Plany zagospodarowania przestrzennego miasta

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 18 listopada 2008, o 16:21

RZ: A o pałacu ślubów doczytałeś? :(
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 18 listopada 2008, o 16:28

Jak dla mnie wydawanie 4 nowych baniek po to by pozostawic Moskwę w "nienaruszonym" stanie zakrawa na niegospodarnosc... Do tego kina będzie trzeba tylko dopłacac... Obiekt przestarzały i nierentowny. Jak dla mnie wystarczyłby zapis w MPZP o funkcji kulturalnej tego miejsca i rodzaju zabudowy... Mogłoby powstac tam coś mniej szpetnego i bardziej godnego centrum miasta wojewódzkiego. A tak 4mln zł zostaną przesunięte z innych inwestycji na reanimację trupa.

Pałac ślubów to kolejna porażka... Albo zostawic przedszkole, albo zrównac z ziemią pod tereny zielone, otworzyc widok na wzgórze katedralne.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 18 listopada 2008, o 21:40

Ja zdecydowanie wolę chodzić do Moskwy niż do Kinoplexu i myślę, że wcale nie jestem jakimś egzotycznym wyjątkiem. Żadną miarą nie jest to dla mnie trup. Sale kinowe sa przecież po gruntownym remoncie i jako takie w niczym nie są gorsze od sal Kinoplexu (osobiście je wolę). Aktualni dzierżawcy mają zapał i coraz lepsze, ambitne pomysły skierowane do bardziej wymagającej publiczności. To kino z duszą i idzie teraz - przynajmniej wg mnie - w dobrą stronę. Np. klasyczne nieme filmy z muzyką na żywo - świetna sprawa. Co najważniejsze, wokół kina zaczynają się rodzić się inicjatywy społeczne - powstaje stowarzyszenie! To raczej przejawy życia i witalności.
A i architektonicznie jest to całkiem przyzwoity budynek. Nie dzieło sztuki, ale wcale nie taki straszny. Nie mam jednak nic przeciwko ewentualnej przebudowie. :)
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 18 listopada 2008, o 21:42

W sumie, gdyby PZP warunkowal to, ze w budynku ma funkcjonowac kino (o ile to w ogole mozliwe), to sprzedaz i budowa nowego obiektu z zachowana funkcja nie bylaby zlym rozwiazaniem, bo zawsze w budzecie miasta zostaje 4mln zl, ale z drugiej strony czy jest taka mozliwosc?

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 18 listopada 2008, o 21:45

sueno pisze:RZ: A o pałacu ślubów doczytałeś? :(
nic nowego przecież, z tym że pojawiło się słowo "prawdopodobnie". Mam nadzieję, że sprawa jest na dobrej drodze (dobrej z naszego punktu widzenia)...
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
koubah
Posty: 121
Rejestracja: 6 września 2006, o 22:39
Lokalizacja: Kielce

Post autor: koubah » 18 listopada 2008, o 21:48

Nie wiem skad kolega MadMike wie, że kino jest nierentowne. Co do owej minionej świetności można by się kłócić. Zdaje się jest tam system Dolby Surround. "Obiekt", używając nowomowy posła Miodowicza, został niedawno wyremontowany. Co do szpetności... hmmm... mnie się podoba, a jedyna rzecz która mnie w jakimś stopni irytuje to kolor, ale to kwestia gustu. Nie wiem, czy elewacje-telewizory zaproponowane przez pania arch. Ćwiertak, to pożadany kierunek zabudowy tego kawałka miasta. Zreszta nie rozumiem opini, że coś "mniej szpetnego" by się przydało, wnioskuje że szpetne może być, ale nie aż tak? Ja bym zakazał wzoszenia brzydkuch budynków. Chciałbym jednak żeby Kielczanie, także i ja, mięli wybór, czy chcą pójść do klimatycznego kina w centrum, czy też "siorbać" kolę w multipleksie zagryzając popcornem. Zresztą kino, gdzie będzie offowy repertuar, czy też maratony filmowe, nie wspominając już o produkcjach, które już dawo zeszły z afiszy. Skoro ktoś to dzierżawi i nie myśli nawet o rezygnacji z prowadzenia działalności, znaczy że jest ono potrzebne i ma jakąś rzeszę fanów.
A zachowanie Apollo Film? No coż, porażka.

Awatar użytkownika
Ja-ck
Posty: 377
Rejestracja: 24 sierpnia 2008, o 22:37
Lokalizacja: C-entrum K-ultury

Post autor: Ja-ck » 18 listopada 2008, o 22:00

POCIĄG DO MOSKWY

Z powodu planów likwidacji kina Moskwa w Kielcach, w środę (19.11. 2008 r.) w godzinach 13 - 14 odbędzie happening pt. „Pociąg do Moskwy”. Pomysłodawcami i autorami przedsięwzięcia są Izabella Żuławnik i Jacek Gubała.

Serdecznie zapraszamy.
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 18 listopada 2008, o 22:31

Sam często odwiedzam Moskwę... Najczęsciej są to mało znane europejskie filmy lub nocne maratony filmowe... Z moich obserwacji wynika, że przychodzi tam garstka pozytywnych zaopaleńców. Jednak ja staram się spojrzec na sprawę z pozycji przeciętnego siorbacza coli i pochłaniacza popcornu, czyli przedstawiciela większosci społeczeństwa, a nie człowieka lubiącego dobre kino niszowe... Staram się ocenic sytuację z perspektywy dzisiejszego rynku, oszacowac potencjał tego miejsca...
Gdyby takie kina jak Romantica czy Moskwa były naprawdę rentowne, to nie zostałyby sprzedawane lub zamykane... Nie byłoby też obawy ze strony miasta, że powstanie tam jakiś sklep dyskontowy... Jeżeli właściciel już zdecydowałby się na sprzedaż takiej "żyły złota", to od razu ustawiłaby się kolejka chętnych do kontynuowania działalności...
Jak dla mnie jedyna szansa do wykorzystania dla Moskwy, to okres rozbudowy Galerii Echo, kiedy działalnosc Kinopleksu będzie ograniczona, lub wstrzymana... Później już będzie tylko gorzej... Powstaną nowe galerie z nowymi kinami oraz Filharmonia z kinowym ekranem... Moskwa bez jakiegoś cudu nie będzie miała szans na rentownośc.
Jak dla mnie zapis w MPZP o działalności kulturalnej w tym miejscu jest świetnym posunięciem, ale wykup nieruchomości przez miasto za nieco wygórowaną cenę jest błędem... Komunalizacja takich obiektów, to dla mnie krok wstecz. Tak atrakcyjna lokalizacja jest warta ciekawszego obiektu...funkcjonalnie i architektonicznie. Mam sentyment do Moskwy jak większośc Kielczan, ale jeżeli chodzi o rozwój centrum miasta, sentymenty idą na bok.
Co do architektury budynku, to jest ona brzydka... Taki niski kloc bez okien, pokryty kiepskim tynkiem. Najgorzej to wygląda od Placu Artystów i ze Wzgórza Zamkowego... Od Staszica też nie jest zbyt pięknie. Fasada od strony wejścia trochę nadrabia... Niewiele.
Jeżeli miasto jest w stanie zainwestowac naprawdę grube pieniądze w gruntowną modernizację kina... To jestem za... Przynajmniej będzie lepiej niż jest... Ale jest to inwestycja z wątpliwą stopą zwrotu...

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 18 listopada 2008, o 23:16

MadMike pisze:Gdyby takie kina jak Romantica czy Moskwa były naprawdę rentowne, to nie zostałyby sprzedawane lub zamykane...
Te kina nie były prywatne. I w dalszym ciągu nie są! Tak naprawdę to wybitnie aferalną sprawą jest, że kieleckie kina stały się własnością marszałka województwa... małopolskiego. Nie sprzedaje ich prywatny właściciel, ale firma podległa samorządowi sąsiedniego województwa! Firma, której obowiązkiem miała być zresztą dbałość o kina jako kina, a nie atrakcyjne działki budowlane.
W efekcie nawet z oficjalnego pisma Apollo Film wynika wprost, że są oni zainteresowani tylko rozwojem kin znajdujących się na terenie Małopolski. Na Kielcach im nie zależy - Moskwa i Romantica to dla nich "prezent", który mogą spieniężyć, po to by rozwijać inwestycje w Małopolsce.

A bryła kina Moskwa naprawdę jest przyzwoita :) Szczególnie na starszych zdjęciach to widać.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 18 listopada 2008, o 23:32

Ja wszystko rozumiem... Ale na wolnym rynku wszystkie instytucje, które nie prowadzą działalności charytatywnej, są nastawione na generowanie zysku. Nikt się nie martwi Kielcami, czy Krakowem, tylko zyskiem... Na stronie Apollo Film jest wyraźnie napisane, że w 2004 roku spółka samorządowa została skomercjalizowana.
Jak dla mnie miasto powinno się wstrzymac z zakupem... Ustalic plan zagospodarowania przestrzennego i poczekac na inwestorów. Jeżeli nie zgłosiłby się nikt, kto mógłby zainwestowac w działalnosc kulturalną w tym miejscu, miasto mogłoby odkupic nieruchomosc po obniżonej brakiem popytu cenie...
W przeszłosci owszem, kino wyglądało lepiej... Między innymi dlatego, że na elewacjach były zastosowane szlachetniejsze materiały. Mam wrażenie, że było trochę elementów kamiennych.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 19 listopada 2008, o 20:35

Obrazek
Park nie wszystkim na rękę
Joanna Gergont
2008-11-19, ostatnia aktualizacja 2008-11-19 19:19

- Nie chcemy takiego planu. Urzędnicy zablokują nasze działki, nie oferując nic w zamian. Zaskarżymy go - zapowiada grupa kielczan. Chodzi o plan zagospodarowania obszaru ulic Bęczkowska - Ciekocka - Park
Do sporządzania dokumentu planiści przystąpili dwa lata temu. Początkowo miał obejmować obszar ulic Ciekockiej i Bęczkowskiej, później jednak dołączono do niego teren między Radomską, Świerczyńską aż po granice nieruchomości, na której stoją biurowce m.in. Echa Investment, Cersanitu i Barlinka. To dodatkowo dwa hektary. - Chcieliśmy w ten sposób zahamować dosyć dowolne i chaotyczne zabudowywanie tej części miasta. Ze względów estetyki, ale także planów, jakie tam mamy - mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego. Plany są takie, by za ulicą Radomską aż do granic miasta kontynuować tworzenie terenów zielonych. Byłyby one przedłużeniem parku Dygasińskiego rozciągającego się wzdłuż osiedla Bocianek. - Ma tam biec ścieżka rowerowa, a te tereny będą stanowić przestrzeń, z której korzystać będą wszyscy mieszkańcy - dodaje Hajdorowicz.

Ale taki plan nie podoba się właścicielom działek, na których miałby być park. - Oznacza to, że nasze nieruchomości zostaną zablokowane na wiele lat. Nie będzie ich można sprzedać, nie będzie na nich można niczego wybudować, a jeśli miasto na wiele lat odłoży urządzanie parku, nie musi ich od nas kupić - tłumaczy pan Czesław. Dodaje, że uwagi i zastrzeżenia, które składali do planu, nie znalazły aprobaty u miejskich urzędników.

Mieszkańcy proponowali, żeby od ulicy Radomskiej zbudować do Świerczyńskiej drogę, która zapewni dostęp do działek po obu stronach ulicy. Chcieli także, żeby zwęzić obszar parku, co odblokowałoby około 15-20 działek pod budowę. "Zieleń parkową można pozostawić na fragmencie zbocza, które zostanie zagospodarowane przez samych właścicieli działek, bez konieczności wykupywania terenów przez urząd" - piszą w piśmie mieszkańcy.

Ale, jak się okazuje, główną przeszkodą w przyjęciu niektórych postulatów jest studium uwarunkowań. Dokument, który w ogólny sposób charakteryzuje przeznaczenie poszczególnych rejonów miasta. Pas terenu od Radomskiej w kierunku granic miasta jest tam zakreślony jako teren zielony. A plan musi być zgodny ze studium. - Mieliśmy możliwość najpierw zmiany w studium, ale na to potrzeba około dwóch lat, bo prace nad zmianami tego dokumentu dla całego miasta zaczynamy w przyszłym roku. Oznaczałoby to zablokowanie całego obszaru objętego planem. Jak mielibyśmy to wytłumaczyć właścicielom działek wzdłuż Ciekockiej, Bęczkowskiej, którzy chcą budować tam domy? - pyta dyrektor Hajdorowicz. Podkreśla, że uchwalenie tego planu pozwoli na zainwestowanie na około 300 działkach. Ale zapewnia, że interweniujący mieszkańcy nie zostaną odesłani z kwitkiem. - Prezydent Kielc w piśmie do nich skierowanym osobiście zapowiedział, że jak tylko zostanie zmienione studium, zmienimy i plan miejscowy. Zamierzamy uwzględnić ich postulaty, dopuścić w jakimś stopniu do zabudowy mieszkaniowej. Ale nie możemy też pozbawić miasta przestrzeni, gdzie można urządzić choćby park. To interes ogółu. Niestety, plany nigdy nie zadowalają wszystkich - tłumaczy dyrektor Biura.

Niezadowoleni właściciele działek już zapowiadają protesty. Na dzisiejszej sesji rady miejskiej ich przedstawiciel będzie przekonywał radnych, by planu nie przyjmowali.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... _reke.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 20 listopada 2008, o 20:30

4 miliony 100 tysięcy zarezerwowało miasto na Moskwę
Aktualizacja: 2008-11-20 18:31:43

Miasto weźmie udział w przetargu na zakup budynku kieleckiego kina Moskwa. Radni przegłosowali na sesji uchwały mówiące o zarezerwowaniu na ten cel w budżecie miasta 4 mln 100 tysięcy złotych, a także wyrazili zgodę na przystąpienie do przetargu i uchwaleniu planu zagospodarowania dla okolic kina.
Zakłada on, że w budynku nie będzie można prowadzić innej działalności niż kulturalnej.
Sekretarz miasta Janusz Koza informuje, że cena wywoławcza za budynek wynosi 4 mln zł. Urzędnicy mają nadzieje, że uda się wygrać przetarg. Janusz Koza dodaje, że kino wrosło w krajobraz miasta i dobrze byłoby, żeby zachowało swój charakter.
Dyrektor placówki Wanda Zychowicz chciałaby, żeby kino mogło nadal prowadzić swoją działalność, żeby wyświetlano ambitne filmy. Podkreśla, że dzisiejsze decyzje radnych mają ogromną wagę.
Wczoraj zwolennicy i sympatycy kina protestowali przed kieleckim ratuszem przeciwko likwidacji placówki. Zbierali tez podpisy w obronie Moskwy. W ciągu kilku dni pod petycją podpisało się 2 i pół tysiąca osób. Apollo Film, które jest właścicielem budynku w którym znajduje się kino czeka na oferty do 1 grudnia. "Moskwę" otwarto w Kielcach 83 lata temu.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,4-mili ... 5d1c6.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 20 listopada 2008, o 20:37

Podawanie takich informacji (co do rezerwy finansowej) to jakby powiedzenie, że nie chcę wygrać przetargu.
Potencjalny inwestor już wie, że ma zarezerwować 4 101 000 zł., aby wygrać przetarg przynajmniej z miastem.
Kielce Kielce Kielce to jest to...

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 20 listopada 2008, o 20:41

tez tak samo pomyślałem, ale z drugiej strony miasto daje jasno do zrozumienia że nie da więcej niż cena wywoławcza a plan uchwali taki, że przyszły inwestor sprzeda ten budynek po pół roku jako nierentowny :P

Zresztą, powinni się upomnieć o znaczną bonifikatę od województwa małopolskiego skoro ono maczało łapy w tym złodziejskim przejęciu kina.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 20 listopada 2008, o 22:20

Wojewoda uznala za niezgodna z prawem uchwale ustanawiajaca miejski
plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu koło zalewu kieleckiego.

ODPOWIEDZ