Wszystko jest możliwe - trzeba mieć tylko odpowiednio dużą liczbę pieniędzy.B@rteK pisze:Ciekawe... Zwłaszcza, że przy oddawaniu stadionu przedstawiciele Skanska mówili, że nie ma takiej możliwości. Poza tym pamiętajmy od tym, że Euro nie dostanie na pewno żadne miasto spoza kandydującej szóstki
Stadion piłkarski - ul. Ściegiennego
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Pamiętam, że gdy jeszcze nasz stadion był budowany, rozmawiałem z MANAGEREM PROJEKTU - osobą znającą ten stadion jak mało kto. Powiedział wtedy, że konstrukcja nie pozwala na rozbudowę stadionu w przyszłości. Tyle w temacie.
Nie rozumiem tylko jak prezydent będący inżynierem budowlanym może mówić coś takiego...
Nie rozumiem tylko jak prezydent będący inżynierem budowlanym może mówić coś takiego...
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Dla chcącego nic trudnego... Myślę, że rozbudowa jest możliwa, choć trochę karkołomna i kosztowna.
Trzebaby dobudować całkiem niezależną konstrukcję pod następny poziom wokół istniejącego stadionu. Poza tym nie z każdej strony... Od al. Legionów nie ma na to miejsca...
Wykorzystując istniejącą konstrukcję, nie ma mowy o rozbudowie, nie ulega to wątpliwości.
Trzebaby dobudować całkiem niezależną konstrukcję pod następny poziom wokół istniejącego stadionu. Poza tym nie z każdej strony... Od al. Legionów nie ma na to miejsca...
Wykorzystując istniejącą konstrukcję, nie ma mowy o rozbudowie, nie ulega to wątpliwości.
-
Kot
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 527
- Rejestracja: 7 maja 2007, o 16:26
- Lokalizacja: Zagórska-Północ
W mojej opinii pojemność stadionu jest zupełnie wystarczająca. Pełny widziałem tylko dwa razy - na meczu reprezentacji z Armenią i Korony z Legią. Najpierw więc zapełniajmy to co mamy. Wolę pełny 15-tysiecznik niż 30-tysięcznik wiejący pustkami (vide stadiony w Portugalii po Euro).
Tak jak napisał B@rtek - nie spełniamy obecnie wymogów dla ośrodków pobytowych, a rzucamy się na miejsce jednej z aren Euro. Nawet jeśli Ukraina nie da rady (w co wątpię) to ile miast ukraińskich będzie odsunietych, jedno, dwa? Góra. U nas ciągle tymczasem w rezerwie pozostają Kraków i Chorzów.
Co do ułańskiej fantazji pana prezydenta i jego wywiadów w radiu to pamiętam jak dziś - gdzieś na trzy-cztery miesiące przed 1 kwietnia 2006 słuchałem w domu wywiadu z prezydentem i tenże zapowiedział, że na inaugurację stadionu w Kielcach zagra na nim Polska z Argentyną (sic!).
Tak jak napisał B@rtek - nie spełniamy obecnie wymogów dla ośrodków pobytowych, a rzucamy się na miejsce jednej z aren Euro. Nawet jeśli Ukraina nie da rady (w co wątpię) to ile miast ukraińskich będzie odsunietych, jedno, dwa? Góra. U nas ciągle tymczasem w rezerwie pozostają Kraków i Chorzów.
Co do ułańskiej fantazji pana prezydenta i jego wywiadów w radiu to pamiętam jak dziś - gdzieś na trzy-cztery miesiące przed 1 kwietnia 2006 słuchałem w domu wywiadu z prezydentem i tenże zapowiedział, że na inaugurację stadionu w Kielcach zagra na nim Polska z Argentyną (sic!).
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Tłok na sztucznej trawie
Maciej Sierpień
2009-02-13, ostatnia aktualizacja 2009-02-12 19:03
Ogromne zainteresowanie boiskiem ze sztuczną nawierzchnią przy Ściegiennego w Kielcach. - Terminy mamy zajęte od rana do wieczora przez siedem dni w tygodniu - mówi dyrektor kieleckiego MOSiR-u.
2,5 mln zł, które kosztowało miasto boisko oddane w październiku ubiegłego roku, może się szybko zwrócić. W ostatni weekend drużyny z całego województwa rozegrały na nim aż 10 meczów kontrolnych. W sobotę piłkarze biegali od przedpołudnia do późnego wieczora, w niedzielę było podobnie. - Nie traktowaliśmy tego pod względem komercyjnym. Zależało nam przede wszystkim na podniesieniu poziomu infrastruktury bazy sportowej. No i żeby nasi piłkarze mogli ćwiczyć na powietrzu przez cały rok - mówi Wojciech Dębski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach.
Ale boisko i tak na siebie zarabia. - Dostajemy mnóstwo propozycji wynajęcia. Przyjeżdżają drużyny z całego województwa. Nie ma się co dziwić, bo o tej porze roku to jedno z niewielu miejsc w regionie, na którym można normalnie pograć w piłkę - informuje Henryk Andrukonis, kierownik obiektów przy ul. Ściegiennego.
Boisko wynajmują nie tylko kluby, w kolejce ustawiają się firmy i osoby prywatne. - Najchętniej wszyscy graliby w piątkowy i sobotni wieczór - śmieje się Andrukonis. - Na szczęście przystają na inne terminy. Nie trzeba czekać - zapewnia.
Godzina gry na oświetlonym boisku kosztuje 300 zł, kluby sportowe mają 50 zł zniżki. W cenie są szatnie w hali obok. - W dni powszednie boisko wynajmujemy tylko wieczorem - zaznacza Andrukonis. Do godz. 18 korzysta z niego wyłącznie Korona. Od rana trenują tam wszystkie grupy młodzieżowe, pierwsza i druga drużyna tego klubu. Piłkarze kieleckiego drugoligowca w ostatnich dwóch tygodniach rozegrali tu pięć meczów. - Warunki do pracy są znakomite. Boisko jest zawsze odśnieżone, równe, no i możemy trenować nawet wieczorem - komplementuje Włodzimierz Gąsior, trener Korony.
Przy Ściegiennego zastosowano tzw. trawę III generacji. Posiada certyfikat FIFA, który dopuszcza ją do rozgrywania oficjalnych spotkań. Taka sama jest m.in. na moskiewskim stadionie Łużniki, który był prekursorem w jej wprowadzeniu. - Syntetyczna wymaga zdecydowanie mniej pielęgnacji niż naturalna, a w swych parametrach jej nie ustępuje. Ograniczamy się jedynie do przeczesywania, usuwania śniegu, liści oraz rozsypywania specjalnego granulatu - tłumaczy opiekujący się boiskiem Jacek Domaradzki. Ten ostatni trzeba regularnie uzupełniać. - W piątek kolejna dostawa. Potrzebna jest nam tona nowego żwirku - dodaje.
Są jednak i ci, którzy narzekają na bieganie po sztucznej murawie. To zawodowi piłkarze. - Szybko siadają stawy, kolana. Nogi zaczynają boleć po godzinie treningu. To nie to samo co naturalna trawa. Murawa jest "tępa", piłka czasem staje w miejscu, jest wolniejsza. Trochę przypomina mi to grę na hali - uważa Ernest Konon, napastnik Korony.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... rawie.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- Wizard
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1036
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Piłkarze kieleckiego drugoligowca w ostatnich dwóch tygodniach rozegrali tu pięć meczów. - Warunki do pracy są znakomite. Boisko jest zawsze odśnieżone, równe, no i możemy trenować nawet wieczorem - komplementuje Włodzimierz Gąsior, trener Korony.
Myslałem, że mamy drużynę w I lidze...
Myslałem, że mamy drużynę w I lidze...
Every dream has a price
OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU - roboty budowlane
Adaptacja pomieszczeń dla potrzeb Centrum Monitoringu Miejskiego z Zespołu Obiektów Sportowych MOSiR przy ul. Ściegiennego 8 w Kielcach
II.1.3) Określenie przedmiotu oraz wielkości lub zakresu zamówienia: Wykonanie prac adaptacyjnych w zaprojektowanej przestrzeni, z przeznaczeniem na pomieszczenia biurowe centrali monitoringu z niezbędnym węzłem sanitarnym, socjalnym i magazynowym, w skład których m.in. wchodzi: 7 pomieszczeń biurowych, pomieszczenie socjalne, węzeł sanitarny dla pracowników, magazyny, część sanitarno-porządkowa, pomieszczenia techniczne i komunikacji z wyjściem na zewnątrz - o łącznej pow. użytkowej 301,68 m2..
http://www.mosir.kielce.pl/index.php?mid=26
Adaptacja pomieszczeń dla potrzeb Centrum Monitoringu Miejskiego z Zespołu Obiektów Sportowych MOSiR przy ul. Ściegiennego 8 w Kielcach
II.1.3) Określenie przedmiotu oraz wielkości lub zakresu zamówienia: Wykonanie prac adaptacyjnych w zaprojektowanej przestrzeni, z przeznaczeniem na pomieszczenia biurowe centrali monitoringu z niezbędnym węzłem sanitarnym, socjalnym i magazynowym, w skład których m.in. wchodzi: 7 pomieszczeń biurowych, pomieszczenie socjalne, węzeł sanitarny dla pracowników, magazyny, część sanitarno-porządkowa, pomieszczenia techniczne i komunikacji z wyjściem na zewnątrz - o łącznej pow. użytkowej 301,68 m2..
http://www.mosir.kielce.pl/index.php?mid=26
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Z dzisiejszego artykułu "WiR otwiera restauracje" w Echu Dnia
(...) Druga restauracja z logo WiR powstanie na stadionie piłkarskim przy ulicy Ściegiennego. Będzie można w niej posilić się już podczas pierwszego meczu piłkarzy Korony Kielce, a więc w połowie marca. Specjalnością szefa kuchni ma być stek, którego nazwa nawiązuje do barw kieleckiego klubu: złocisto-krwisty.
- Restauracja to być może zbyt dużo powiedziane. Bardziej będą to elegancko i funkcjonalnie urządzone jadłodajnie, w których za przystępną cenę będzie można zjeść świeże i smaczne potrawy kuchni regionalnej i polskiej. W menu znajdą się między innymi steki, kotlety i golonka - mówi Witold Szproch, współwłaściciel firmy WiR, która odpowiada za catering na kieleckim stadionie piłkarskim. - Od rundy wiosennej na stadionie będziemy mieli już osiem punktów gastronomicznych, w których zaoferujemy kibicom szybkie przekąski i napoje. Głównie hamburgery, kiełbaski, hot-dogi i kanapki. (...)
(...) Druga restauracja z logo WiR powstanie na stadionie piłkarskim przy ulicy Ściegiennego. Będzie można w niej posilić się już podczas pierwszego meczu piłkarzy Korony Kielce, a więc w połowie marca. Specjalnością szefa kuchni ma być stek, którego nazwa nawiązuje do barw kieleckiego klubu: złocisto-krwisty.
- Restauracja to być może zbyt dużo powiedziane. Bardziej będą to elegancko i funkcjonalnie urządzone jadłodajnie, w których za przystępną cenę będzie można zjeść świeże i smaczne potrawy kuchni regionalnej i polskiej. W menu znajdą się między innymi steki, kotlety i golonka - mówi Witold Szproch, współwłaściciel firmy WiR, która odpowiada za catering na kieleckim stadionie piłkarskim. - Od rundy wiosennej na stadionie będziemy mieli już osiem punktów gastronomicznych, w których zaoferujemy kibicom szybkie przekąski i napoje. Głównie hamburgery, kiełbaski, hot-dogi i kanapki. (...)
Waleczne Serce Korona Kielce
Ciekawy artykuł we wczorajszym Dzienniku:kolo pisze:http://www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydar ... 52300.htmlZagłębie bliskie sprzedaży praw do nazwy obiektu.
Kibice Zagłębia Lubin mogą powoli oswajać się z nową nazwą rosnącego jak na drożdżach piłkarskiego stadionu. Telekomunikacyjna firma Dialog jest bliska podpisania kontraktu z klubem.
Szczegóły zostały objęte handlową tajemnicą i do czasu parafowania umowy nikt z klubu nie chce się wypowiadać na ten temat.
Można przypuszczać, że współpraca nie będzie obowiązywać dłużej niż do 2012 roku. Z prostego powodu. Jest to czas mistrzostw Europy, a tym samym znakomita okazja, by renegocjować warunki na lepsze. Szczególnie, że Lubin może zostać bazą dla jednej z reprezentacji, rozgrywającej swoje spotkania we Wrocławiu. Dlatego taki okres byłby dla klubu najkorzystniejszy.
Da sie?? Da sie. Stadion jeszcze nie powastał, a już znalazł się chętny.
http://www.dziennik.pl/sport/article327 ... chore.html
Nazwa powstającego Stadionu Narodowego jest wyceniana na 20 mln PLN rocznie.
To byłby ogromny dodatkowy zysk dla właścicieli stadionu i dziwię się, że są przeciwnicy tego rozwiązania.
A tak swoją drogą ciekawe ile byłyby w stanie zapłacić firmy za prawa do nazwy naszego stadionu?
"Lekarz może pogrzebać swoje błędy, architekt może jedynie doradzić klientowi by zasadził winorośl". Frank Lloyd Wright
