Komisja Europejska nie przekonana do budowy lotniska w Obicach. Jak informowaliśmy na antenie Radia Fama - w dalszym ciągu w Brukseli trwają negocjacje w tej sprawie. Do zasadności budowy lotniska przekonywał już wiceszef resortu rozwoju regionalnego Władysław Ortyl oraz minister Grażyna Gęsicka. Niestety niewiele wskórali. Jak powiedział wicepremier Przemysław Gosiewski " Źle czynią Ci, którzy o lotnisku wypowiadają się negatywnie, choćby pan poseł Szejna, który jest zdecydowanym przeciwnikiem lotniska. Takie głosy są szybko odbierane przez Komisję Europejską. Wszystkie negatywne głosy tworzą nie najlepszy klimat wokół całej inwestycji, a my zrobiliśmy już tak dużo i na pewno nie zrezygnujemy.
Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Komisja Europejska nie przekonana do budowy lotniska
Komisja Europejska nie przekonana do budowy lotniska w Obicach. Jak informowaliśmy na antenie Radia Fama - w dalszym ciągu w Brukseli trwają negocjacje w tej sprawie. Do zasadności budowy lotniska przekonywał już wiceszef resortu rozwoju regionalnego Władysław Ortyl oraz minister Grażyna Gęsicka. Niestety niewiele wskórali. Jak powiedział wicepremier Przemysław Gosiewski " Źle czynią Ci, którzy o lotnisku wypowiadają się negatywnie, choćby pan poseł Szejna, który jest zdecydowanym przeciwnikiem lotniska. Takie głosy są szybko odbierane przez Komisję Europejską. Wszystkie negatywne głosy tworzą nie najlepszy klimat wokół całej inwestycji, a my zrobiliśmy już tak dużo i na pewno nie zrezygnujemy.
http://www.radiofama.com.pl/?id=news&ac ... ewsid=9317
Komisja Europejska nie przekonana do budowy lotniska w Obicach. Jak informowaliśmy na antenie Radia Fama - w dalszym ciągu w Brukseli trwają negocjacje w tej sprawie. Do zasadności budowy lotniska przekonywał już wiceszef resortu rozwoju regionalnego Władysław Ortyl oraz minister Grażyna Gęsicka. Niestety niewiele wskórali. Jak powiedział wicepremier Przemysław Gosiewski " Źle czynią Ci, którzy o lotnisku wypowiadają się negatywnie, choćby pan poseł Szejna, który jest zdecydowanym przeciwnikiem lotniska. Takie głosy są szybko odbierane przez Komisję Europejską. Wszystkie negatywne głosy tworzą nie najlepszy klimat wokół całej inwestycji, a my zrobiliśmy już tak dużo i na pewno nie zrezygnujemy.
Lotnisko to szansa
Marszałek Adam Jarubas i prezydent Wojciech Lubawski byli gośćmi czatu portalu internetowego www.echodnia.eu. Włodarze odpowiadali na pytania internautów w sprawie Regionalnego Portu Lotniczego Kielce w Obicach.
Zapis czatu poniżej:
źródło: Echo Dnia
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... tokrzyskie
PS. Po tym czacie tylko się utwierdzam w przekonaniu, iż sprawa zbierania podpisów z poparciem dla budowy lotniska w Obicach, może znacząco pomóc w walce o dotacje z Unii.
Marszałek Adam Jarubas i prezydent Wojciech Lubawski byli gośćmi czatu portalu internetowego www.echodnia.eu. Włodarze odpowiadali na pytania internautów w sprawie Regionalnego Portu Lotniczego Kielce w Obicach.
Zapis czatu poniżej:
źródło: Echo Dnia
PS. Po tym czacie tylko się utwierdzam w przekonaniu, iż sprawa zbierania podpisów z poparciem dla budowy lotniska w Obicach, może znacząco pomóc w walce o dotacje z Unii.
- KamilEm
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 639
- Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
- Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
- Kontakt:
Projekt z Opola pomoże lotnisku w Obicach?
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego twierdzi, że lotniska w Opolu i Koszalinie mają większe szanse na dofinansowanie z Unii niż Obice. - Jeżeli lotnisko może być w Opolu, to u nas tym bardziej - pociesza Marcin Perz z zarządu województwa.
W "Biuletynie Informacyjnym" MRR ukazało się oświadczenie wiceministra Jerzego Kwiecińskiego w sprawie negocjacji Regionalnych Programów Operacyjnych w Brukseli. W sprawie lotnisk nie ma dla nas dobrej wiadomości. "Komisja Europejska zgodziła się (...) na współfinansowanie [lotnisk - przyp. red.] w Bydgoszczy, Łodzi, Zielonej Górze, Białymstoku, Lublinie i Olsztynie. Wyraziła również zgodę na wsparcie lotnisk w Opolu i Koszalinie, ale pod warunkiem, że zostanie wykazana ekonomiczna opłacalność tych inwestycji z punktu widzenia całego kraju, i że będzie ona potwierdzona przez Ministerstwo Transportu. (...) Przedmiotem negocjacji pozostaje jeszcze projekt budowy lotniska w Obicach pod Kielcami, na realizację którego KE nie chce się zgodzić" - czytamy.
Kwieciński wręcz grozi, że upór władz województwa co do finansowania Obic "może opóźnić negocjacje i akceptację programu województwa świętokrzyskiego, a co za tym idzie również rozpoczęcie jego realizacji".
- W przypadku Opola mówimy o lotnisku lokalnym, a nie regionalnym - jak w Obicach. Opole stara się o dofinansowanie poniżej 10 mln euro i miało dobrze przygotowane dokumenty. Jeśli natomiast chodzi o Obice - nie mieliśmy praktycznie żadnych danych, aby przekonać Komisję Europejską. Pamiętajmy jednak, że przed nami jeszcze dwie tury negocjacji - mówi "Gazecie" wiceminister Kwieciński.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4318917.html
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego twierdzi, że lotniska w Opolu i Koszalinie mają większe szanse na dofinansowanie z Unii niż Obice. - Jeżeli lotnisko może być w Opolu, to u nas tym bardziej - pociesza Marcin Perz z zarządu województwa.
W "Biuletynie Informacyjnym" MRR ukazało się oświadczenie wiceministra Jerzego Kwiecińskiego w sprawie negocjacji Regionalnych Programów Operacyjnych w Brukseli. W sprawie lotnisk nie ma dla nas dobrej wiadomości. "Komisja Europejska zgodziła się (...) na współfinansowanie [lotnisk - przyp. red.] w Bydgoszczy, Łodzi, Zielonej Górze, Białymstoku, Lublinie i Olsztynie. Wyraziła również zgodę na wsparcie lotnisk w Opolu i Koszalinie, ale pod warunkiem, że zostanie wykazana ekonomiczna opłacalność tych inwestycji z punktu widzenia całego kraju, i że będzie ona potwierdzona przez Ministerstwo Transportu. (...) Przedmiotem negocjacji pozostaje jeszcze projekt budowy lotniska w Obicach pod Kielcami, na realizację którego KE nie chce się zgodzić" - czytamy.
Kwieciński wręcz grozi, że upór władz województwa co do finansowania Obic "może opóźnić negocjacje i akceptację programu województwa świętokrzyskiego, a co za tym idzie również rozpoczęcie jego realizacji".
- W przypadku Opola mówimy o lotnisku lokalnym, a nie regionalnym - jak w Obicach. Opole stara się o dofinansowanie poniżej 10 mln euro i miało dobrze przygotowane dokumenty. Jeśli natomiast chodzi o Obice - nie mieliśmy praktycznie żadnych danych, aby przekonać Komisję Europejską. Pamiętajmy jednak, że przed nami jeszcze dwie tury negocjacji - mówi "Gazecie" wiceminister Kwieciński.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Zagraniczny lobbing za Obicami
Ziemowit Nowak
2007-07-17, ostatnia aktualizacja 2007-07-17 19:16
Firmy zagraniczne, które zainwestowały w naszym województwie, mają włączyć się do lobbingu za budową lotniska w Obicach. - Są jeszcze dwie tury negocjacji - pociesza wiceminister rozwoju regionalnego Jerzy Kwieciński.
Jak napisaliśmy wczoraj, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego poinformowało, że większe szanse na dofinansowanie z Unii mają lotniska w Koszalinie i Opolu niż podkieleckie Obice. Oświadczenie na ten temat opublikował w biuletynie ministerialnym wiceminister Kwieciński.
Tymczasem władze naszego regionu szykują akcję promocyjną. Najnowszy pomysł to włączenie do niej zagranicznych firm. - Nakłaniamy inwestorów, którzy mają przedsiębiorstwa w naszym województwie, aby przez swoje centrale i ludzi naciskali na władze w Brukseli w sprawie Obic - mówi Marcin Perz, członek zarządu województwa.
Zostały jeszcze dwie tury
Ziemowit Nowak: Jak wytłumaczyć kielczanom, że lotnisko w Opolu jest bardziej potrzebne niż w Kielcach? Przecież opolanie mają 95 kilometrów autostradą A4 do Strachowic pod Wrocławiem i 93 km do Pyrzowic?
Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju regionalnego: To dobre pytanie, ale do Komisji Europejskiej.
Ale Pan uczestniczył w tych negocjacjach. Jakie są argumenty Unii?
- Po pierwsze, Opole stara się o lotnisko lokalne, a Kielce regionalne, a więc z regularnymi połączeniami komunikacyjnymi w różne strony. Lotnisku lokalnemu wystarczą loty czarterowe i na przykład na jednej linii. A w Opolu jest taka sytuacja, jest grupa mieszkańców, którzy regularnie podróżują w jednym kierunku.
Przecież w nomenklaturze lotniczej "lotnisko lokalne" nie jest dokładnie zdefiniowane, natomiast wiadomo, co to jest "lotnisko regionalne". Chce Pan powiedzieć, że wystarczy w kieleckich dokumentach wykreślić słowo "regionalne", wpisać "lokalne" i wszystko będzie w porządku?
- No nie, jest jeszcze kwestia pieniędzy. Opole stara się o dofinansowanie poniżej 10 mln euro, czyli kilkakrotnie mniej niż wy. No i oni mieli przygotowane dokumenty, a w sprawie Obic nie mogliśmy przedstawić praktycznie żadnych danych. Przyszliśmy z tym, co mieliśmy, a było tego niewiele.
To znaczy, że nie ma szans dla Obic?
- Tego nie powiedziałem. Są jeszcze dwie tury negocjacji przed nami.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4321369.html
--------------------------------------------------------------------------------

Ziemowit Nowak
2007-07-17, ostatnia aktualizacja 2007-07-17 19:16
Firmy zagraniczne, które zainwestowały w naszym województwie, mają włączyć się do lobbingu za budową lotniska w Obicach. - Są jeszcze dwie tury negocjacji - pociesza wiceminister rozwoju regionalnego Jerzy Kwieciński.
Jak napisaliśmy wczoraj, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego poinformowało, że większe szanse na dofinansowanie z Unii mają lotniska w Koszalinie i Opolu niż podkieleckie Obice. Oświadczenie na ten temat opublikował w biuletynie ministerialnym wiceminister Kwieciński.
Tymczasem władze naszego regionu szykują akcję promocyjną. Najnowszy pomysł to włączenie do niej zagranicznych firm. - Nakłaniamy inwestorów, którzy mają przedsiębiorstwa w naszym województwie, aby przez swoje centrale i ludzi naciskali na władze w Brukseli w sprawie Obic - mówi Marcin Perz, członek zarządu województwa.
Zostały jeszcze dwie tury
Ziemowit Nowak: Jak wytłumaczyć kielczanom, że lotnisko w Opolu jest bardziej potrzebne niż w Kielcach? Przecież opolanie mają 95 kilometrów autostradą A4 do Strachowic pod Wrocławiem i 93 km do Pyrzowic?
Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju regionalnego: To dobre pytanie, ale do Komisji Europejskiej.
Ale Pan uczestniczył w tych negocjacjach. Jakie są argumenty Unii?
- Po pierwsze, Opole stara się o lotnisko lokalne, a Kielce regionalne, a więc z regularnymi połączeniami komunikacyjnymi w różne strony. Lotnisku lokalnemu wystarczą loty czarterowe i na przykład na jednej linii. A w Opolu jest taka sytuacja, jest grupa mieszkańców, którzy regularnie podróżują w jednym kierunku.
Przecież w nomenklaturze lotniczej "lotnisko lokalne" nie jest dokładnie zdefiniowane, natomiast wiadomo, co to jest "lotnisko regionalne". Chce Pan powiedzieć, że wystarczy w kieleckich dokumentach wykreślić słowo "regionalne", wpisać "lokalne" i wszystko będzie w porządku?
- No nie, jest jeszcze kwestia pieniędzy. Opole stara się o dofinansowanie poniżej 10 mln euro, czyli kilkakrotnie mniej niż wy. No i oni mieli przygotowane dokumenty, a w sprawie Obic nie mogliśmy przedstawić praktycznie żadnych danych. Przyszliśmy z tym, co mieliśmy, a było tego niewiele.
To znaczy, że nie ma szans dla Obic?
- Tego nie powiedziałem. Są jeszcze dwie tury negocjacji przed nami.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
--------------------------------------------------------------------------------
No i oni mieli przygotowane dokumenty, a w sprawie Obic nie mogliśmy przedstawić praktycznie żadnych danych. Przyszliśmy z tym, co mieliśmy, a było tego niewiele.

Marcin Perz: Opole miało lepszy lobbing
Ziemowit Nowak, 2007-07-16
Ziemowit Nowak: Jak to możliwe, że większe szanse na lotnisko w oczach Unii ma Opole niż Kielce?
Marcin Perz, członek zarządu województwa: Początkowo też byłem zdziwiony tą informacją. Ale może się to okazać naszym atutem. Wiedza, jaką uzyskałem od osób biorących udział w negocjacjach, jest taka, że dofinansowanie lotnisk zaakceptowanych warunkowo, a więc Opola i Koszalina, zostanie przyjęte. I to pozwala nam odnieść się w negocjacjach w sprawie Obic do Opola, bo nasze uzasadnienie ekonomiczne i społeczne jest znacznie lepsze. A to, że będzie więcej lotnisk, to też dobrze - i dla nas, i dla całego kraju. Jeszcze w piątek konsultowaliśmy, co z tą sprawą zrobić, i podjęliśmy decyzję, że wysyłamy niezmieniony projekt RPO, z wpisaną kwotą 39 milionów 200 tysięcy euro na Obice. Poszedł do Brukseli o godz. 15.20.
Czy to, że z Opola do Wrocławia i Katowic też nie jest daleko, może być naszym mocnym argumentem?
- Oczywiście, zwłaszcza w sytuacji kiedy będzie jakiś opór ze strony negocjatorów. Mamy dokładnie wyliczone przez dyrektora PKP czasy dojazdu do lotnisk z Kielc, czekamy na najnowsze opracowania dla dróg. Skonfrontujemy to z unijnymi wytycznymi, które mówią, że region oddalony od lotniska między 90 a 120 minut dojazdu uważa się za nieskomunikowany lotniczo.
Czyli przewrotnie zgoda na Opole byłaby dla nas korzystna?
- Myślę, że tak. Możemy pogratulować Opolu, że lobbing za powstaniem tego lotniska prowadzony był nie tylko w tym roku, ale i w poprzedniej kadencji sejmiku. My odziedziczyliśmy brak poparcia.
Jest jeszcze groźba, że upór w sprawie Obic opóźni wejście w życie RPO.
- Rzeczywiście, opóźnienie może być, ale nie spowoduje wielkich negatywnych skutków. Na opóźnienie wskazuje już termin kolejnej tury negocjacji. Nie będzie to 30 lipca, jak pierwotnie zakładano, ale 6 sierpnia. Ale to nie dramat. Nikt nie liczył, że wszystkie RPO będą przyjęte równocześnie. Trzy tygodnie poślizgu nic nie znaczy. Do końca roku nikt i tak nie rozpocznie inwestycji, to się również wiąże z budżetami samorządów, które trzeba odpowiednio zaplanować. Nie ma możliwości, że RPO zostanie odrzucony tylko dlatego, że jest w nim jeden zapis, na który Unia się nie zgadza.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Krakowskie lotnisko coraz dalej od Kielc
Rafał Romanowski, WP
2007-07-19, ostatnia aktualizacja 2007-07-19 19:17
Oddala się perspektywa powstania Małopolskiego Węzła Lotniskowego, czyli przyszłej współpracy lotnisk pod Krakowem i Kielcami.
- Sprawa nie jest prosta - tak szanse powstania międzynarodowego lotniska w Obicach pod Kielcami ocenia główny orędownik jego powstania wicepremier Przemysław Gosiewski. Jeszcze kilka tygodni temu był pewien sukcesu lobbing w Brukseli na rzecz Obic. Kieleccy politycy chcieli z unijnego budżetu wyciągnąć na ten cel aż 50 mln euro. Plany te skusiły nawet władze lotniska w Balicach, które nie zamierzały bezczynnie patrzeć na rodzącą się pod bokiem konkurencję. Miesiąc temu podpisano porozumienie o współpracy obu lotnisk w ramach tzw. Małopolskiego Węzła Lotniskowego.
Plany te mogą jednak spalić na panewce. - Unijni urzędnicy powiedzieli, że jeśli lotnisko pod Kielcami zostanie zbudowane, to podważony zostanie ekonomiczny sens całej sieci lotnisk regionalnych w Polsce. Bo obszar, który miałoby obsługiwać, pokrywałby się z obsługiwanym przez lotniska w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Rzeszowie i Katowicach oraz z planowanym lotniskiem pod Lublinem - powiedziała "Gazecie" Ewa Kałużyńska, rzeczniczka prasowa Danuty Huebner, europejskiej komisarz ds. polityki regionalnej.
Co w takim razie z planami współpracy Balic z Obicami? - Nic nie jest przesądzone - słyszymy na krakowskim lotnisku.
Tymczasem wicepremier Gosiewski na konferencji prasowej w Akademii Świętokrzyskiej oskarżył kielecki oddział "Gazety Wyborczej" o tworzenie "złego klimatu wokół inwestycji". Przedstawiciele Komisji Europejskiej zdecydowanie jednak zaprzeczają, by na odmowę finansowania kieleckiego lotniska z unijnych funduszy miały wpływ krytyczne publikacje mediów.
Zdecydowany sprzeciw wobec planów powstania MWL zgłaszają natomiast działacze socjaldemokracji. Dzięki pracy wolontariuszy oraz umieszczonych na stronie internetowej www.naszebalice.pl formularzach z protestem, małopolska SdPl zebrała już dziesięć tysięcy podpisów.
- Zamówiliśmy dwie ekspertyzy, w tym jedną u rodowitego kielczanina prof. Janusza Jurosińskiego. Zdaniem fachowców budowa podkieleckiego portu zrujnuje finanse Balic. Spodziewane koszty mogą sięgnąć 2 mld zł, zamiast podawanych 500 mln zł - alarmuje Wojciech Filemonowicz, sekretarz generalny SdPl.
Nieoficjalnie zastrzeżenia zgłaszają też operujący w Krakowie przewoźnicy, którym nie uśmiecha się lądowanie w przyszłości ich samolotów o 130 km dalej. Przypomnijmy, że bliska decyzji o zamknięciu bazy w Balicach jest słowacka tania linia Sky Europe. Choć oficjalne decyzje nie zapadły, Słowacy przyznają, że prawdopodobnie już od jesieni ich obecność w Krakowie będzie symboliczna.
Na razie kieleccy politycy spuszczają z tonu i chcą zwrócić się do Komisji Europejskiej już nie o 50, ale o 20 mln euro.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Rafał Romanowski, WP
2007-07-19, ostatnia aktualizacja 2007-07-19 19:17
Oddala się perspektywa powstania Małopolskiego Węzła Lotniskowego, czyli przyszłej współpracy lotnisk pod Krakowem i Kielcami.
- Sprawa nie jest prosta - tak szanse powstania międzynarodowego lotniska w Obicach pod Kielcami ocenia główny orędownik jego powstania wicepremier Przemysław Gosiewski. Jeszcze kilka tygodni temu był pewien sukcesu lobbing w Brukseli na rzecz Obic. Kieleccy politycy chcieli z unijnego budżetu wyciągnąć na ten cel aż 50 mln euro. Plany te skusiły nawet władze lotniska w Balicach, które nie zamierzały bezczynnie patrzeć na rodzącą się pod bokiem konkurencję. Miesiąc temu podpisano porozumienie o współpracy obu lotnisk w ramach tzw. Małopolskiego Węzła Lotniskowego.
Plany te mogą jednak spalić na panewce. - Unijni urzędnicy powiedzieli, że jeśli lotnisko pod Kielcami zostanie zbudowane, to podważony zostanie ekonomiczny sens całej sieci lotnisk regionalnych w Polsce. Bo obszar, który miałoby obsługiwać, pokrywałby się z obsługiwanym przez lotniska w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Rzeszowie i Katowicach oraz z planowanym lotniskiem pod Lublinem - powiedziała "Gazecie" Ewa Kałużyńska, rzeczniczka prasowa Danuty Huebner, europejskiej komisarz ds. polityki regionalnej.
Co w takim razie z planami współpracy Balic z Obicami? - Nic nie jest przesądzone - słyszymy na krakowskim lotnisku.
Tymczasem wicepremier Gosiewski na konferencji prasowej w Akademii Świętokrzyskiej oskarżył kielecki oddział "Gazety Wyborczej" o tworzenie "złego klimatu wokół inwestycji". Przedstawiciele Komisji Europejskiej zdecydowanie jednak zaprzeczają, by na odmowę finansowania kieleckiego lotniska z unijnych funduszy miały wpływ krytyczne publikacje mediów.
Zdecydowany sprzeciw wobec planów powstania MWL zgłaszają natomiast działacze socjaldemokracji. Dzięki pracy wolontariuszy oraz umieszczonych na stronie internetowej www.naszebalice.pl formularzach z protestem, małopolska SdPl zebrała już dziesięć tysięcy podpisów.
- Zamówiliśmy dwie ekspertyzy, w tym jedną u rodowitego kielczanina prof. Janusza Jurosińskiego. Zdaniem fachowców budowa podkieleckiego portu zrujnuje finanse Balic. Spodziewane koszty mogą sięgnąć 2 mld zł, zamiast podawanych 500 mln zł - alarmuje Wojciech Filemonowicz, sekretarz generalny SdPl.
Nieoficjalnie zastrzeżenia zgłaszają też operujący w Krakowie przewoźnicy, którym nie uśmiecha się lądowanie w przyszłości ich samolotów o 130 km dalej. Przypomnijmy, że bliska decyzji o zamknięciu bazy w Balicach jest słowacka tania linia Sky Europe. Choć oficjalne decyzje nie zapadły, Słowacy przyznają, że prawdopodobnie już od jesieni ich obecność w Krakowie będzie symboliczna.
Na razie kieleccy politycy spuszczają z tonu i chcą zwrócić się do Komisji Europejskiej już nie o 50, ale o 20 mln euro.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek
A temu bym się nie dziwił, widząc jaki bajzel panuje na Balicach.andbas pisze:Przypomnijmy, że bliska decyzji o zamknięciu bazy w Balicach jest słowacka tania linia Sky Europe. Choć oficjalne decyzje nie zapadły, Słowacy przyznają, że prawdopodobnie już od jesieni ich obecność w Krakowie będzie symboliczna.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
Europosłowie popierają budowę lotniska w Obicach
Powstanie lotniska w Obicach pod Kielcami popierają europosłowie - różnych opcji i nie tylko z naszego regionu. Poinformował o tym eurodeputowany Czesław Siekierski podczas spotkania z marszałkiem województwa i prezydentem Kielc. "Do komisarz Danuty Hubner i wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej skierowaliśmy pisma, w których przekonujemy, że lotnisko umożliwi rozwój jednemu z najbiedniejszych regionów unii Europejskiej" - powiedział europoseł. Jego zdaniem takie działania można było podjąć wcześniej - choć jak zaznaczył "właśnie teraz są najbardziej potrzebne". Prezydent Kielc kolejny raz podkreślał konieczność realizacji inwestycji. "Lokalizacja tego lotniska w Obicach jest wręcz idealna przynajmniej z kilku powodów". Między innymi z uwagi na bliskość kopalni kruszywa i cementowni. Ponadto Władze Kielce prowadzą rozmowy z chińską korporacją CIIC, która również może zaangażować się w budowę lotniska. Plusem byłaby tu tania siła robocza - uważa Wojciech Lubawski. Wartość pierwszego etapu budowy powinna wynieść od 80 do 100 milionów euro. "Nie zamierzamy oszczędzać na jakości, ale koszty będą ściśle kontrolowane" dodał prezydent.
Radio Kielce
Powstanie lotniska w Obicach pod Kielcami popierają europosłowie - różnych opcji i nie tylko z naszego regionu. Poinformował o tym eurodeputowany Czesław Siekierski podczas spotkania z marszałkiem województwa i prezydentem Kielc. "Do komisarz Danuty Hubner i wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej skierowaliśmy pisma, w których przekonujemy, że lotnisko umożliwi rozwój jednemu z najbiedniejszych regionów unii Europejskiej" - powiedział europoseł. Jego zdaniem takie działania można było podjąć wcześniej - choć jak zaznaczył "właśnie teraz są najbardziej potrzebne". Prezydent Kielc kolejny raz podkreślał konieczność realizacji inwestycji. "Lokalizacja tego lotniska w Obicach jest wręcz idealna przynajmniej z kilku powodów". Między innymi z uwagi na bliskość kopalni kruszywa i cementowni. Ponadto Władze Kielce prowadzą rozmowy z chińską korporacją CIIC, która również może zaangażować się w budowę lotniska. Plusem byłaby tu tania siła robocza - uważa Wojciech Lubawski. Wartość pierwszego etapu budowy powinna wynieść od 80 do 100 milionów euro. "Nie zamierzamy oszczędzać na jakości, ale koszty będą ściśle kontrolowane" dodał prezydent.
Radio Kielce

Rośnie poparcie dla lotniska w woj. świętokrzyskim
(IAR, pb/20.07.2007, godz. 14:33)
Powstanie lotniska w Obicach pod Kielcami popierają europosłowie - różnych opcji i nie tylko z regionu świętokrzyskiego. Poinformował o tym eurodeputowany Czesław Siekierski podczas spotkania z marszałkiem województwa i prezydentem Kielc.
- Do komisarz Danuty Huebner i wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej skierowaliśmy pisma, w których przekonujemy, że lotnisko umożliwi rozwój jednemu z najbiedniejszych regionów Unii Europejskiej - powiedział europoseł. Jego zdaniem takie działania można było podjąć wcześniej - choć jak zaznaczył "właśnie teraz są najbardziej potrzebne".
Prezydent Kielc kolejny raz podkreślał konieczność realizacji inwestycji. - Lokalizacja tego lotniska w Obicach jest wręcz idealna przynajmniej z kilku powodów - uważa Wojciech Lubawski.
A wartość pierwszego etapu budowy powinna wynieść od 80 do 100 milionów euro. Nie zamierzamy oszczędzać na jakości, ale koszty będą ściśle kontrolowań - dodał prezydent.
P.S.
Jest to oczywiście praktycznie ten sam artykuł co post wyżej (Radio Kielce), ale wkleiłem go żeby odnotować fakt że pojawił się na Onecie.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Lobby Obice
Bez względu na podziały polityczne czy biznesowe – wszyscy ruszają do boju o lotnisko. Nie tylko prezydent Kielc, ale także samorządowcy, parlamentarzyści i eurodeputowani będą popierali pomysł budowy portu lotniczego.
Na razie jest wirtualne, ale już coraz krótsza droga do prawdziwego lotniska. Jest 200 z 500 ha ziemi, studium opłacalności, a nawet rozkłady lotów. Ciągle jeszcze nie ma zgody Unii na dofinansowanie do tej najważniejszej w regionie inwestycji.
Według prezydenta Lubawskiego, budowa lotniska, to nie tylko szansa rozwoju naszego regionu, ale polska racja stanu. Za budową lotniska są samorządowcy. Do działania przystąpili też posłowie i eurodeputowani. Wystosowali już specjalny list do eurokomisarzy.
Kolejną grupą, która będzie przekonywała do budowy lotniska w Obicach, mają być biznesmeni. Niewykluczone też, że unijni urzędnicy zostaną zaproszeni do wizytacji miejsca pod lotnisko w Obicach.
Zdaje się, że ktoś sobie wreszcie uświadomił, jak ważny jest PR. Lepiej późno niż wcale... Okazuje się, że można było przekonać do sprawy krakowskich europosłów ze wszystkich partii
I od razu po raz pierwszy pojawiły się w mediach normalne bardziej neutralne, nie "antygosiewskie" informacje.
Przypominam, że parę miesięcy temu deklarację poparcia wyraziło BCC, o ile zwrócą się o to jej kieleccy członkowie. I nie wykorzystano tego
Teraz jednak, gdy zaczęto wreszcie współpracować w tej sprawie z firmami, które zainwestowały w świętokrzyskim, do oficjalnego poparcia budowy lotniska przez lożę krajową BCC można i trzeba jeszcze wrócić.
Liczę na to, że dzięki lotnisku prezydent Lubawski wreszcie zrozumie, jak wielki popełniał do tej pory błąd uparcie ignorując sprawy promocji miasta (właściwie, normalnie rozumianej profesjonalnej promocji, takiej jak np. we Wrocławiu). Tutaj widać czarno na białym, że nie "wystarczą same fakty". Przecież nawet produkt o super jakości nie ma większych szans na rynku bez włożenia dużych pieniędzy w profesjonalną reklamę.
Przypominam, że parę miesięcy temu deklarację poparcia wyraziło BCC, o ile zwrócą się o to jej kieleccy członkowie. I nie wykorzystano tego
Liczę na to, że dzięki lotnisku prezydent Lubawski wreszcie zrozumie, jak wielki popełniał do tej pory błąd uparcie ignorując sprawy promocji miasta (właściwie, normalnie rozumianej profesjonalnej promocji, takiej jak np. we Wrocławiu). Tutaj widać czarno na białym, że nie "wystarczą same fakty". Przecież nawet produkt o super jakości nie ma większych szans na rynku bez włożenia dużych pieniędzy w profesjonalną reklamę.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Europosłowie za lotniskiem
21 lipca 2007, Artur Potaczała
Apel o poparcie przez Komisję Europejską budowy lotniska w Obicach ogłosili wczoraj kieleccy i krakowscy posłowie do Parlamentu Europejskiego.
- Będziemy lobbować na rzecz tej inwestycji aż do skutku - zapowiedział organizator akcji, eurodeputowany Czesław Siekierski.
Oprócz niego pod listem podpisali się posłowie Andrzej Szejna, Adam Bielan, Janusz Onyszkiewicz i Bogusław Sonik. - To "lista minimum”, poparcie mamy znacznie szersze, ale robiliśmy to bardzo szybko, bo lada chwila kolejna tura negocjacji w sprawie pomocy unijnej dla Obic i po prostu nie starczyło czasu na zebranie większej liczby podpisów - mówił wczoraj w Kielcach poseł Siekierski.
Adresatami listów w sprawie lotniska dla Kielc są unijna komisarz do spraw polityki regionalnej, Danuta Hubner i wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Jacques Barrot. - Analizy rynku potwierdzają, że istnieje znaczący popyt na usługi lotnicze w regionie świętokrzyskim - piszą autorzy apelu. - Nawet w pesymistycznym scenariuszu prognozy mówią o blisko 800 tysiącach pasażerów rocznie do roku 2015 i o blisko 2 milionach 20 lat później. Prosimy o umożliwienie rozwoju jednemu z najbiedniejszych regionów Unii Europejskiej.
Jak poinformował marszałek województwa Adam Jarubas, w sierpniu odbędzie się druga faza negocjacji z przedstawicielami Komisji Europejskiej. Przypomnijmy, że kilka tygodni temu, podczas pierwszej rundy negocjacji, delegaci Komisji sceptycznie wypowiadali się o możliwości dofinansowania budowy Obic z pieniędzy unijnych. Argumentem miało być zbyt bliskie położenie innych lotnisk - w Krakowie, Katowicach, Rzeszowie, Łodzi i Warszawie - a także nie do końca pewna opłacalność projektu.
- To jest argument całkowicie chybiony - mówił podczas wczorajszej konferencji prezydent Kielc Wojciech Lubawski. - Niezależna firma brytyjska, która opracowała studium wykonalności dla lotniska w Obicach, jednoznacznie wskazuje na sens ekonomiczny naszego przedsięwzięcia. Jednocześnie widać wyraźnie, że możliwości sąsiednich portów lotniczych są na wyczerpaniu. Już teraz korzystanie z Balic czy Okęcia przypomina drogę przez mękę. Na dodatek te lotniska nie mają możliwości dalszego rozwoju. Kraków szukał jakiegoś terenu w promieniu 50 kilometrów od miasta i… nie znalazł.
Zagraniczne firmy poprą
Nadzieję, zarówno na sfinansowanie projektu (koszt pierwszego etapu szacowany jest na 100 milionów euro) jak i przychylniejszą niż do tej pory opinię Komisji Europejskiej, daje stworzenie spółki, w której oprócz samorządu Kielc znalazłyby się także firmy prywatne. - Prowadzimy już w tej sprawie rozmowy z poważnymi firmami zagranicznymi - poinformował prezydent Lubawski, dodając, że wyniki są zachęcające. Jednocześnie mamy obietnicę intensywnego poparcia w staraniach o dofinansowanie Obic przez UE ze strony działających na Kielecczyźnie firm z kapitałem zagranicznym, na przykład Lafarge, Celsa, czy Lhoist.
Chociaż losy pieniędzy dla lotniska jeszcze się ważą, przygotowania do inwestycji idą pełną parą. Mowa już nie tylko o wykupionych gruntach, ale nawet o… wstępnym rozkładzie lotów. Wśród miast, z którymi Kielce uzyskałyby połączenie, w pierwszej kolejności wymieniono wczoraj Dublin, Londyn, Hamburg i Frankfurt nad Menem.
W przyszłym tygodniu władze miasta, regionu i nasi eurodeputowani mają rozmawiać w sprawie lotniska w Obicach z komisarz Danutą Hubner.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.