Plany inwestycyjne w Kielcach
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
W Kielcach powstanie Zakład Opieki Długoterminowej. Tak będzie wyglądał
Pełną parą idą przygotowania do budowy pierwszego w Kielcach Zakładu Opieki Długoterminowej przy ulicy Kusocińskiego. Wybrano projektanta a w sierpniu może być wbita pierwsza łopata. Trafią tu starsze osoby, które teraz leżą szpitalach, choć nie wymagają pomocy medycznej.
- Takiego zakładu nie ma jeszcze w Kielcach, a jest bardzo potrzebny. W szpitalu leży mnóstwo starszych ludzi, którzy nie wymagają opieki medycznej, a tylko troski i pomocy pielęgniarskiej. Niestety rodziny nie chcą ich zabrać do domu, więc zostają u nas, ponieważ nie ma innego miejsca, gdzie mogliby trafić. A inni pacjenci, którzy potrzebują pomocy muszą czekać w kolejce – informuje Jan Gierada, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.
Jesienią miasto przekazało działkę przy ulicy Kusocińskiego pod budowę zakładu.
- Rozstrzygnięto już przetarg na wybór projektanta obiektu, dokumentacja ma być gotowa w czerwcu 2011 roku a w sierpniu jesteśmy gotowi rozpocząć budowę, jeśli marszałek znajdzie na nią pieniądze – informuje dyrektor. – Po roku zakład będzie gotowy i może przyjąć pierwszych pacjentów.
Na inwestycje potrzeba około 13-14 milionów złotych. - W placówce znajdzie opiekę 100 osób. To bardzo dużo, tak dużej placówki tego typu w województwie nie ma – informuje dyrektor.
Budynek będzie miał 3 kondygnacje, w tym jedną podziemną na zaplecze techniczne. Obok powstanie parking dla 60 samochodów. – To jest świetna lokalizacja na taki zakład, działka jest pięknie położona, w lesie, przy nowej drodze, w pobliżu jest przychodnia – dodaje dyrektor.
wizualki:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /223036960
Pełną parą idą przygotowania do budowy pierwszego w Kielcach Zakładu Opieki Długoterminowej przy ulicy Kusocińskiego. Wybrano projektanta a w sierpniu może być wbita pierwsza łopata. Trafią tu starsze osoby, które teraz leżą szpitalach, choć nie wymagają pomocy medycznej.
- Takiego zakładu nie ma jeszcze w Kielcach, a jest bardzo potrzebny. W szpitalu leży mnóstwo starszych ludzi, którzy nie wymagają opieki medycznej, a tylko troski i pomocy pielęgniarskiej. Niestety rodziny nie chcą ich zabrać do domu, więc zostają u nas, ponieważ nie ma innego miejsca, gdzie mogliby trafić. A inni pacjenci, którzy potrzebują pomocy muszą czekać w kolejce – informuje Jan Gierada, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.
Jesienią miasto przekazało działkę przy ulicy Kusocińskiego pod budowę zakładu.
- Rozstrzygnięto już przetarg na wybór projektanta obiektu, dokumentacja ma być gotowa w czerwcu 2011 roku a w sierpniu jesteśmy gotowi rozpocząć budowę, jeśli marszałek znajdzie na nią pieniądze – informuje dyrektor. – Po roku zakład będzie gotowy i może przyjąć pierwszych pacjentów.
Na inwestycje potrzeba około 13-14 milionów złotych. - W placówce znajdzie opiekę 100 osób. To bardzo dużo, tak dużej placówki tego typu w województwie nie ma – informuje dyrektor.
Budynek będzie miał 3 kondygnacje, w tym jedną podziemną na zaplecze techniczne. Obok powstanie parking dla 60 samochodów. – To jest świetna lokalizacja na taki zakład, działka jest pięknie położona, w lesie, przy nowej drodze, w pobliżu jest przychodnia – dodaje dyrektor.
wizualki:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /223036960
Miasto Kielce przejmie empik przy ulicy Warszawskiej
Kieleccy radni zgodzili się na zamianę działek z Kielecką Spółdzielnią Mieszkaniowa. Miasto otrzyma prawo własności do lokalu użytkowego, w którym znajduje się empik oraz grunt pod kilkoma miejskimi drogami. Spółdzielnia dostanie trzy działki budowane.
- To dobra zamiana, miasto dostanie cenny lokal, atrakcyjnie położony przy ulicy Warszawskiej, który możemy sprzedać – informuje Filip Pietrzyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta w Kielcach.
Miasto przejmie także działki znajdujące się pod miejskimi ulicami Zielińskiego i Karłowicza.
W zamian Kielecka Spółdzielnia Mieszkaniowa otrzyma trzy działki budowane przy ulicy Leszczyńskiej, Romualda i Klonowej.
Negocjacje w tej sprawie trwały kilka lat.
Echo Dnia
Kieleccy radni zgodzili się na zamianę działek z Kielecką Spółdzielnią Mieszkaniowa. Miasto otrzyma prawo własności do lokalu użytkowego, w którym znajduje się empik oraz grunt pod kilkoma miejskimi drogami. Spółdzielnia dostanie trzy działki budowane.
- To dobra zamiana, miasto dostanie cenny lokal, atrakcyjnie położony przy ulicy Warszawskiej, który możemy sprzedać – informuje Filip Pietrzyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta w Kielcach.
Miasto przejmie także działki znajdujące się pod miejskimi ulicami Zielińskiego i Karłowicza.
W zamian Kielecka Spółdzielnia Mieszkaniowa otrzyma trzy działki budowane przy ulicy Leszczyńskiej, Romualda i Klonowej.
Negocjacje w tej sprawie trwały kilka lat.
Echo Dnia
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Nawet jeśli to i tak szkoda tego lokalu pod kolejny bankSebastian pisze:A może empik z Warszawkiej przeniesie się na drugą stronę tej ulicy czyli do Galerii Korona?Wg.mnie lokalizacja atrakcyjniejsza,parking bezpłatny,dłuższe godziny otwarcia,blisko centrum.Same plusy
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
Prezydent Miasta Kielce
podaje do wiadomości, że zostało wszczęte postępowanie w sprawie o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na:
rozbudowie i przebudowie istniejącego budynku I Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego na działkach nr nr 24/10, 24/12, 24/9 i 24/1 obręb 0024 przy ul. Ściegiennego 15 w Kielcach.
podaje do wiadomości, że zostało wszczęte postępowanie w sprawie o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na:
rozbudowie i przebudowie istniejącego budynku I Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego na działkach nr nr 24/10, 24/12, 24/9 i 24/1 obręb 0024 przy ul. Ściegiennego 15 w Kielcach.
Źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... iczne.html18 miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dotyczących Kielc ma być gotowych w tym roku. Są wśród nich i te pod zabudowę mieszkaniową jedno - oraz wielorodzinną i te umożliwią budowę nowych rozwiązań komunikacyjnych. - Byle znów przepisy nie uległy zmianie - modlą się miejscy planiści
Biuro Planowania Przestrzennego ustaliło harmonogram pracy nad planami miejscowymi. To ważna informacja dla inwestorów, którzy przygotowują się do inwestycji na konkretnych terenach.
- Kilka było gotowych już wcześniej, ale kolejna zmiana przepisów zmusiła nas do poprawiania dokumentów i ponownych uzgodnień - mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor BPP.
Już raz jesienią poprawiano plany, bo weszły w życie nowe przepisy dotyczące łączności. Okazało się, że gminy nie mogą zakazywać lokalizacji np. masztów telefonii komórkowych - co było standardem - na terenach przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe. I plany trzeba było skorygować.
Teraz zmiany dotyczą z kolei przepisów związanych z ochroną środowiska. - Jest nowe rozporządzenie z listą inwestycji, które uznawane są za zagrażające środowisku. Jest ona znacznie obszerniejsza niż poprzednia, a w wielu przypadkach kryteria zostały zaostrzone - podkreśla dyrektor Hajdorowicz.
Dla przykładu, do niedawna za inwestycję, która może mieć wpływ na środowisko, uważano budowę parkingu, który może pomieścić ok. 300 samochodów. Teraz już przy parkingu na 100 aut trzeba zrobić dodatkowe ekspertyzy.
Tak samo jest ze zwykłą "mieszkaniówką". Dotychczas za uciążliwą dla środowiska uznawało się zabudowę mieszkaniową na obszarze powyżej 4 hektarów, teraz ten obszar zmniejszono o połowę.
- Dla inwestorów oznacza to dodatkowe obciążenia. Będą musieli przygotowywać raporty oddziaływania na środowisko, konieczne też będą dodatkowe uzgodnienia środowiskowe - tłumaczy dyrektor biura.
W tym roku miasto chce uchwalić 18 planów miejscowych. Są wśród nich komunikacyjne, tak jak ten dotyczący rozbudowy Targów Kielce. - W międzyczasie pojawiło się sporo sugestii właścicieli firm, które siedziby mają w sąsiedztwie Targów, dotyczyły one nie tylko obsługi komunikacyjnej tej części miasta, ale też np. wysokości zabudowy, którą trochę podnieśliśmy - mówi Hajdorowicz.
Ten plan ma być uchwalony w maju. Miesiąc później planu miejscowego doczeka się osiedle Ostra Górka, w tym tereny między ul. Wojska Polskiego a ul. Domki. Budził on wiele kontrowersji, protestowali niektórzy mieszkańcy, bo spółka Kolporter chce tam wybudować osiedle mieszkaniowe. - Będzie miała taką możliwość, ale plan określa zróżnicowane funkcje tego terenu - mieszkaniowe i usługowe. A na wysokości ronda [Czwartaków - przyp. red.] powstać ma plac do rekreacji i wypoczynku dla dzieci i dorosłych - podkreśla miejski architekt.
Jakie plany powstaną
styczeń: węzeł Pakosz, czyli budowa południowej obwodnicy śródmieścia Kielc
maj: Kawetczyzna, czyli rejon ul. Szwedzkiej, ul. Zamkowa (Pałacyk Zielińskiego), Targi Kielce, Wietrznia (obszar od Prostej aż do Wojska Polskiego)
czerwiec: Dyminy (tereny Browaru Belgia i ich otoczenie), Ostra Górka (obszar od Wojska Polskiego po Daleszycką)
lipiec: Świętokrzyska (campus uniwersytecki), obszar Warszawska - Sikorskiego - Radomska (zmiana studium uwarunkowań)
wrzesień: Nowe Miasto (obszar za ul. Mielczarskiego w kierunku os. Czarnów), Piekoszowska III (teren od ul. Szajnowicza Iwanowa na wprost Pasażu Świętokrzyskiego), okolice góry Grabina
październik: PKS (teren dworca), obszar Warszawska - Sikorskiego - Radomska (plan miejscowy)
listopad: Dolina Silnicy, czyli ul. Okrzei, Centrum, czyli ul. Kapitulna - Staszica - Zamkowa
grudzień: centrum handlowe Plaza - rejon Zagnańska - Jesionowa, targowisko miejskie między Seminaryjską a Źródłową
Źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ujesz.htmlKupiłeś działkę na terenie przeznaczonym do zabudowy i masz nadzieję, że szybko powstanie tam droga, będzie gaz i prąd? Możesz się zawieść. Władze Kielc zmieniają politykę. W ciągu miesiąca mają wytypować obszary strategiczne i tylko te będą uzbrajać.
Za ulicą Sandomierską powstaje kilka domów, nie ma tam drogi, kanalizacji - ludzie budują szamba, dojeżdżają po błocie. Kolejne małe siedlisko powstaje gdzieś przy ul. Prostej, jeszcze inne na Zalesiu. Tam też nie ma infrastruktury. - I prawdę powiedziawszy są małe szanse, by w jakiejś tam sensownej perspektywie czasowej takich inwestycji się doczekali. A mieszkańcy uważają, że skoro mieszkają w mieście to maja prawo domagać się od gminy zapewnienia im podstawowej infrastruktury - podkreśla Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego i zapowiada zmianę politykę miasta dotyczącą terenów przeznaczonych do zabudowy.
W Kielcach zajmują one obszar 1200 hektarów. Pod budowę rezerwowano m.in. tereny na zachód od Malikowa, za osiedlem Ostra Górka do granic miasta, od ulicy Sandomierskiej aż po osiedle Świętokrzyskie i w kierunku Cedzyny, na Zalesiu czy w Dyminach.
- To konsekwencja planów rozwoju miasta, które powstawały w latach 70. Wtedy optymistycznie założono, że Kielce w przyszłości rozrosną się do 350 tys. mieszkańców, a więc trzeba zapewnić im miejsca pod budowę domów - mówi dyrektor Hajdorowicz.
Te zapisy studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego miasta obowiązują do dziś, choć wiadomo, że szans na to, by kielczan przybywało, nie ma, co więcej - tendencja jest odwrotna, bo mieszkańców miasta ubywa. Jest ich już poniżej 200 tys.
- Taki jest trend na całym świecie, że ludzie wyprowadzają się pod miasto. Tam nieruchomości są tańsze, większy spokój i komfort, a do miast dzięki poprawiającej się infrastrukturze dotrzeć można w krótkim czasie. Tak dzieje się niemal we wszystkich poza Warszawą i Wrocławiem miastach Polski - tłumaczy Hajdorowicz.
Mimo to miejscy planiści, którzy pracują nad nowym studium uwarunkowań, które wytyczy na kilkadziesiąt najbliższych lat kierunki rozwoju miasta, nie będą ograniczać liczby terenów rezerwowanych pod zabudowę. Obawiają się postępowań o odszkodowania od osób, które mogłyby uznać, że ich grunty przez to straciły na wartości.
Jednak chcą zablokować chaotyczny, niekontrolowany i, co najważniejsze, kosztowny rozwój miasta.
W ciągu miesiąca przygotować mają projekt tzw. obszarów strategicznych do zabudowy. To takie rejony, które w ciągu najbliższych lat właśnie miasto będzie uzbrajać - budować drogi, wodociągi, kanalizacje, doprowadzać gaz, prąd. Miasto poniesie koszty tych inwestycji, ale dostęp do terenów budowlanych zyska duża grupa mieszkańców.
Nie chce zdradzić, jakie obszary Kielc rozpatrywane są do uznania ich za strategiczne. - Na pewno wzbudzi to wiele emocji i kontrowersji, dlatego chcemy dobrze przygotować się z uzasadnieniami, dlaczego nasz wybór padł właśnie na ten konkretny rejon miasta - wyjaśnia.
Wykaz tych obszarów gotowy ma być w lutym, miejscy planiści się spieszą, bo do końca roku chcą przygotować projekt studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego, gdzie te obszary też będą wskazane. Ten dokument jest później podstawą do opracowywania planów miejscowych.
Zastanówmy się dlaczego- Taki jest trend na całym świecie, że ludzie wyprowadzają się pod miasto. Tam nieruchomości są tańsze, większy spokój i komfort, a do miast dzięki poprawiającej się infrastrukturze dotrzeć można w krótkim czasie. Tak dzieje się niemal we wszystkich poza Warszawą i Wrocławiem miastach Polski - tłumaczy Hajdorowicz.
W końcuJednak chcą zablokować chaotyczny, niekontrolowany i, co najważniejsze, kosztowny rozwój miasta.