Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Myślę, że chodzi przede wszystkim o punkty 1 i 2.Koval pisze:Sk.........stwo!!!![]()
![]()
![]()
1. Jest okazja by przykopać Gosiewskiemu.
2. Robi się gewałt, by odwrócić uwagę od lustracji Wyborczej.
3. Jest okazja, by dowalić Kielcom
4. Lobbing Balic i Okęcia?
A co na to nasza lokalna Wyborcza? Główka w piasek i pisanie szumnych artykułów o rozwoju naszego regionu?
Ale g......
Swoją drogą powstają nowe artykuły, z których nie wynika nic nowego. Anonimowi "specjaliści" twierdzą, że budowa się nie opłaca, podawane są koszty w euro i złotówkach (szkoda, że nie pogrubioną czcionką), a na koniec wzmianka o Włoszczowie. Szablon jakiś.
każda okazja dobra żeby dowalić PiS, nie żebym za nimi przepadał bo akurat niekoniecznie, ale jak widzę jakie oburzenie powoduje inwestowanie poza kilkoma do tej pory faworyzowanymi ośrodkami to mi gorzej. Dodatkowo mam wrażenie że co najmniej 80% z komentujących w ogóle sie nie orientuje w zagadnieniu tylko widzi że PiS w coś wkłada kasę i od razu ma skojarzenie z Włoszczową [tu tez pozdrowienia dla mediów za rzetelny przekaz] i już można pojeździć po znienawidzonych "pisuarach". Ogólnie poziom debaty w tym kraju nie istnieje, media na poziomie tabloidalnym, rzucają się na każdy news robiąc z niego sensację aż minimalnie nie okrzepnie i przeskakują na następny, za 2 dni już nikt o tym nie będzie pewnie mówił bo co innego będzie "sensacja dnia".
- Sz.J.
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1113
- Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
- Lokalizacja: Kielce
1. Nie podoba mi się ciągłe łączenie Włoszczowy z lotniskiem - jaki to ma związek ze sobą? Jaki to ma cel ?
2. Ciągle podkreśla się że jest to decyzja polityczna a zapomina się, że to głównie głos mieszkańców zdecydował o tej inwestycji.
3. Dlaczego nic się nie mówi o cargo przecież będzie ważne źródło dochodów lotniska.
4. Nawet decyzję Balic o zaangażowniu w inwestycję próbuje się zdyskredytować Pisowską przeszłością prezesa.
5. Nie widzą żadnych pozytywów, dlaczego?
6. Przecież tak naprawdę nasz region wcale nie jest zrozpieszczany przez rząd, jakby tak było to E7 byłaby A7 i w 2013 nie kończyła się tylko w Jędrzejowie.
7. Bardzo mało merytorycznych argumentów, głownie demagogia i tak na prawdę tylko "liżnięcie " tematu. Szkoda
2. Ciągle podkreśla się że jest to decyzja polityczna a zapomina się, że to głównie głos mieszkańców zdecydował o tej inwestycji.
3. Dlaczego nic się nie mówi o cargo przecież będzie ważne źródło dochodów lotniska.
4. Nawet decyzję Balic o zaangażowniu w inwestycję próbuje się zdyskredytować Pisowską przeszłością prezesa.
5. Nie widzą żadnych pozytywów, dlaczego?
6. Przecież tak naprawdę nasz region wcale nie jest zrozpieszczany przez rząd, jakby tak było to E7 byłaby A7 i w 2013 nie kończyła się tylko w Jędrzejowie.
7. Bardzo mało merytorycznych argumentów, głownie demagogia i tak na prawdę tylko "liżnięcie " tematu. Szkoda
Ostatnio zmieniony 14 marca 2007, o 00:32 przez Sz.J., łącznie zmieniany 1 raz.
Napisałem do redaktora naczelnego Rzeczpospolitej z prośbą o rzetelne, obiektywne zainteresowanie się tematem. Pisałem też do Trójki.
Warto by uderzyć w ten sposób do Dziennika, tygodników opinii (Wprost, Newsweek, Polityka, Przekrój), do Polsatu.
Przy okazji - tak to się mści brak właściwej promocji zmieniającej powszechny negatywny stereotyp Kielc... Bez mądrej reklamy nie sprzeda się nawet najlepszego produktu. Gazeta Wyborcza świadomie bazuje na stereotypie Kielc - najgorszej prowincji. Ciekawe, czy teraz nasi lokalni dziennikarze Wyborczej się wychylą...
Warto by uderzyć w ten sposób do Dziennika, tygodników opinii (Wprost, Newsweek, Polityka, Przekrój), do Polsatu.
Przy okazji - tak to się mści brak właściwej promocji zmieniającej powszechny negatywny stereotyp Kielc... Bez mądrej reklamy nie sprzeda się nawet najlepszego produktu. Gazeta Wyborcza świadomie bazuje na stereotypie Kielc - najgorszej prowincji. Ciekawe, czy teraz nasi lokalni dziennikarze Wyborczej się wychylą...
Lubelscy się wychylili - czekam teraz na działania Pani Janusz:RZ pisze:Ciekawe, czy teraz nasi lokalni dziennikarze Wyborczej się wychylą...
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 90549.htmlLublin chce lotniska w Świdniku
Michał Pielak, Włodzimierz Spasiewicz2007-03-15, ostatnia aktualizacja 2007-03-15 19:41
Z perspektywy regionu sprawa lotniska dla Lublina wygląda zupełnie inaczej niż we wtorkowym tekście "PiS topi kasę w lotniskach".
Przypomnijmy obraz, jaki się z niego wyłaniał: PiS-owski marszałek Zdrojkowski po objęciu funkcji storpedował zaawansowany projekt lotniska w Niedźwiadzie i forsuje gorszą, mało realną lokalizację w podlubelskim Świdniku. Zrezygnował z 57,8 mln euro, o które dla Niedźwiady wnioskowały w Brukseli w Regionalnym Programie Operacyjnym poprzednie władze sejmiku, i stara się o 20 mln euro na Świdnik. "Zablokował budowę", która mogłaby się zacząć już wiosną, tymczasem Świdnik nie ma, w przeciwieństwie do Niedźwiady, ani dokumentacji przedsięwzięcia, ani wykupionych wszystkich gruntów. Analizy wykazują, że może to się skończyć marnotrawstwem.
Ten obraz wymaga gruntownej korekty.
Koncepcja lotniska w Świdniku nie pojawiła się nagle. Pierwszy pomysł budowy lubelskiego lotniska zrodził się jeszcze przed wojną. Kolejne - w latach 70. i 90. W 1999 r. powstała spółka Port Lotniczy "Lublin", której zadaniem miała być rozbudowa przyzakładowego lotniska (koło Państwowych Zakładów Lotniczych) w Świdniku. Nie jest prawdą, że Niedźwiada jest przedsięwzięciem bardziej zaawansowanym. Nie ma bynajmniej wykupionych wszystkich gruntów. Z potrzebnych 260 ha wykupiono dotąd za 2,5 mln 140 ha. Nie ma też "dokumentacji przedsięwzięcia", tylko studium wykonalności, które dwaj recenzenci niezależnie od siebie ocenili jako pobieżne. O rozpoczęciu wiosną budowy nie mogło być mowy.
Niedźwiada to pomysł na wielkie lotnisko międzynarodowe, z którego można będzie latać za ocean, z pasem długości 3,2 km. Świdnik to koncepcja znacznie tańszego lotniska regionalnego obsługującego loty do Europy. I, co ważne ze względu na bliskość Lublina, lotniska cargo. Pas ma mieć 2,4 km i przyjmować m.in. średnie boeingi 737 i airbusy 320.
Niedźwiada ma być nieporównanie droższa. Samo lotnisko ma kosztować ponad 1 mld zł, przy czym poważnym problemem jest zupełny brak infrastruktury. Wieś położona 36 km od Lublina nie ma połączenia kolejowego i porządnego drogowego, a te inwestycje podwoją koszty przedsięwzięcia.
W Świdniku, jeśli chodzi o infrastrukturę, jest już wszystko, w tym dwupasmówka z Lublina, kolej, a z wykupem gruntów nie jest wcale gorzej. Brakuje 44 ha, z czego większość jest własnością gminy i skarbu państwa oraz kilkunastu właścicieli prywatnych. Zdecydowanego sprostowania wymaga podana cena 1,2 mln zł za hektar ziemi w Świdniku. Od 55 do 100 zł kosztuje metr kwadratowy działki budowlanej w samym mieście - takiej ceny nie uzyska nigdy ziemia włączana do lotniska.
Problemem lotniska w Świdniku mogą być znajdujące się pod ochroną susły perełkowane. Żyje tam ok.10 tys. tych zwierząt, stanowiących 75 proc. całej europejskiej populacji. Zwolennicy inwestycji zwracają jednak uwagę, że jest to siedlisko sztuczne - susły zostały tu przesiedlone z Zamojszczyzny na przełomie lat 70 i 80. Traktują to jako argument, że można je ponownie przesiedlić. Jest plan przeniesienia ich na lotnisko trawiaste w Radawcu i do rezerwatu Gliniska na Zamojszczyźnie. Zwracają też uwagę, że operacja objęłaby tylko 28 proc. kolonii żyjącej w Świdniku. Zajmujący się susłami biolodzy z UMCS uważają, że inwestycja by im nie zagrażała. Oczywiście należy się liczyć z protestami ze strony ekologów.
Wreszcie podkreślanie PiS-owskiego charakteru inwestycji jest nieścisłe. Niedźwiada była pomysłem poprzednich władz województwa, czyli PSL ze zmieniającymi się partnerami: Samoobroną, SLD, LPR czy też innymi ugrupowaniami utworzonymi przez uchodźców z tych partii. Tej lokalizacji rzeczywiście nie popierał PiS, ale przeciwna jej była również Platforma Obywatelska, a także środowiska gospodarcze niezwiązane z żadną opcją polityczną. Lokalizacja w Niedźwiadzie uważana była przez nie za mrzonkę, na którą nas nie stać. Lokalizacja w Świdniku jest popierana przez wojewódzką koalicję PiS i PO, zajmuje się nią wicemarszałek Jacek Sobczak z PO, popierana jest też przez prezydenta Lublina Adama Wasilewskiego z PO.
Również "Gazeta Wyborcza Lublin" włączyła się w poparcie dla tej inwestycji. Nie tylko wiele o niej pisaliśmy, ale nawet przez parę tygodni wisiały w mieście nasze billboardy z napisem "Chcemy lotniska w Świdniku". Bo jesteśmy przekonani, że to jest jedyna szansa na połączenia samolotowe Lublina ze światem.
Współpraca Obic z Balicami
Dziś obyły się pierwsze oficjalne rozmowy dotyczące współpracy Kielc i lotniska w krakowskich Balicach. Chodzi o ewentualną współpracę przy budowie i późniejszym zarządzaniu portem lotniczym w Obicach. Planowane jest, że miałby on pełnić funkcję portu uzupełniającego dla lotniska w Krakowie. W rozmowach z władzami Balic uczestniczył m.in.: prezydent Kielc Wojciech Lubawski. Jak powiedział są one na etapie roboczym, ustalane są kwestie merytoryczne. Prezydent zastrzegł, że dla dobra sprawy nie można na razie ujawnić ich szczegółów. Zapytany kiedy może dojść do podpisania ewentualnego porozumienia odpowiedział, że jak najszybciej.
Źródło: Radio Kielce
Dziś obyły się pierwsze oficjalne rozmowy dotyczące współpracy Kielc i lotniska w krakowskich Balicach. Chodzi o ewentualną współpracę przy budowie i późniejszym zarządzaniu portem lotniczym w Obicach. Planowane jest, że miałby on pełnić funkcję portu uzupełniającego dla lotniska w Krakowie. W rozmowach z władzami Balic uczestniczył m.in.: prezydent Kielc Wojciech Lubawski. Jak powiedział są one na etapie roboczym, ustalane są kwestie merytoryczne. Prezydent zastrzegł, że dla dobra sprawy nie można na razie ujawnić ich szczegółów. Zapytany kiedy może dojść do podpisania ewentualnego porozumienia odpowiedział, że jak najszybciej.
Źródło: Radio Kielce
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Dlaczego taki rozmowy są prowadzone już teraz, kiedy jeszcze nie wiadomo jaki będzie wynik opracowania opłacalności lotniska, a skoro takie opracowanie ma się ukazać niebawem to nie będzie ono uwzględniało ewentualnej współpracy z krakowskim lotniskiem i budowy jako lotnisko uzupełniające. Uważam, że takie dane zmieniają postać rzeczy przy wyniku negatywnym. Czy to opracowanie to tylko proforma?
Tymczasem w Radomiu....
Radom bliżej lotniska cywilnego
mar / Gazeta Wyborcza
Samorząd województwa jest zainteresowany utworzeniem w Radomiu lotniska cywilnego. Chce wejść z udziałami do powołanej przez gminę spółki Port Lotniczy Radom SA.
- Proszę nie pytać, kiedy z radomskiego portu cywilnego wystartuje pierwszy samolot, bo przed nami jeszcze długa i skomplikowana procedura. Ale wierzę, że będziemy z Radomia latać i że będzie to już niedługo - mówi prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak. Prezydent spotkał się w tej sprawie z marszałkiem województwa mazowieckiego Adamem Struzikiem i członkiem zarządu województwa Piotrem Szprendałowiczem. To podczas tych rozmów ze strony władz województwa padły deklaracje dotyczące zaangażowania się kapitałowego województwa w spółkę Port Lotniczy Radom SA.
- Sejmik mógłby wejść jako partner do spółki na podobnych zasadach, jak to się stało w Modlinie i Sochaczewie. Dodam, że partner przewidywalny i zamożny. Dla nas to ważne atuty - mówi prezydent. Zanim to się jednak stanie, gmina zobowiązała się uporządkować sprawy własnościowe terenów pod przyszły port lotniczy.
Władze wojskowe już zgodziły się na odstąpienie 3 ha gruntu, ale to za mały teren, aby wybudować niezbędne obiekty lotniskowe. Władze Radomia chciałyby teraz dostać od wojska znacznie większy, bo prawie 20-hektarowy, teren, zainteresowane są też działkami położonymi w bezpośrednim sąsiedztwie, na których znajdują się m.in. ogródki.
- Prowadzimy rozmowy ze stroną wojskową. Na razie nie mamy jeszcze odpowiedzi, czy wojsko przekazałoby nam te tereny na zasadzie użyczenia, współużytkowania, czy po prostu odsprzedałoby nam je na zasadach komercyjnych - ujawnia prezydent.
Budowa lotniska cywilnego w Radomiu została wpisana do projektów kluczowych województwa mazowieckiego finansowanych z Unii Europejskiej. Na utworzenie lotniska cywilnego w Radomiu przeznaczone mają być 32 mln zł. Spółka ma już zgodę na zarządzanie cywilnym portem wydaną przez ministra transportu i ministra obrony narodowej.
Radom bliżej lotniska cywilnego
mar / Gazeta Wyborcza
Samorząd województwa jest zainteresowany utworzeniem w Radomiu lotniska cywilnego. Chce wejść z udziałami do powołanej przez gminę spółki Port Lotniczy Radom SA.
- Proszę nie pytać, kiedy z radomskiego portu cywilnego wystartuje pierwszy samolot, bo przed nami jeszcze długa i skomplikowana procedura. Ale wierzę, że będziemy z Radomia latać i że będzie to już niedługo - mówi prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak. Prezydent spotkał się w tej sprawie z marszałkiem województwa mazowieckiego Adamem Struzikiem i członkiem zarządu województwa Piotrem Szprendałowiczem. To podczas tych rozmów ze strony władz województwa padły deklaracje dotyczące zaangażowania się kapitałowego województwa w spółkę Port Lotniczy Radom SA.
- Sejmik mógłby wejść jako partner do spółki na podobnych zasadach, jak to się stało w Modlinie i Sochaczewie. Dodam, że partner przewidywalny i zamożny. Dla nas to ważne atuty - mówi prezydent. Zanim to się jednak stanie, gmina zobowiązała się uporządkować sprawy własnościowe terenów pod przyszły port lotniczy.
Władze wojskowe już zgodziły się na odstąpienie 3 ha gruntu, ale to za mały teren, aby wybudować niezbędne obiekty lotniskowe. Władze Radomia chciałyby teraz dostać od wojska znacznie większy, bo prawie 20-hektarowy, teren, zainteresowane są też działkami położonymi w bezpośrednim sąsiedztwie, na których znajdują się m.in. ogródki.
- Prowadzimy rozmowy ze stroną wojskową. Na razie nie mamy jeszcze odpowiedzi, czy wojsko przekazałoby nam te tereny na zasadzie użyczenia, współużytkowania, czy po prostu odsprzedałoby nam je na zasadach komercyjnych - ujawnia prezydent.
Budowa lotniska cywilnego w Radomiu została wpisana do projektów kluczowych województwa mazowieckiego finansowanych z Unii Europejskiej. Na utworzenie lotniska cywilnego w Radomiu przeznaczone mają być 32 mln zł. Spółka ma już zgodę na zarządzanie cywilnym portem wydaną przez ministra transportu i ministra obrony narodowej.
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek

W kwietniu porozumienie w sprawie lotniska?
- Wciąż widzę miejsce dla współpracy lotniska w Balicach z planowanym w podkieleckich Obicach - powiedział wczoraj "Gazecie" Kamil Kamiński, prezes Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice.
Wczoraj w Krakowie doszło do kolejnego spotkania szefa portu w Balicach, prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego oraz dyrektora naczelnego Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" Pawła Łatacza. Były to pierwsze oficjalne rozmowy w sprawie współpracy tych instytucji przy budowie portu lotniczego w Obicach.
Jak już pisaliśmy, jeden ze scenariuszy zakłada, że lotnisko w Balicach byłoby udziałowcem kieleckiej spółki. Do takiej współpracy namawia poseł Przemysław Gosiewski, który uczestniczy w negocjacjach.
Kamil Kamiński poinformował nas, że prezydent Lubawski przekazał mu informacje o przygotowywanej dokumentacji w sprawie budowy lotniska pod Kielcami. - One będą bardzo istotne w sprawie współpracy - stwierdził prezes MPL Kraków-Balice.
Według naszych informacji w kwietniu podpisana zostanie porozumienia w sprawie współpracy. - Jeśli do tego dojdzie, będzie to raczej list intencyjny - podkreślił Kamiński. - Wciąż widzę miejsce do współpracy Balic z Obicami, tak jak to ma miejsce pomiędzy Okęciem i Modlinem - dodał.
- Dopóki nie dojdzie do porozumienia, nie będziemy udzielać żadnych informacji. Jeśli zapadną konkretne decyzje, dopiero wtedy możemy o nich mówić - informuje Artur Burak, rzecznik PP "Porty Lotnicze". Jak się dowiedzieliśmy, jest to związane z faktem, że pomysł współpracy Balic i Obic został negatywnie przyjęty przez środowisko krakowskie.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3993093.html
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.