Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Ja mam nadzieje ze prezydent dalej prowadzi działania w celu budowy lotniska a nie tylko mowi ze prowadzi. Cisza akurat tutaj jest wskazana i wazne jest aby byc konsekwentym... tym bardziej ze konkurencja nie spi.
Takie Czechy, ktore sa znacznie mniejsze od nas maja 98 lotnisk my 55. Nie uwazacie ze powinno byc na odwrot?
ponizej link do ciekawego tekstu z najnowszego forbesa nt temat lotnisk
http://www.forbes.pl/forbes/2008/01/17/ ... riach.html
Takie Czechy, ktore sa znacznie mniejsze od nas maja 98 lotnisk my 55. Nie uwazacie ze powinno byc na odwrot?
ponizej link do ciekawego tekstu z najnowszego forbesa nt temat lotnisk
http://www.forbes.pl/forbes/2008/01/17/ ... riach.html
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
Ostatecznym i najbardziej długofalowym efektem stworzenia kilkudziesięciu nowych portów lotniczych będzie rozwój zmarginalizowanych regionów.
O tym, jak wiele można zyskać dzięki posiadaniu portu lotniczego, 30 lat temu przekonały się władze Salt Lake City. W dobie kryzysu energetycznego położona nieco na uboczu stolica stanu Utah stawała się miastem coraz bardziej prowincjonalnym. Pos-tanowiono wówczas zbudować lotnisko, Salt La-ke City Mu-ni-cipal, i uczy-nić z miasta narciarską stolicę USA. I udało się. Obecnie ten port lotniczy odwiedza 6 mln osób rocznie, a Salt Lake City było gospodarzem olimpiady zimowej w 2002 roku.
W Polsce korzyści z posiadania własnego lotniska odczuwa już Rzeszów, który przeżywa boom gospodarczy. W dwa lata po nawiązaniu re-gularnych europejskich lotów przez port lotniczy w Jasionce miasto tworzy już nie tylko park technologiczny, ale także trzy ogromne centra handlowe. O perspektywy pozostałych lokalizacji portów lotniczych nie ma się co obawiać. Latem głównymi kierunkami będą Mazury obsługiwane przez Szczytno i Podlasie pozostające w zasięgu Bia-łegostoku. Tym-czasem Nowy Sącz i Biels-ko-Biała wreszcie zapewnią szybki transport do kurortów narciarskich.
O tym, jak wiele można zyskać dzięki posiadaniu portu lotniczego, 30 lat temu przekonały się władze Salt Lake City. W dobie kryzysu energetycznego położona nieco na uboczu stolica stanu Utah stawała się miastem coraz bardziej prowincjonalnym. Pos-tanowiono wówczas zbudować lotnisko, Salt La-ke City Mu-ni-cipal, i uczy-nić z miasta narciarską stolicę USA. I udało się. Obecnie ten port lotniczy odwiedza 6 mln osób rocznie, a Salt Lake City było gospodarzem olimpiady zimowej w 2002 roku.
W Polsce korzyści z posiadania własnego lotniska odczuwa już Rzeszów, który przeżywa boom gospodarczy. W dwa lata po nawiązaniu re-gularnych europejskich lotów przez port lotniczy w Jasionce miasto tworzy już nie tylko park technologiczny, ale także trzy ogromne centra handlowe. O perspektywy pozostałych lokalizacji portów lotniczych nie ma się co obawiać. Latem głównymi kierunkami będą Mazury obsługiwane przez Szczytno i Podlasie pozostające w zasięgu Bia-łegostoku. Tym-czasem Nowy Sącz i Biels-ko-Biała wreszcie zapewnią szybki transport do kurortów narciarskich.
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Co z lotniskiem w Obicach?
Jest niemal pewne, że samoloty w Radomiu wylądują wcześniej niż w Obicach. Jakie szanse ma w takim razie lotnisko dla Kielc?
W miniony piątek w Radomiu spółka lotnicza i wojsko podpisały ważną umowę. Efekt: za rok mają latać z Sadkowa!
Jeszcze kilka tygodni temu tematem numer jeden w województwie świętokrzyskim była sprawa budowy lotniska w Obicach. Teraz mówi się o tym niewiele. Czy port ma szansę na powstanie, skoro w Radomiu samoloty lądować będą już za rok?
Walka o dofinansowanie budowy lotniska w Obicach z unijnych funduszy w kwocie 39 milionów euro zakończyła się porażką. Decydentów z Brukseli nie przekonało pospolite ruszenie mieszkańców województwa, który złożyli kilkanaście tysięcy podpisów poparcia dla Obic. Sprawą żył cały region. Następnie władze Kielc i województwa świętokrzyskiego informowały, że część pieniędzy, które miałby pójść na budowę lotniska z Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO), zostanie przeznaczonych na inwestycje - jak mawiano - "okołolotniskowe”. Może na drogi, może na modernizację linii kolejowej. Jednak nie ma żadnego projektu, zgłoszonego do RPO, który dotyczyłyby miejsca, ścisłej okolicy, gdzie ma powstać Regionalny Port Lotniczy Kielce.
BRAK INWESTYCJI
- Trwają rzekomo rozmowy z prywatnymi inwestorami, którzy mogliby wybudować lotnisko. Bez ich pieniędzy będzie to niemożliwe - zauważa Adam Jarubas, marszałek województwa. - Mamy już rozpisane prawie wszystkie pieniądze, które miałyby być przeznaczone na budowę, a pójdą na inne inwestycje. Trudno mówić o inwestycjach okołolotniskowych. Jak można budować bocznicę kolejową do portu, gdy nie wiadomo, czy on powstanie. Nie wykluczamy jednak, że w ciągu czterech lat uda się wygospodarować jakąś kwotę. Gminy pewnie z części inwestycji się wycofają, bo nie będą w stanie pokryć wkładu własnego - dodaje marszałek.
Dlaczego Kielce nie zgłosiło projektów okołolotniskowych? - Myśleliśmy o budowie nowej drogi łączącej trasę numer 73 z drogą Morawica - Pińczów. Jednak od strony prawnej nie jest to sprawa prosta, najpierw trzeba ją wytyczyć, mieć grunty. Wszystko musi mieć ręce i nogi, nie można fantazjować. Nagłaśnianie sprawy budowy lotniska dobrze jej nie posłużyło, choć myśleliśmy, że będzie inaczej. Niemniej cieszy zaangażowanie mieszkańców w tę sprawę - mówi Tadeusz Sayor, wiceprezydent Kielc.
Dodaje, że wciąż trwają wykupy gruntów pod lotnisko. Miasto nabyło ponad 300 z planowanych 500 hektarów. - My robimy swoje, tylko bez rozgłosu - kwituje Tadeusz Sayor.
RADOM BĘDZIE PIERWSZY?
Wiele jednak wskazuje na to, że Kielce wyprzedzi Radom. Władze miasta podpisały z wojskiem tak zwaną umowę operacyjną, która określa zasady użytkowania istniejącego lotniska przez armię i stronę cywilną. Jest możliwe, że już za rok z lotniska w Sadkowie odlecą pierwsze rejsowe samoloty.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski zachowuje optymizm. - Życzę Radomiowi jak najlepiej. Powinno być jak najwięcej lotnisk - komentuje. - Plan, że lotnisko w Obicach powstanie do 2012 roku jest realny. W ostatnich dniach zgłosiliśmy je jako obiekt do wykorzystania na mistrzostwa Euro 2012. Federacja piłkarska UEFA zarzucała Polsce małą liczbę portów lotniczych - zauważa prezydent Kielc.
PLAN DZIAŁAŃ
- Plan jest następujący. Do lutego przyszłego roku chcemy mieć wykupione wszystkie grunty. Gotowy już będzie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uwzględniający lotnisko i będziemy mieć go jako pierwsi w Polsce. Gdy będzie sporządzony plan przystąpimy do wywłaszczeń, tam gdzie nie uda się dojść do porozumienia. Od przyszłego roku chcielibyśmy też zacząć prace przy wyrównywaniu terenu, to zajmie około roku. Potem pozostanie kwestia projektu budowlanego i jego realizacja - wylicza Wojciech Lubawski.
Skąd miasto weźmie na to pieniądze, skoro Unia ich nie dała? - Rozmowy z prywatnymi inwestorami cały czas trwają. Ja jeżdżę do Warszawy, oni przyjeżdżają do Kielc. Twierdzą, że lotnisko to świetny interes - mówi enigmatycznie prezydent Lubawski. Nie chciał jednak ujawnić, co to za inwestorzy, ilu ich jest i jakie stawiają warunki. - Nic nie mogę powiedzieć - tłumaczy.
Jarosław Skrzydło
Echo Dnia
Jest niemal pewne, że samoloty w Radomiu wylądują wcześniej niż w Obicach. Jakie szanse ma w takim razie lotnisko dla Kielc?
W miniony piątek w Radomiu spółka lotnicza i wojsko podpisały ważną umowę. Efekt: za rok mają latać z Sadkowa!
Jeszcze kilka tygodni temu tematem numer jeden w województwie świętokrzyskim była sprawa budowy lotniska w Obicach. Teraz mówi się o tym niewiele. Czy port ma szansę na powstanie, skoro w Radomiu samoloty lądować będą już za rok?
Walka o dofinansowanie budowy lotniska w Obicach z unijnych funduszy w kwocie 39 milionów euro zakończyła się porażką. Decydentów z Brukseli nie przekonało pospolite ruszenie mieszkańców województwa, który złożyli kilkanaście tysięcy podpisów poparcia dla Obic. Sprawą żył cały region. Następnie władze Kielc i województwa świętokrzyskiego informowały, że część pieniędzy, które miałby pójść na budowę lotniska z Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO), zostanie przeznaczonych na inwestycje - jak mawiano - "okołolotniskowe”. Może na drogi, może na modernizację linii kolejowej. Jednak nie ma żadnego projektu, zgłoszonego do RPO, który dotyczyłyby miejsca, ścisłej okolicy, gdzie ma powstać Regionalny Port Lotniczy Kielce.
BRAK INWESTYCJI
- Trwają rzekomo rozmowy z prywatnymi inwestorami, którzy mogliby wybudować lotnisko. Bez ich pieniędzy będzie to niemożliwe - zauważa Adam Jarubas, marszałek województwa. - Mamy już rozpisane prawie wszystkie pieniądze, które miałyby być przeznaczone na budowę, a pójdą na inne inwestycje. Trudno mówić o inwestycjach okołolotniskowych. Jak można budować bocznicę kolejową do portu, gdy nie wiadomo, czy on powstanie. Nie wykluczamy jednak, że w ciągu czterech lat uda się wygospodarować jakąś kwotę. Gminy pewnie z części inwestycji się wycofają, bo nie będą w stanie pokryć wkładu własnego - dodaje marszałek.
Dlaczego Kielce nie zgłosiło projektów okołolotniskowych? - Myśleliśmy o budowie nowej drogi łączącej trasę numer 73 z drogą Morawica - Pińczów. Jednak od strony prawnej nie jest to sprawa prosta, najpierw trzeba ją wytyczyć, mieć grunty. Wszystko musi mieć ręce i nogi, nie można fantazjować. Nagłaśnianie sprawy budowy lotniska dobrze jej nie posłużyło, choć myśleliśmy, że będzie inaczej. Niemniej cieszy zaangażowanie mieszkańców w tę sprawę - mówi Tadeusz Sayor, wiceprezydent Kielc.
Dodaje, że wciąż trwają wykupy gruntów pod lotnisko. Miasto nabyło ponad 300 z planowanych 500 hektarów. - My robimy swoje, tylko bez rozgłosu - kwituje Tadeusz Sayor.
RADOM BĘDZIE PIERWSZY?
Wiele jednak wskazuje na to, że Kielce wyprzedzi Radom. Władze miasta podpisały z wojskiem tak zwaną umowę operacyjną, która określa zasady użytkowania istniejącego lotniska przez armię i stronę cywilną. Jest możliwe, że już za rok z lotniska w Sadkowie odlecą pierwsze rejsowe samoloty.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski zachowuje optymizm. - Życzę Radomiowi jak najlepiej. Powinno być jak najwięcej lotnisk - komentuje. - Plan, że lotnisko w Obicach powstanie do 2012 roku jest realny. W ostatnich dniach zgłosiliśmy je jako obiekt do wykorzystania na mistrzostwa Euro 2012. Federacja piłkarska UEFA zarzucała Polsce małą liczbę portów lotniczych - zauważa prezydent Kielc.
PLAN DZIAŁAŃ
- Plan jest następujący. Do lutego przyszłego roku chcemy mieć wykupione wszystkie grunty. Gotowy już będzie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uwzględniający lotnisko i będziemy mieć go jako pierwsi w Polsce. Gdy będzie sporządzony plan przystąpimy do wywłaszczeń, tam gdzie nie uda się dojść do porozumienia. Od przyszłego roku chcielibyśmy też zacząć prace przy wyrównywaniu terenu, to zajmie około roku. Potem pozostanie kwestia projektu budowlanego i jego realizacja - wylicza Wojciech Lubawski.
Skąd miasto weźmie na to pieniądze, skoro Unia ich nie dała? - Rozmowy z prywatnymi inwestorami cały czas trwają. Ja jeżdżę do Warszawy, oni przyjeżdżają do Kielc. Twierdzą, że lotnisko to świetny interes - mówi enigmatycznie prezydent Lubawski. Nie chciał jednak ujawnić, co to za inwestorzy, ilu ich jest i jakie stawiają warunki. - Nic nie mogę powiedzieć - tłumaczy.
Jarosław Skrzydło
Echo Dnia
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Przyszłość lotniska w Masłowie
Lotnisko w Masłowie, mimo planów budowy Portu Lotniczego w Obicach, powinno się rozwijać. Taką deklarację przyjęli właściciele Spółki Lotnisko Kielce. Rada Nadzorcza spółki postanowiła poprosić współwłaścicieli o przedstawienie własnych koncepcji dalszego funkcjonowania lotniska w Masłowie - poinformował przewodniczący Rady Andrzej Łach. Jego zdaniem, bardzo ważne jest szybkie podjęcie ostatecznych decyzji. Dopiero wtedy będzie można szukać pieniędzy na rozpoczęcie na lotnisku jakichkolwiek inwestycji. Pomysły mają zostać przeanalizowane do końca lutego. Wtedy władze spółki zdecydują jak wyglądać będzie przyszłość lotniska. Rada Nadzorcza wysłuchała już prezentacji przygotowanej przez Aeroklub Kielecki. W przyszłym tygodniu Rada spotka sie z przedstawicielami gminy Masłów. Spółka chce uzyskać od samorządu informacje na temat planów zagospodarowania przestrzennego terenów wokół lotniska.
2008-02-13 19:41:45
http://www.radio.kielce.pl/index.php?bL ... id_k=10853
Lotnisko w Masłowie, mimo planów budowy Portu Lotniczego w Obicach, powinno się rozwijać. Taką deklarację przyjęli właściciele Spółki Lotnisko Kielce. Rada Nadzorcza spółki postanowiła poprosić współwłaścicieli o przedstawienie własnych koncepcji dalszego funkcjonowania lotniska w Masłowie - poinformował przewodniczący Rady Andrzej Łach. Jego zdaniem, bardzo ważne jest szybkie podjęcie ostatecznych decyzji. Dopiero wtedy będzie można szukać pieniędzy na rozpoczęcie na lotnisku jakichkolwiek inwestycji. Pomysły mają zostać przeanalizowane do końca lutego. Wtedy władze spółki zdecydują jak wyglądać będzie przyszłość lotniska. Rada Nadzorcza wysłuchała już prezentacji przygotowanej przez Aeroklub Kielecki. W przyszłym tygodniu Rada spotka sie z przedstawicielami gminy Masłów. Spółka chce uzyskać od samorządu informacje na temat planów zagospodarowania przestrzennego terenów wokół lotniska.
2008-02-13 19:41:45
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Rośnie konkurencja dla Obic
Prawdopodobnie pas startowy w Masłowie zostanie wydłużony do 1300 metrów, aby mogły tam lądować samoloty średniej wielkości. Duże będą mogły latać do Radomia, gdzie powstanie cywilne lotnisko. Czy w tej sytuacji jest jeszcze szansa na budowę portu lotniczego w Obicach?
Rada nadzorcza i wspólnicy spółki Lotnisko Kielce w Masłowie prowadzą konsultacje na temat koncepcji rozwoju. Wczoraj wysłuchali stanowiska Aeroklubu Kieleckiego w tej sprawie. - Idzie w kierunku wydłużenia pasa startowego do 1300 m - zdradził nam jeden z uczestników spotkania. Przewodniczący rady nadzorczej Andrzej Marek Łach zastrzega, że za wcześnie jeszcze o tym mówić. - Rozpoczęliśmy cykl spotkań, do końca lutego zbierzemy opinie i stanowiska. Potem zapadnie decyzja co do długości pasa, wyposażenia nawigacyjnego, inwestycji na lotnisku i wokół niego - informuje.
- Jest to jedna z koncepcji - mówi wicemarszałek Zdzisław Wrzałka o możliwości wydłużenia pasa. I dodaje, że dyskutowana jest m.in. sprawa przesunięcia drogi wojewódzkiej biegnącej w sąsiedztwie lotniska, co byłoby konieczne w przypadku decyzji o wydłużeniu pasa. Na pewno nie ma wątpliwości co do zakupu urządzeń nawigacyjnych. Władze województwa chcą na ten cel przeznaczyć pieniądze z nadwyżki budżetowej.
Tymczasem do lotniska cywilnego przybliżył się Radom. W ubiegłym tygodniu podpisano tam umowę o współpracy pomiędzy spółką Port Lotniczy Radom a wojskiem określającą zasady wspólnego użytkowania lotniska na Sadkowie, które do tej pory służyło tylko do celów wojskowych. - Wypełniliśmy jeden z najważniejszych wymogów, jakie przed nami stawiały Ministerstwa Transportu i Obrony Narodowej. Jesteśmy krok przed innymi miastami na Mazowszu, które też starają się o utworzenie cywilnego portu lotniczego - mówi Ryszard Zębala, prezes spółki Port Lotniczy Radom. Według ostrożnych prognoz pierwsze samoloty cywilne mogłyby w Radomiu lądować pod koniec przyszłego roku.
Zdaniem Zębali ta inwestycja jeszcze bardziej zmniejsza szanse na sukces lotniska w Obicach. - Do Kielc z Radomia jest niespełna 90 km i raczej mało prawdopodobne, żeby powstało jedno lotnisko obok drugiego. Myślę, że rozsądniejszym rozwiązaniem byłoby włączenie się samorządu Kielc do planów budowy portu cywilnego w Radomiu - radzi Zębala.
- Radomiowi życzę jak najlepiej, ale z doświadczenia wiem, jak daleka droga jest od porozumienia do budowy. Przecież my też podpisywaliśmy porozumienia. Mamy jeszcze szansę i nie zrezygnujemy z tego pomysłu - odpowiada Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4926307.html
Janusz Kędracki
2008-02-13
Prawdopodobnie pas startowy w Masłowie zostanie wydłużony do 1300 metrów, aby mogły tam lądować samoloty średniej wielkości. Duże będą mogły latać do Radomia, gdzie powstanie cywilne lotnisko. Czy w tej sytuacji jest jeszcze szansa na budowę portu lotniczego w Obicach?
Rada nadzorcza i wspólnicy spółki Lotnisko Kielce w Masłowie prowadzą konsultacje na temat koncepcji rozwoju. Wczoraj wysłuchali stanowiska Aeroklubu Kieleckiego w tej sprawie. - Idzie w kierunku wydłużenia pasa startowego do 1300 m - zdradził nam jeden z uczestników spotkania. Przewodniczący rady nadzorczej Andrzej Marek Łach zastrzega, że za wcześnie jeszcze o tym mówić. - Rozpoczęliśmy cykl spotkań, do końca lutego zbierzemy opinie i stanowiska. Potem zapadnie decyzja co do długości pasa, wyposażenia nawigacyjnego, inwestycji na lotnisku i wokół niego - informuje.
- Jest to jedna z koncepcji - mówi wicemarszałek Zdzisław Wrzałka o możliwości wydłużenia pasa. I dodaje, że dyskutowana jest m.in. sprawa przesunięcia drogi wojewódzkiej biegnącej w sąsiedztwie lotniska, co byłoby konieczne w przypadku decyzji o wydłużeniu pasa. Na pewno nie ma wątpliwości co do zakupu urządzeń nawigacyjnych. Władze województwa chcą na ten cel przeznaczyć pieniądze z nadwyżki budżetowej.
Tymczasem do lotniska cywilnego przybliżył się Radom. W ubiegłym tygodniu podpisano tam umowę o współpracy pomiędzy spółką Port Lotniczy Radom a wojskiem określającą zasady wspólnego użytkowania lotniska na Sadkowie, które do tej pory służyło tylko do celów wojskowych. - Wypełniliśmy jeden z najważniejszych wymogów, jakie przed nami stawiały Ministerstwa Transportu i Obrony Narodowej. Jesteśmy krok przed innymi miastami na Mazowszu, które też starają się o utworzenie cywilnego portu lotniczego - mówi Ryszard Zębala, prezes spółki Port Lotniczy Radom. Według ostrożnych prognoz pierwsze samoloty cywilne mogłyby w Radomiu lądować pod koniec przyszłego roku.
Zdaniem Zębali ta inwestycja jeszcze bardziej zmniejsza szanse na sukces lotniska w Obicach. - Do Kielc z Radomia jest niespełna 90 km i raczej mało prawdopodobne, żeby powstało jedno lotnisko obok drugiego. Myślę, że rozsądniejszym rozwiązaniem byłoby włączenie się samorządu Kielc do planów budowy portu cywilnego w Radomiu - radzi Zębala.
- Radomiowi życzę jak najlepiej, ale z doświadczenia wiem, jak daleka droga jest od porozumienia do budowy. Przecież my też podpisywaliśmy porozumienia. Mamy jeszcze szansę i nie zrezygnujemy z tego pomysłu - odpowiada Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4926307.html
Janusz Kędracki
2008-02-13
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
Kto to jest ten Ziębalaseba_ck pisze: Zdaniem Zębali ta inwestycja jeszcze bardziej zmniejsza szanse na sukces lotniska w Obicach. - Do Kielc z Radomia jest niespełna 90 km i raczej mało prawdopodobne, żeby powstało jedno lotnisko obok drugiego. Myślę, że rozsądniejszym rozwiązaniem byłoby włączenie się samorządu Kielc do planów budowy portu cywilnego w Radomiu - radzi Zębala.
Co za !@#$%^&*
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
Ja myślę że powinniśmy im jeszcze wyremontować radomski deptak czyli ul. Żeromskiego.ice pisze:Kto to jest ten Ziębalaseba_ck pisze: Zdaniem Zębali ta inwestycja jeszcze bardziej zmniejsza szanse na sukces lotniska w Obicach. - Do Kielc z Radomia jest niespełna 90 km i raczej mało prawdopodobne, żeby powstało jedno lotnisko obok drugiego. Myślę, że rozsądniejszym rozwiązaniem byłoby włączenie się samorządu Kielc do planów budowy portu cywilnego w Radomiu - radzi Zębala.![]()
![]()
Co za !@#$%^&*![]()
![]()
I może parę inwestycji przy okazji oddać. Targi przenieść kilka hoteli może a i jeszcze budynek Exbudu i te przyszłe 40 piętrowce to też może łaskawie by się zgodzili przyjąćmsz1 pisze:Ja myślę że powinniśmy im jeszcze wyremontować radomski deptak czyli ul. Żeromskiego.ice pisze:Kto to jest ten Ziębalaseba_ck pisze: Zdaniem Zębali ta inwestycja jeszcze bardziej zmniejsza szanse na sukces lotniska w Obicach. - Do Kielc z Radomia jest niespełna 90 km i raczej mało prawdopodobne, żeby powstało jedno lotnisko obok drugiego. Myślę, że rozsądniejszym rozwiązaniem byłoby włączenie się samorządu Kielc do planów budowy portu cywilnego w Radomiu - radzi Zębala.![]()
![]()
Co za !@#$%^&*![]()
![]()
Petras pisze:Za przeproszeniem, 90 kilometrów to nie piernąć. Do obic byłoby jakieś 20km.Ziębala pisze: - Do Kielc z Radomia jest niespełna 90 km i raczej mało prawdopodobne, żeby powstało jedno lotnisko obok drugiego.
tak ale wydaje mi sie ze lepiej zainwestowacv w ulepszenei drogi do Radomia to te 90 km mozna by pokonac w ok. 45 minut takze to nie jest duzo
- Michel2
- Posty: 383
- Rejestracja: 20 marca 2006, o 10:21
- Lokalizacja: Ziemia Swietokrzyska :*
- Kontakt:
Mat pisze: tak ale wydaje mi sie ze lepiej zainwestowacv w ulepszenei drogi do Radomia to te 90 km mozna by pokonac w ok. 45 minut takze to nie jest duzo
Po pierwsze Siódemka już jest modernizowana do ekspresówki.
Po drugie im bliżej lotnisko tym lepiej. Lotnisko pod Kielcami oznacza ze zatrudnienie na nim może znaleźć wiele osób z naszego regionu a poza tym bliskość lotniska oznacza większą atrakcyjność regionu. Często obecność lotniska w promieniu 30-40km od miasta decyduje o lokalizacji inwestycji właśnie w nim.
Panowie, jak 4 miesiące temu pisałem, że skończy się Masłowem, to chcieliście mnie zabić.
W Radomiu mają byłe lotnisko wojskowe, ale wątpie, że cokolwiek się tam zbuduje sensownego. W tej chwili odbywa się tam taki sam taniec czarownic, jak w przypadku Obic, i na końcu rozwaga zwycięży
Z Radomia jest za blisko do Wawki. Okęcie jest od południa..
W Radomiu mają byłe lotnisko wojskowe, ale wątpie, że cokolwiek się tam zbuduje sensownego. W tej chwili odbywa się tam taki sam taniec czarownic, jak w przypadku Obic, i na końcu rozwaga zwycięży
Z Radomia jest za blisko do Wawki. Okęcie jest od południa..
- Petras
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 915
- Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
- Lokalizacja: Kielce Czarnów
Spokojnie, będzie dobrze, głowa do góry!
2008 - dalszy wykup gruntów, zbieranie kasy i inwestorów
2009 - równanie tereniu, projektowanie
2010-2011 - budowa lotniska i drógi dojazdowych
Brzmi optymistycznie, oby nie za bardzo...
2008 - dalszy wykup gruntów, zbieranie kasy i inwestorów
2009 - równanie tereniu, projektowanie
2010-2011 - budowa lotniska i drógi dojazdowych
Brzmi optymistycznie, oby nie za bardzo...
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
‘Za rok z Radomia, za pięć lat z Obic’
Za rok z Radomia będą startowały samoloty pasażerskie– czy to oddala od lotniska podkieleckie Obice? Lotnictwo cywilne podpisało w Radomiu umowę z wojskiem na wykorzystanie istniejącego portu, więc wkrótce w powietrzu w tej części kraju zrobi się i tak tłoczno. A kiedy już powstanie port lotniczy Radom, trudno będzie Kielcom motywować swoje starania o dofinansowania dobrym położeniem i sporą odległością od warszawskiego portu. Jednak ducha walki nie traci poseł Przemysław Gosiewski – według niego sukces Radomia nie zmienia nic w planach Kielc: „To, czy dane lotnisko się opłaca, decyduje odległość od najbliższego – Radom jest o 75 kilometrów bliżej Warszawy, niż Kielce, więc, skoro ma prawo do dofinansowania, to również my powinniśmy o to prawo zabiegać, nie poddawać się” –mówi poseł Gosiewski. Tymczasem ucichła nieco wrzawa wokół kieleckiego lotniska po tym, jak Unia odmówiła jego dofinansowania – poseł Gosiewski przyznaje, że trzeba będzie zmienić kalendarz tego projektu, ale w ciągu pięciu lat ma zostać sfinalizowany.
http://www.kielce.pl/portal.php?aid=new ... 95bd188b8d
Za rok z Radomia będą startowały samoloty pasażerskie– czy to oddala od lotniska podkieleckie Obice? Lotnictwo cywilne podpisało w Radomiu umowę z wojskiem na wykorzystanie istniejącego portu, więc wkrótce w powietrzu w tej części kraju zrobi się i tak tłoczno. A kiedy już powstanie port lotniczy Radom, trudno będzie Kielcom motywować swoje starania o dofinansowania dobrym położeniem i sporą odległością od warszawskiego portu. Jednak ducha walki nie traci poseł Przemysław Gosiewski – według niego sukces Radomia nie zmienia nic w planach Kielc: „To, czy dane lotnisko się opłaca, decyduje odległość od najbliższego – Radom jest o 75 kilometrów bliżej Warszawy, niż Kielce, więc, skoro ma prawo do dofinansowania, to również my powinniśmy o to prawo zabiegać, nie poddawać się” –mówi poseł Gosiewski. Tymczasem ucichła nieco wrzawa wokół kieleckiego lotniska po tym, jak Unia odmówiła jego dofinansowania – poseł Gosiewski przyznaje, że trzeba będzie zmienić kalendarz tego projektu, ale w ciągu pięciu lat ma zostać sfinalizowany.
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.