw i zabawek. Powstanie na nim Laboratorium zabawy. Władze miasta zapytały o to, jak to miejsce ma wyglądać nie tylko dorosłych mieszkańców Kielc, ale również dzieci.
W Portugalii placów, na których dzieci bawiąc się uczą jest wiele. Taki też ma być kielecki plac Wolności.
Zwróciły się do ekspertów także z miejsc tak odległych jak Filipiny a ekipę opracowująca koncepcję zagospodarowania tego miejsca wysłał po dobre wzory do Portugalii. Akcję dzięki finansowemu wsparciu Unii Europejskiej zorganizował wydział projektów strukturalnych i strategii miasta.
- Brakuje nam miejsca, w którym dzieci mogłyby bawić się i jednocześnie korzystać z osiągnięć techniki, bawić się i uczyć jednocześnie - mówi dyrektor muzeum Jolanta Podsiadło. Jaki będzie nowy plac?
- Uczestnicy badań zgłosili wiele szczegółowych propozycji - mówi Danuta Hadała z wydziału projektów strukturalnych. - Z pewnością powinna na nim powstać scena lub coś na kształt amfiteatru z ruchomą sceną, służącą każdemu, kto zechciałby występować.
- Potrzebne jest także podziemne podwórko - uszczegóławia dyrektor. Pomieszczenie wysokie na co najmniej 6 metrów, w którym można organizować najróżniejsze zajęcia. W podziemnej przestrzeni mogłaby się znajdować mała widownia na potrzeby teatrów, miejsce dla prowadzenia pokazów i eksperymentów naukowych. Takie podwórko może powstać pod placem.
Powierzchnia będzie pokryta gładkimi płytami, miejscami ze szkła, by można obserwować to, co dzieje się pod ziemią. Szklane płyty mogłyby być rozmieszczone na całej powierzchni placu, przy czym w miejscach, gdzie nie służyłyby do podglądu mogłyby być podświetlane różnymi kolorami świateł uruchamianymi poprzez dotyk przechodzących osób. W kilku miejscach płyty będą się podnosić, aby w razie potrzeby można było błyskawicznie zbudować scenę.
Niewielkim kosztem można również urządzić szachownicę dla żywych szachów. Na placu nie zabraknie wody. Fontanna będzie miała jednak nietypową konstrukcję, będzie to labirynt wodny, umożliwiającej przechodzenie pomiędzy ścianami wody. - W takim labiryncie można organizować wyścigi - mówi Jolanta Podsiadło. Pokryta specjalną nawierzchnią część palcu będzie z kolei służyć do wyścigów samochodowych modeli zdalnie sterowanych. - Musimy też mieć trawnik, bo niektóre zabawy wymagają takiego podłoża.
Dyrektor chce zainstalować urządzenia, które służą do nauki. - Nie elektroniczne, ale dużych rozmiarów maszyny pokazujące zjawiska fizyczne, chemiczne, biologiczne. Wiele takich widziałam w Portugalii i warto je do nas ściągnąć.
Na placu będą także handlowe kioski, ale nie z ubraniami a z zabawkami, promujące naszych ludowych twórców. - Oddanie im tak atrakcyjnego miejsca zachęciłoby do wytwarzania ludowych zabawek - dodaje dyrektor. Domki będą miały bajkowy kształt.
Koncepcja, którą właśnie opracowano będzie mogła urzeczywistnić się, kiedy z placu wyprowadzą się kupcy. - Zakładam, że opracowanie projektu i przygotowanie dokumentacji zajmie nam rok lub dwa lata - dodaje dyrektor Podsiadło.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /669551781
Plac Wolności zostanie oddany dzieciom a dokładnie Muzeum Zabaw i zabawek. Powstanie na nim Laboratorium zabawy. Władze miasta zapytały o to, jak to miejsce ma wyglądać nie tylko dorosłych mieszkańców Kielc, ale również dzieci.
W Portugalii placów, na których dzieci bawiąc się uczą jest wiele. Taki też ma być kielecki plac Wolności.
Zwróciły się do ekspertów także z miejsc tak odległych jak Filipiny a ekipę opracowująca koncepcję zagospodarowania tego miejsca wysłał po dobre wzory do Portugalii. Akcję dzięki finansowemu wsparciu Unii Europejskiej zorganizował wydział projektów strukturalnych i strategii miasta.
- Brakuje nam miejsca, w którym dzieci mogłyby bawić się i jednocześnie korzystać z osiągnięć techniki, bawić się i uczyć jednocześnie - mówi dyrektor muzeum Jolanta Podsiadło. Jaki będzie nowy plac?
- Uczestnicy badań zgłosili wiele szczegółowych propozycji - mówi Danuta Hadała z wydziału projektów strukturalnych. - Z pewnością powinna na nim powstać scena lub coś na kształt amfiteatru z ruchomą sceną, służącą każdemu, kto zechciałby występować.
- Potrzebne jest także podziemne podwórko - uszczegóławia dyrektor. Pomieszczenie wysokie na co najmniej 6 metrów, w którym można organizować najróżniejsze zajęcia. W podziemnej przestrzeni mogłaby się znajdować mała widownia na potrzeby teatrów, miejsce dla prowadzenia pokazów i eksperymentów naukowych. Takie podwórko może powstać pod placem.
Powierzchnia będzie pokryta gładkimi płytami, miejscami ze szkła, by można obserwować to, co dzieje się pod ziemią. Szklane płyty mogłyby być rozmieszczone na całej powierzchni placu, przy czym w miejscach, gdzie nie służyłyby do podglądu mogłyby być podświetlane różnymi kolorami świateł uruchamianymi poprzez dotyk przechodzących osób. W kilku miejscach płyty będą się podnosić, aby w razie potrzeby można było błyskawicznie zbudować scenę.
Niewielkim kosztem można również urządzić szachownicę dla żywych szachów. Na placu nie zabraknie wody. Fontanna będzie miała jednak nietypową konstrukcję, będzie to labirynt wodny, umożliwiającej przechodzenie pomiędzy ścianami wody. - W takim labiryncie można organizować wyścigi - mówi Jolanta Podsiadło. Pokryta specjalną nawierzchnią część palcu będzie z kolei służyć do wyścigów samochodowych modeli zdalnie sterowanych. - Musimy też mieć trawnik, bo niektóre zabawy wymagają takiego podłoża.
Dyrektor chce zainstalować urządzenia, które służą do nauki. - Nie elektroniczne, ale dużych rozmiarów maszyny pokazujące zjawiska fizyczne, chemiczne, biologiczne. Wiele takich widziałam w Portugalii i warto je do nas ściągnąć.
Na placu będą także handlowe kioski, ale nie z ubraniami a z zabawkami, promujące naszych ludowych twórców. - Oddanie im tak atrakcyjnego miejsca zachęciłoby do wytwarzania ludowych zabawek - dodaje dyrektor. Domki będą miały bajkowy kształt.
Koncepcja, którą właśnie opracowano będzie mogła urzeczywistnić się, kiedy z placu wyprowadzą się kupcy. - Zakładam, że opracowanie projektu i przygotowanie dokumentacji zajmie nam rok lub dwa lata - dodaje dyrektor Podsiadło.
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Tragedia. Czy pani Podsiadło ma pojęcie co mówi? Traktuje Pl Wolności jako swoje własne podwórko "scena, labirynt, trawnik!", o zgrozo. Chyba trzeba interweniować póki nie za późno. Do kogo? Do Pana Cedry najprzód?
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II